Wyniki wyszukiwania dla frazy: protokołu przekazania lokalu




| a mozesz podac jakis przepis, ktory podaje w jakim stanie mieszkanie
nadaje
| sie do zamieszkania?

A co to ma do rzeczy?
Ważne raczej czy dana rzecz jest robiona po raz pierwszy czy zastępuje
wcześniejszą funkcjonalnie.
| - czy np. polozenie płytek na podlodze to jest budowa,

Zależy co było wcześniej.
Jeśli goły beton to raczej nie modernizacja.


???????
ach czemuz to?
przeciez jak najbardziej plytki zastepuja funkcjonalnie goły beton - wiec
modernizacja.

| a na scianie to jest modernizacja? czy np mozna mieszkac w mieszkaniu
gdy
| nie ma podlog tylko wylewka? - znajomy tak mieszkal przez rok.

Wielu z nas mieszka (mieszkało) na budowie.


Nie mowie o budowie tylko w oddanym do użycia/zamieszkania lokalu - po
zatwierdzeniu przez wszyskie organy, komisje, po protokole przekazania itp
itd




| a mozesz podac jakis przepis, ktory podaje w jakim stanie mieszkanie
| nadaje
| sie do zamieszkania?

| A co to ma do rzeczy?
| Ważne raczej czy dana rzecz jest robiona po raz pierwszy czy zastępuje
| wcześniejszą funkcjonalnie.
| - czy np. polozenie płytek na podlodze to jest budowa,

| Zależy co było wcześniej.
| Jeśli goły beton to raczej nie modernizacja.

???????
ach czemuz to?
przeciez jak najbardziej plytki zastepuja funkcjonalnie goły beton - wiec
modernizacja.


Nie do końca - goły beton to jest niedokończona budowa.

| Wielu z nas mieszka (mieszkało) na budowie.

Nie mowie o budowie


Mówisz.

tylko w oddanym do użycia/zamieszkania lokalu - po
zatwierdzeniu przez wszyskie organy, komisje, po protokole przekazania itp
itd


Oddali mieszkanie całkowiecie w stanie surowym i zameldowali w nim kogoś?
Dziwne rzeczy dzieją się na świecie.....


| ach czemuz to?
| przeciez jak najbardziej plytki zastepuja funkcjonalnie goły beton -
wiec
| modernizacja.

Nie do końca - goły beton to jest niedokończona budowa.


Na tzw. "zdrowy rozum" to tak - ale z prawnego punktu widzenia juz nie.

| Wielu z nas mieszka (mieszkało) na budowie.

| Nie mowie o budowie

Mówisz.

| tylko w oddanym do użycia/zamieszkania lokalu - po
| zatwierdzeniu przez wszyskie organy, komisje, po protokole przekazania
itp
| itd

Oddali mieszkanie całkowiecie w stanie surowym i zameldowali w nim kogoś?
Dziwne rzeczy dzieją się na świecie.....


?
co ma piernik do wiatraka - jakies zameldowanie ? - zameldowanie nie ma nic
wspolnego z ulga remontowa - poz tym przy meldowaniu sie raczej nie
sprawdzany jest stan mieszkania w ktry sie meldujesz :)



Znalzłam się w nieprzyjemnej sytuacji
(inaczej pewnie bym nie pisała).

Zostałam pozwana przez pewną instytucję
(nazkaz zapłaty w post. upominawczym) o zapłatę czynszu za 2 miesiące
( z odsetkami jakieś 10.000) za wynajem lokalu kilka lat temu.


Pierwsza sprawa - trzeba sprawdzic, czy sprawa nie jestprzedawniona.

Umowa najmu lokalu pod działalność gosp. została spisana na firmę,
którą wtedy prowadziłam, tyle że nie przez mnie ... a przez mojego ojca,
który posłuzył się moimi pieczątkami firmowymi i podpisał za mnie
 i moją wspólniczkę (widać "na oko" że umowa jest podpisana przez jedną
 i tą samą osobę) Nic o tym nie wiedziałam, myslałam, że lokal został
wynajęty na firmę ojca. Jakie było moje zdziwienie kiedy przyszły faktury
 do zapłaty, a od ojca nie mogłam domagać się pomocy gdyż cierpi na
 chorobę psychiczną i własnie przebywał w szpitalu.
jedyne co zrobiłam to przekazałam tylko lokal tej instytucji za protokołem

 gdyż
nie ja zawierałam umowę i na tym skończyłam działania, gdyż dzięki
mojemu rodzicowi miałam jeszcze poważniejsze kłopoty (do dzisiaj spłacam
inne jego długi i leczę się na depresję).


Nie odpowiadasz za dlugi ojca.
Lecz on bedzie (jesli to mozliwe) pociagniety do odpowiedzialnosci
(tz jeslijest psychicznie chory i wtedy juz byl... to zupelnieinna sprawa)

Boguslaw



Witam!
Mam prośbę o poradę: jak wybronić się od odpowiedzialności materialnej za
służbowy notebook skradziony z mieszkania?

Dodatkowe parametry: firma nie ubezpieczyła tego sprzętu, wziąłem go do
celów służbowych na podstawie wewnętrzego dokumentu "Protokół przekazania",
mieszkanie nie było moje --ubezpieczenie lokalu nie pokrywa tej straty
natomiast mieszkanie było odpowiednio zabezpieczone.

FIDEL


Widzę brak odpowiedzialności za powierzony sprzęt.

Witam!
Mam prośbę o poradę: jak wybronić się od odpowiedzialności materialnej za
służbowy notebook skradziony z mieszkania?

Dodatkowe parametry: firma nie ubezpieczyła tego sprzętu, wziąłem go do
celów służbowych na podstawie wewnętrzego dokumentu "Protokół przekazania",
mieszkanie nie było moje --ubezpieczenie lokalu nie pokrywa tej straty
natomiast mieszkanie było odpowiednio zabezpieczone.

FIDEL




Witam!
Mam prośbę o poradę: jak wybronić się od odpowiedzialności materialnej za
służbowy notebook skradziony z mieszkania?

Dodatkowe parametry: firma nie ubezpieczyła tego sprzętu, wziąłem go do
celów służbowych na podstawie wewnętrzego dokumentu "Protokół przekazania",
mieszkanie nie było moje --ubezpieczenie lokalu nie pokrywa tej straty
natomiast mieszkanie było odpowiednio zabezpieczone.


jak to środek trwały firmy był nieubezpieczony?
W znanych mi przypadkach wystarczało zgłoszenie kradzieży na Policji i kopia
ww. do firmy i tyle.

Robert Kozicki





| Witam!
| Mam prośbę o poradę: jak wybronić się od odpowiedzialności materialnej za
| służbowy notebook skradziony z mieszkania?

| Dodatkowe parametry: firma nie ubezpieczyła tego sprzętu, wziąłem go do
| celów służbowych na podstawie wewnętrzego dokumentu "Protokół przekazania",
| mieszkanie nie było moje --ubezpieczenie lokalu nie pokrywa tej straty
| natomiast mieszkanie było odpowiednio zabezpieczone.

jak to środek trwały firmy był nieubezpieczony?
W znanych mi przypadkach wystarczało zgłoszenie kradzieży na Policji i kopia
ww. do firmy i tyle.

Robert Kozicki


a kto ci wmowil ze za to odpowiadasz ?
z przedstawionych faktow wynika ze zrobiles wszystko co trzeba , chyba
ze podpisales zobowiazanie ze nie opuscisz komputerka ani na
chwile:-))
czy jak bys mial wypadek samochodowy i komputer by sie rozbil to tez
by twoja firma chciala od ciebie odszkodowanie , paranoja ?prywatnego?
wlasciciela , zmien zawczasu prace na uczciwa firme .
hej



           | | <<<<<
(...)zasluga zarzadu sprawiedliwosci lezy
 w rezultacie zlozonym z tego,
 co wartuja sedziowie ,
 i z tego co , warta opinia publiczna,
 ktora na nich wplywa
 i ktora ich kontroluje(...)
               | <<<



czym wprosił się do mieszkania i spisał stary telewizor (markę czy coś tam),
który żona kupiła jeszcze przed slubem. A moje pytanie w związku z tym brzmi:


eee, jak telewizor ma więcej niż pięć lat to ci go nie zabierze.. ;)

art.47 § 2.  "Przeszukania  rzeczy,  środków  transportu,  lokali  i
innych  pomieszczeń  oraz schowków  dokonuje  komisja  powołana  przez
organ  egzekucyjny.  Z dokonanych  czynności  spisuje  się  protokół.
Zakończeniem  czynności  jest zabezpieczenie przeszukiwanego środka
transportu, pomieszczenia lub lokalu. Protokół  z  dokonanych  czynności
  przekazuje  się  niezwłocznie zobowiązanemu." ustawy o postepowaniu
egzekucyjnym w administracji.



Hehe. Za te 2-3% macie nie tylko wynajdywanie ofert, ale takze:
- sprawdzenie strony prawno-finansowej lokalu
- zabezpieczenie transakcji
- fachowa (mniej lub bardziej) opinie
- i kilka innych drobiazgow (a jak wiadomo diabel tkwi w szczegolach)


Dokladnie.
Posrednicy zalatwili dokladnie wszystko.
Np. swojego notariusza ktory wzial 1/3 ceny ktora normalnie bierze od
ludzi "z ulicy", pozalatwianie wszystkiego w spoldzielni mieszkaniowej
(spisanie licznikow, protokoly przekazania itp itd).
Umowy rachunki - slowem wszystkie sprawy na ktorych zalatwienie trzeba
poswiecic sporo czasu. A w przypadku notariusza rowniez sporo pieniedzy.



I z ciekawości, co na takiej interwencji możesz zgodnie z prawem robić?
Użyć ostrej broni? Wejść do lokalu mieszkalnego? Aresztować?


Na wysposażeniu nie posiadamy broni palnej. W standardowym wyposażeniu
Środków Przymusu Bezpośredniego są:
- pałka obronna typu tonfa
- ręczny miotacz gazu
- kajdanki

Aresztować nie możemy, ale możemy _ująć._ Zmusić sprawcę przestępstwa do
zaptrzestani działania, a jeśli słowne komunikaty nie dają rezultatu, to
obezwładnić i skuć. Ustalić dane osobowe sprawcy, świadków i
okoliczności zdarzenia. Przekazać przybyłem na miejsce jednostce
policji, a później sporządzić notatkę służbową, którą przesyła się policji.

A w przypadku kradzieży to co? Choć zgłoszenie o popełnieniu
przestępstwa przyjmiecie, spiszecie protokół i sprawę do prokuratury?


Zatrzymujemy sprawcę i przekazujemy policji. Dalej notatka.

A może choć postępowania z urzędu prowadzicie?


Oczywiście.

(a obserwując "patrole prewencyjne" w Gdyni, zwłaszcza te tłuściutkie
panienki na obcasie, wzrost 150 cm, to mnie nieco śmieszy ta idea...)


Nie znam żadnej 'tłuściutkiej panienki na obcasie' z Gdyni. A trochę
ludzi stamtąd znam.


W dniu dzisiejszym, czyli 18 września 2005 w Kotłowni odbyło się rozpoczęcie sezonu KLD, podczas którego miało miejsce zebranie kapitanów drużyn, właścicieli lokali, władz KLD.

Zostało przedyskutowanych kilka spraw i podjęto kilka decyzji (w wyniku głosowań).
Ja podam teraz te najważniejsze i najistotniejsze zmiany w regulaminie KLD:

1. Górny limit ilości zawodników w drużynie KLD wynosi 10 osób (dotychczas było

2. Co do miejsca w tabeli to w pierwszej połowie sezonu decydują: duże punkty, małe punkty (sety), w drugiej to nie jestem pewien, jak w końcu ustalono, więc jak tylko będę wiedział, to dopiszę (Komisar oczywiście wie)

3. Nastąpiła zmiana dotycząca wpisywania zawodników do protokołu meczowego. Drużyna gospodarzy wpisuje zawodników do protokołu meczowego, po czym przekazuje protokół drużynie gości i ich kapitan wpisuje swoich zawodników znając rozkład zawodników drużyny gospodarzy (tutaj pole do popisu dla kapitanów gości, którzy na tej podstawie mogą potwierdzać sobie trafność swoich decyzji w sutalaniu składów). Do tej pory obie drużyny wpisywały kolejno zawodników na luźnych karteczkach, po czym wymieniały się tymi karteczkami i przepisywano zawartość w tej samej kolejności na protokół meczowy. Jednym słowem kto na kogo trafił było dosyć losowe, teraz będzie obecna pewna strategia rozkładu ze strony gości.

4. Na bazie wyników tego sezonu w przyszłym sezonie powstaną dwie ligi (I i II). W Pierwszej Lidze znajdzie się pierwszych 12 drużyn, pozostałe trafią do drugiej ligi.

5. Co do rankingu indywidualnego to nie wprowadzono żadnych zmian, czyli będzie on prowadzony jak dotychczas.

Hej,

odbierałem mieszkanie jako jedna z pierwszych osób w bud.B wiec nie miałem "doswiadczenia". Tez było bardzo duzo usterek - niektóre nie zostały usuniete do dnia dzisiejszego - ale gość z rafina powiedział, ze nie ma mozliwosci zebym nie odebral mieszkania. Jezeli tego nie zrobie to on zarządzi drugi termin - jeżeli go tez nie podpisze to zarzadzi trzeci i wówczas juz bez mojej obecności mieszkanie zostanie przekazane.

ponieważ nie miałem juz sił sie z nimi szarpać - podpisałem protokół w którym było wyraźnie zaznaczone ze rafin ma 7 dni na usunięcie usterek. pan z rafina dał slowo ze osobiście dopilnuje aby nie przekroczyli tych. 7 dni. Jak napisałem wcześniej do dzisiaj nie podnosi się jedna z rolet o innych rzeczach nawet nie wspominając.

Co do balkonu i tarasu - powiedzieli, że mają prawo przekazać lokal częściowo. Sprawdziłem i jest taki zapis w umowie przedwstępnej.
Ale uzyskałem zapewnienie, że oddanie tarasu i ogródka to kwestia kilku dni . Minęły już 3 miesiące i na razie nie zanosi się na szybkie oddanie....

A kto koledze każe określać czas następnych badań. To obowiązek właściciela lub zarządcy oiektu aby zapewnił wykonanie przeglądów w określonym terminie.

Określanie terminów następnych pomiarów to nie żaden obowiązek elektryka a jedynie pozostałość z poprzednich czasów gdy wszystko było jasne i proste wiec nie stwarzało to żadnych problemów. Dziś gdy ciągle zmieniaja sie przepisy i są niezrozumiałe czesto to więcej czasu zajęło by mi określanie terminu następnych przeglądów niż same przeglądy. A jest jeszcze inne niebezpieczęstwo ,że ktoś kiedyś by mi zarzucił ,że skoro ja napisałem ,że następne pomiary trzeba zrobić za 5 lat to on ich nie robiłwcześniej mimo ,że lokal mu zallała woda.

Ja robię tak. Dostajęzlecenie, wykouję prace przygotowawcze, robie przegląd, sporządzam protokół i przekazuje go inwestorwi i nic nie piszę kiedy należy wykonać kolejne badania.
Jeśli ma to być stała współpraca to gdy przychodzi czas informuję klienta ,że pora na nowe przeglądy. Dostaje zlecenie i procedura się powtarza.

stns napisał:
stq napisał/a:
Czy jakieś przepisy regulują jak ma się zachować, czy tak wynika z logiki.

sądzę że wynika to z KK dlatego w moim regionie wręcza sie nakazy. A swoją drogą sądzę, ze tę kwestię powinny regulować instrukcje bhp albo regulamin dla danej wspólnoty czy budynku co w takim przypadku zrobić. np elektryk po stwierdzeniu takiego przypadku mógłby odłączyć zasilanie i oplombować np uszkodzone gniazdo, wezwać ekipę do usunięcia usterki itp. sądzę też, że podczas kontroli stanu instalacji powinien brać w niej udział przedstawiciel zleceniodawcy wspólnoty, spółdzielni etc
Art. 160. § 1. Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu,


A może zamiast sięgać po Kodeks karny należałoby najpierw poczytać Prawo budowlane. Polecam lekturę art. 61, 62, 70 i 91a. Czyli kontrolujący wypełnia negatywny protokół który przekazuje zarządcy budynku a jego kopię niezwłocznie przesyła do nadzoru budowlanego (to jego obowiązek). Nadzór budowlany wydaje stosowne nakazy np. odłaczenie lokalu. Potem zagrożenie karą nie mniejszą niż (przeliczając na zł) 200.000,00 zł nadaje takiego pędu zainteresowanym, że już na drugi dzień a nawet tego samego dnia sprawa zostaje załatwiona.
Pozdrawiam

Dlatego nie wiadomo czy nie płacimy komuś do kieszeni. Dlaczego nie można było zobaczyć tych uchwał. Nawet na zebraniu NL odmówiła przekazania .... a może jednak mają coś do ukrycia.

Zarządca nie robi łaski, że odda (przekaże) wszelką dokumentację wspólnoty nowemu zarządowi. Jeśli odmówi, wspólnota powinna wezwać policję i zażądać zwrotu dokumentów, które są własnością wspólnoty, a nie zarządcy. Są precedensy w kraju - takie sprawy trafiały do prokuratury:

"Art. 276. Kto niszczy, uszkadza, czyni bezużytecznym, ukrywa lub usuwa dokument, którym nie ma prawa wyłącznie rozporządzać,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2." (kodeks karny)

Dokumentacja jest bardzo ważna - zwłaszcza dokumentacja techniczna budynku (projekty, dokumenty budowy, protokoły odbiorów itp.). Jeśli nie przejmiecie dokumentów teraz, to później będziecie musieli je odtwarzać, co jest koszmarnie drogie.

Co do głosowania według zasady 1 właściciel = 1 głos:
W "dużych" wspólnotach (powyżej 7 lokali) uchwały podejmowane są większością udziałów. Możliwe jest jednak głosowanie w każdej sprawie według zasady „jeden właściciel = jeden głos” jeżeli:
1. Wspólnota tak zdecyduje uchwałą (art. 23 ust. 2)
2. Suma udziałów w nieruchomości wspólnej nie jest równa jeden lub większość udziałów należy do jednego właściciela a głosowania tym trybem zażądają właściciele posiadający łącznie co najmniej 1/5 udziałów (art. 23 ust. 2a)

Ciekawy artykuł z dzisiejszych Nowin
WODZISŁAW

Trzech wodzisławskich policjantów, będących już po służbie, pobiło 23-letnią dziewczynę i jej 24-letniego chłopaka. Do zdarzenia doszło w sobotę ok. godz. 3 obok lokalu przy ul. Jana Pawła II. - Czekaliśmy na znajomych, którzy mieli wyjść z dyskoteki. Nagle jeden z siedzących tam mężczyzn, o którym wiedziałem, że to policjant, zaczął obrażać moją dziewczynę. Gdy chciała podejść i powiedzieć, że nie życzy sobie takiego zachowania, odepchnoł ją i dwa razy uderzył - relacjonuje 24-latek.
Dziewczyna upadła na kwietnik i straciła przytomność, a chłopak wdał się w szarpaninę z mężczyzną. Ostatecznie został powalony na ziemię i pobity. W bójce uczestniczyło trzech policjantów, a czwarty przyglądał się zajściu.Gdy chłopak zdołał się wyswobodzić, WEZWAŁ przez komórkę POLICJĘ , która spisała uczestników zdarzenia. Rano po wytrzeźwieniu wszyscy zostali przesłuchani, a protokół przekazano prokuraturze. Poszkodowani, jak stwierdził lekarz, nie mieli większych obrażeń. Mundurowych nie zawieszono w czynnościach. - W chwili zdarzenia byli po służbie. Nie można więc wszcząć wobec nich postępowania dyscyplinarnego. Jeżeli jednak prokuratura postawi im zarzuty, to podejmę stosowne działania - mówi Dariusz Ostrowski, szef KPP w Wodzisławiu.

„Jako właściwy sposób przekazania kodów mieszkańcom Zarząd uznaje przekazanie kodu do rąk własnych właścicielowi lub współwłaścicielowi mieszkania, zarówno posiadającemu akt notarialny, jak i umowę przedwstępną wraz z protokołem odbioru mieszkania.”


Dziś Pan Jacek Konieczny (Prezes spółki Locator) poinformował mnie o decyzji Pani Vice-Prezes DB Agnieszki Bieganowskiej w sprawie nieprzekazywania kodów do domofonów lokali których właściciele jeszcze nie podpisali aktów notarialnych. DB osobiście dostarczy kody właścicielom, prawdopodobnie przy podpisywaniu aktu notarialnego. Według DB sprawa dotyczy ok. 40 lokali.

Kolejne pismo Zarządu do spółki Locator.
Wrocław, 4 stycznia 2005

Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej
przy ulicy Poleskiej 43-47b
we Wrocławiu

Locator sp. z o.o.
ul. Balonowa 39/9
54-129 Wrocław

W dniu 9 grudnia 2005 Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej zakończył głosowanie uchwał nr 5 i 6, o czym spółka Locator została poinformowana drogą elektroniczną dzień później. Oprócz tego dnia 13 grudnia Zarząd przekazał p. Koniecznemu protokół z przeprowadzonego głosowania, celem dystrybucji wśród właścicieli lokali.

Zaniepokojenie Zarządu budzi fakt, że do dnia dzisiejszego nie zostały wcielone w życie postanowienia podjętych uchwał, do których należy m.in. zmiana wysokości kwoty należnej za wywóz śmieci oraz zmiana prognozy zużycia wody u tych właścicieli, którzy nie zadeklarowali samodzielnie liczby metrów sześciennych zużywanej miesięcznie wody.

W związku z mamy następujące pytania:
• co jest powodem opóźnienia w dostarczeniu właścicielom lokali informacji o nowej wysokości zaliczek?
• kiedy informacje o nowej wysokości zaliczek zostaną dostarczone właścicielom lokali?
• dlaczego osoby, które podpisały akt notarialny w grudniu, otrzymały wyliczenie prognozy opłat oparte o wartości, które w świetle uchwały nr 5 są nieaktualne?

Prosimy o niezwłoczne udzielenie odpowiedzi w formie pisemnej.

Z poważaniem

Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej
przy ulicy Poleskiej 43-47b
we Wrocławiu

Oto mail wysłany dziś do firmy "Locator":

Witam!
Proszę o niezwłoczne dostarczenie następujących dokumentów:
1. kopii wyciągu z konta bankowego Wspólnoty za miesiąc styczeń 2006r.
2. kopii faktur z gazowni za miesiąc grudzień i styczeń;
3. informacji na temat potrąceń od wynagrodzenia firmy Inter Grado w związku z zaniedbaniami firmy w zakresie utrzymania czystości oraz w którym miesiącu i w jakiej wysokości były te potrącenia;
4. kopii list zgłoszeń gwarancyjnych do firmy Kazet i przesłanych przez tą firmę protokołów wykonanych regulacji i napraw;
5. informacji, kiedy będą dostępne indywidualne kody do domofonów, których wolę poznania wyraziła Wspólnota w ankiecie przeprowadzonej w dniach 8-15 stycznia 2006r.
6. kluczy pasujących do centralki przeciwpożarowej, gdyż klucze przekazane nam nie pasują do drzwi centralki, co uniemożliwia nam podpisanie umowy z firmą konserwującą instalację oddymiania;
7. informacji, jak wyglądają postępowania w zakresie uzyskania świadczeń z ubezpieczenia budynku w związku z zalaniem w bramie 43, uszkodzeń elewacji przy balkonie mieszkania 43/9 i lokalu usługowym oraz dokumentów związanych ze zgłoszeniem tych szkód;
8. oryginału (do zwrotu) ostatniego odbioru technicznego naszej kotłowni wykonango przez UDT.

Z poważaniem
Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej
przy ul. Poleskiej 43-47b
we Wrocławiu

No i mamy dowód na to, że jeśli garaże nadal nie będą nam przekazane do użytkowania, ten problem będzie się pogłębiał. Zobaczcie, że póki co jeszcze niewiele osób z naszego grona parkuje swoje samochody. Co będzie jak sprowadzimy się wszyscy? Myślę też, że samochody zajmujące miejsce na naszym parkingu należą nie tylko do mieszkańców. Czasami wieczorem ciężko bywa znaleźć miejsce. Tak czy siak musimy sobie jakoś radzić i nawzajem iść na rękę. Jeśli ktoś już nie ma wyjścia i musi zaparkować pod blokiem - może warto zostawić np. nr lokalu albo komórki za szybą w samochodzie? Ułatwi to ew. przesawienie autka jeśli zajdzie taka potrzeba. To moja propozycja, coby łatwiej nam było pokonywać te NIEŁATWE początki. A propos - kiedy wreszcie będziemy mogli parkować w NASZYCH garażach Wg zapisu w protokole odbioru technicznego syndyk twierdzi słowem pisanym, że przekazał nam w chwili odbioru lokalu
Pozdrowienia

Beton pewnie masz rację. Tylko z tego co ja wiem, to Pani przewodnicząca podpisała protokół przekazania lokalu. A gdzie się wyprowadził związek tego nie wiem, a chciałbym wiedzieć. Czyżby nikt z Zarządu nie umiał korzystać z internetu ? Nie można powiedzieć mieszkańcom gdzie przeniosła się siedziba? a może każdy nauczyciel indywidualnie dostanie informację o nowej siedzibie?

maciej_1978
A jak może dojść do protokolarnego przekazania mieszkania skoro WAM jest gotowy przekazać mieszkanie protokólarnie ale żołnierz odmawia przyjęcia.
Armia spełniła swój obowiązek, wyznaczyła mieszkanie i jest gotowa je przekazać - żołnierz odmawia przyjęcia mieszkania i podpisania protokołu.
Myślę, że w takim przypadku nie nastąpiło przekazanie do zamieszkiwania z członkami rodziny lokal mieszkalny tylko i wyłącznie z winy żołnierza.
Twoja interpretacja zapisu § 7a Rozporządzenia MON prowadzi do nadużyć, kiedy to żołnierz odmawia przyjęcia mieszkania bo mu się lepiej opłaca dojeżdżać do pracy niż mieszkać w garnizonie, np. mieszka w Krakowie i nie chce się przenieś do podkrakowskiej mieściny i odmawia przyjęcia mieszkania

Wg informacji przekazanych mi przez WAM, Dyrektor może zmienić swą decyzję "ze względu na potrzeby SZ RP" praktycznie na każdym etapie procesu pt. "prywatyzacja lokalu mieszkalnego". Ustawa bowiem daje prawo do sprzedaży i wykupu, ale ponoć nie nakłada obowiązku. To, że lokal był przeznaczony do sprzedaży w roku N, nie znaczy, że musi być przeznaczony do sprzedaży w roku N+1. W miarę spokojnie spać mogą ci, którzy są po podpisaniu protokołu uzgodnień (czy jakoś tak to się ma nazywać) czyli de facto mieli już iść do notariusza. Każdemu innemu mogą pokazać przysłowiowy gest.

Ja sama zadzwonilam so spoldzielni i zapytalam na kiedy jest przewidziany odbior mojego mieszkania bo tez sie denerwowalam ze sami do mnie nie dzwonia. "
Od dnia uzyskania pzrez spoldzielnie pozwolenia na uzytowanie budynku beda naliczane oplaty czynszowe za uzytkowanie lokalu bez wzgledu na stopien jego wykonczenia".
Do umowy wprowadzono aneks:
" spoldzielnia zobowiazuje sie udostepnic lokal bezposrednio po jego wybudowaniu, przed zawarciem umowy o ustanowienie spodzielczego wlasnosciowego prawa do lokalu. Przekazanie nastapi protokolem zdawczo-odbiorczym, po sstwierdzeniu przez spoldzielnie, ze stan budynku i jego otoczenia pozwala na przeprowadzenie robot wykonczeniowych w lokali,oraz po wniesieniu pelnego wkladu budowlanego".

Kobieta ze spółdzielni mówiła że po otrzymaniu pisma, sprawdzają czy wszystko mam opłacone, jeśli tak i mieszkanie jest gotowe to zmieniają klucze z budowlanych na "moje", więc przypuszczam że wiąże sie to z "oficjalnym" przekazaniem lokalu czyli jego odbiorem, pewnie wyznaczą termin spotkania kiedy ja będę mógł przyjść z fachowcem i ze strony spółdzielni ktoś będzie i wtedy będzie czas na zgłaszanie ewentualnych usterek lub zastrzeżeń, nie pozwolą nic robić w mieszkaniu póki nie podpiszesz protokołu odbioru że z ich strony umowa została wykonana i wybudowali ci mieszkanie takie jak w umowie, bez usterek.

Pozdrawiam

Witam Wszystkich!
1.5 roku temu zakupiłem małą posesję. Licznik energii elektrycznej przez te 1.5 roku figurował na byłego właściciela (już nie żyje). Tak przychodziły rachunki, które były rzetelnie regulowane.


A co pisze ZE:
Każda osoba rozpoczynająca użytkowanie lokalu lub obiektu wyposażonego w licznik energii elektrycznej zobowiązana jest do zawarcia umowy.
Odbiorcy indywidualni:
tytuł prawny do dysponowania lokalem (oryginał lub kserokopia),
dokument tożsamości,
protokół zdawczo-odbiorczy podpisany przez przejmującego i zdającego lokal zawierający dane osobowe stron oraz numer i stan licznika energii elektrycznej w momencie przekazania lokalu lub nieruchomości. Kolega to zrobił ale dopiero po 18-tu miesięcach.

W przypadku opuszczania zajmowanego lokalu bądź nieruchomości konieczne jest dokonanie końcowego rozliczenia zużycia energii elektrycznej. By to zrobić konieczne jest powiadomienie Rejonu Dystrybucji o terminie opuszczenia lokalu i po uregulowaniu wzajemnych zobowiązań - rozwiązanie umowy sprzedaży energii elektrycznej.
W tym przypadku powinno dostarczyć się akt zgonu lub prawo własności do lokalu.
ZE nie jest święte ale swoje obowiązki też należy dopełnić. Takie jest moje zdanie.

Jeżeli Arche otrzyma już pozwolenie na użytkowanie naszych budynków (narazie w trakcie załatwiania), a my mieszkańcy dokonamy odbioru mieszkań i wpłacimy ewentualnie brakujące jeszcze pieniążki wynikające z podpisanej UMOWA PRZYRZECZENIA SPRZEDAŻY WYODRĘBNIONEGO LOKALU MIESZKALNEGO to zgodnie z paragrafem 2 pkt 7 (przynajmniej w mojej umowie), który brzmi:
‼Arche” oświadcza, że ustanowienie odrębnej własności lokalu oraz przeniesienie własności lokalu i udziału we współwłasności działki określone w § 2 ust. 3 nastąpi na podstawie właściwej umowy sprzedaży w formie notarialnej najpóźniej w terminie dziewięciu miesięcy od dnia przekazania mieszkania protokołem po uregulowaniu przez ‼Kupującego”wszystkich zobowiązań finansowych wynikających z niniejszej Umowy", możemy sie domagać jak najszybszego podpisania aktów notarialnych.
Stwierdzenie "najpóźniej w terminie dziewięciu miesięcy od dnia przekazania mieszkania protokołem..." nie oznacza że ostatniego dnia 9 miesiąca.

Wydaje się, iż w chwili obecnej należy naciskać aby jak najszybciej przedstawili nam pozwolenie na użytkowanie (dokumenty maja być złożone w marcu), a następnie na akty notarialne.

§ 12
ADMINISTRACJA NIERUCHOMOŚCIĄ

1.Strony ustalają, iż od dnia odbioru końcowego Budynku przez okres 24 miesięcy Sprzedawca sprawować będzie zarząd Nieruchomością i w tym zakresie pobierać będzie przypadające na każdego ze współwłaścicieli oraz Nabywców, którzy nie zawarli jeszcze umowy przyrzeczonej koszty związane z eksploatacją budynku oraz przypadające na ich lokal inne opłaty dodatkowe z zastosowaniem stawek, uchwalonymi przez Zgromadzenie Właścicieli Lokali. Z tym zastrzeżeniem, że Sprzedawcy z tego tytułu przysługiwać będzie miesięczne wynagrodzenie z tytułu pełnienia zarządu w kwocie 0,9 zł. za 1m² powierzchni użytkowej Lokalu.

Jak wynika z powyższego zapisu czynsz zaczynamy płacić w momencie otrzymania Protokołu Odbioru Końcowego Robót i bez względu na to czy ktoś odbierze mieszkanie czy nie. Protokół Odbioru oznacza,że wymienione w nim prace zostały zakończone a wszelkie usterki (te mniejsze i te troszkę większe) bedą podlegały tylko reklamacji. Czyli budynek jest ogólnie przystosowany do odbioru.
A pieniądze z czynszu będą przekazane na utrzymanie czystości budynku (umycie okien, posprzątanie klatki schodowej, oświetlenie budynków itd)
Jeśli zatem deweloper zażąda od nas pieniędzy w postaci czynszu my żądajmy utrzymania czystości na naszym osiedlu.

odnosnie AGD

ja tez mialam mala bitwe z gantem o sprzet AGD; zwrocilam sie do nich z prosba o wydanie sprzetu na poczatku listopada, wlasnie wtedy, kiedy zaplanowano u mnie montaz kuchni; okazalo sie, ze sprzetu nie ma (zadna niespodzianka) i bedzie moze za miesiac!
to bylo przegiecie, wiec zaczelam walke
najlepiej zglosc sie do kogos z zarzadu, a nie do pani koordynator (bo ta placzliwym glosem, tlumaczyla sie i przepraszala, odwlekajac tylko termin)
i sugeruje powolac sie na regulamin promocji;
§5
ODBIÓR PRZEDMIOTU PROMOCJ I
1. WyposaĹśenie kuchni będące przedmiotem niniejszej promocji zostanie przekazane przez Organizatora
po dokonaniu przez Uczestnika odbioru lokalu mieszkalnego będącego przedmiotem umowy.
Z przekazania zostanie sporządzony protokół odbioru
przedmiotów promocji w obecności przedstawiciela spółki sprzedającej lokal, Uczestnika promocji oraz
przedstawiciela dostawcy.
2. Sprzęt RTV będzie przekazany uczestnikowi niniejszej promocji po dokonaniu przez niego zapłaty
10% ceny sprzedaĹśy lokalu, będącego przedmiotem umowy o której mowa w §3 ust.2 niniejszego
regulaminu.
3. Organizator nie ponosi odpowiedzialności za brak moĹśliwości odbioru przedmiotu promocji przez
Uczestnika z przyczyn leĹśących po stronie Uczestnika.

kolejna rzecz, to terminy podlaczenia kuchenki oraz wykonanie bialego montazu.. mi uplywal termin (60 dni od dnia odbuioru) a kuchenki ciagle nie mialam - to przeciez nielogiczne i to zarzucilam gantowi!

na szczescie sie udalo i po ok 10 dniach dostarczyli sprzet.

mam nadzieje, ze choc odrobine pomoglam
zycze powodzenia

Odbiór mieszkania tj. tzw. protokół przekazania lokalu wraz z kluczami (właśnie podpisałam). W nim jest wyszczególnione,że ''lokal zostaje przekazany tylko do przeprowadzenia prac wykończeniowych, ponieważ deweloper jeszcze nie uzyskał dokumentów zezwalających na zasiedlenie". Cały protokół zawiera 3 strony.

Mustang - na podstawie przepisow, to mozna w nieskonczonosc sie zastanawiac, bo jak zawsze sa one tak scisle, ze...
Jednak, tak sie sklada, ze rozliczalem juz VAT w US Wroclaw Fabryczna. Zatem z doswiadczenia moge powiedziec, ze tam bez najmniejszych zastrzezen przyjeto umowe oraz protokol zdawczo-odbiorczy przekazania lokalu jako dokumenty potwierdzajace prawo do dysponowania lokalem. Co wiecej musze powiedziec, ze wszystko przebieglo sprawnie, a opinia o nieudolnych urzednikach nie znalazla odzwierciedlenia w pracy nikog, z kim mialem stycznosc w US. Reasumując - rewelacja :)

pozdr.

Przeczytałam przed chwilą umowę i nie znalazłam w niej ww. zapisów. Jedyne to:
"...§ 3
DEWELOPER zobowiązuje się:
3.Przenieść na rzecz KUPUJĄCEGO własność przedmiotu umowy wraz z ułamkową częścią udziałów w gruncie i częściach wspólnych budynku w drodze notarialnej umowy sprzedaży zgodnie z przepisami ustawy o własności lokali, po uregulowaniu przez KUPUJĄCEGO wszystkich należności wynikających z niniejszej umowy, a także wszelkich zobowiązań wynikających z umowy o administrowanie oraz nie później niż po upływie 60 dni od daty otrzymania z Urzędu Miejskiego prawomocnego zaświadczenia o samodzielności lokalu."

I to:
"...§ 15
2.DEWELOPER poinformuje KUPUJĄCEGO na piśmie z co najmniej z 7 dniowym wyprzedzeniem o gotowości do przekazania przedmiotu umowy i wyznaczonym terminie odbioru. W przypadku dwukrotnego braku stawiennictwa KUPUJĄCEGO, DEWELOPER dokona odbioru jednostronnego i przekaże protokół odbioru KUPUJĄCEMU."

Ale na pewno nie ma nic o wykończaniu mieszkania przez developera.

w przypadku odbioru lokalu należy podpisac protokół przekazania/przyjęcia lokalu, w ktorym powinny byc wskazane stany liczników. Tak jest np w przypadku sprzedazy mieszkania, gdzie sprzedajacy i kupujacy podpisuja taki dokument który potem, m.in. wymaga spóldzielnia czy RWE do dokonania ostatecznych rozliczeń lokatorów/klientów. I tu chyba powinno byc analogicznie.
No i developer powinien przedstawic protokół odbioru licznika od dostawcy mediów ze wskazanym w nim stanem licznika/ów po montażu ... jezeli stan jest "0" lub bliski zeru to nie ma co kopii kruszyc.

Witam,

W spółdzielni mówią iż trzeba mieć protokół przekazania lokalu. A teraz piszecie że tylko dowód, czy ma ktoś jakieś pewne informacje?

PS. Dzwoniłem do Inspektora z Nadzoru odpowiedzialnego za nasze bloki. Powiedział mi iż oni też będą przy odbiorze mieszkań i po jego dokonaniu możemy dokonywać zmian w mieszkaniu (w granicach rozsądku )

Witam,

W spółdzielni mówią iż trzeba mieć protokół przekazania lokalu. A teraz piszecie że tylko dowód, czy ma ktoś jakieś pewne informacje?



Erol,
Nie pisałem, że tylko dowód, choc faktycznie zapomniałem jeszcze o protokole.
Protokół przekazania lokalu też weź ze sobą.

Trzymaj ten kontakt do inspektora nadzoru. W razie jakby coś - odpukać...

Pozdrawiam

Jeśli chodzi o zgłaszanie usterek - to w trakcie odbierania mieszkania padł termin 2 tygodnie. Ale w umowie jest mowa tylko o usterkach ujawnionych w trakcie odbioru. Ja osobiście w protokole przekazania zaznaczyłam, że ze względu na brak mediów ewentualne usterki zostaną zgłoszone dopiero po ich podłączeniu.
A co do czynszu - w punkcie 8 umowy, podpunkt 7 jest jasna informacja - "z chwilą postawienia lokalu do odbioru Nabywcy- przechodzą na niego wszelkie ciężary i korzyści związane z jego posiadaniem, jak też posiadaniem części wspólnych budynku, a w szczególności obowiązek regulowania opłat eksplatacyjnych, w tym należności za media"
Pytanie jak interpretujemy słowo postawienie lokalu do odbioru wcześniej sąsiad zadał pytanie - dlaczego Spółdzielni tak się spieszy:) voila jest odpowiedź!

Pozdrawiam serdecznie

jestem po rozmowie telefonicznej z kierowniczką;
- budynek nie ma przyłączonego gazu ("bo się tego zimą nie robi" a dlaczego nie mozna tego było zrobić wcześniej?!?) ergo ciepłej wody ani ogrzewania nie będzie do wiosny;
- szlichty i gresy na korytarzach pojawią się do końca lutego daj Boże; ergo jakiekolwiek przekazanie lokali do wykańczania najwcześniej w marcu;
- woda nie jest również podłaczona do wszystkich lokali;
kiedy się będzie można wprowadzić? jak będę wszystkie protokoły odbioru...czyli nie wiadomo kiedy;
Jak ktoś jest chętny do wybrania się wspólnie do prezesa któregokolwiek to zapraszam do ustalenia wspólnego terminu.

pozdrawiam w Nowym Roku, oby ostatnim budowy...[/url][/i

proszę bardzo, idźmy się pokłócić z EK, nie ma problemu, i co będziesz skuwać glazurkę ze ścian, przecież zgodnie z przepisami, CiebieWas tam nie ma i jej też nie powinno być....


Niestety m@rio przed wypowiadaniem się powinien dokładnie poczytać.

Z tego co jest poniżej napisane mam prawo być w tym budynku (posiadam protokół odbioru mieszkania. Jeśli jest inaczej, to Inwestor narusza prawo budowlane a nie ja. Gdyż, w przypadku gdyby nie posiadał stosownego pozwolenia na użytkowanie przed zakończeniem robót budowlanych, to nie miał prawa przekazywać lokali. Nie ma tu ani słówka o warunkowym pozwoleniu na "urządzanie się". Albo mogę, albo nie.

Art. 55. Przed przystąpieniem do użytkowania obiektu budowlanego należy uzyskać ostateczną decyzję o pozwoleniu na użytkowanie, jeżeli:
1) na wzniesienie obiektu budowlanego jest wymagane pozwolenie na budowę i jest on zaliczony do kategorii V, IX-XVII, XX, XXII, XXIV, XXVII, XXVIII i XXX, o których mowa w załączniku do ustawy;
2) zachodzą okoliczności, o których mowa w art. 49 ust. 5 albo art. 51 ust. 3;
3) przystąpienie do użytkowania obiektu budowlanego ma nastąpić przed wykonaniem wszystkich robót budowlanych.

w tym kontekście, jeśli takiego pozwolenia nie ma, to bezprawnym było wogóle przekazanie kluczy (ale to nie moje zmartwienie, jako nabywca nie muszę znać prawa budowlanego, tak jak kupując chleb, nie muszę znać norm jaki musi spełniać mąka)

Owszem, w § 6 jest ust. 6 w brzmieniu:
"6. Nabywca zobowiązuje się do ponoszenia wszelkich kosztów związanych z eksploatacją i ochroną przedmiotu umowy od daty odebrania kluczy do lokalu."
Ale jest też ust. 7, który mówi:
"7. Inwestor pobierze kaucję przy przekazaniu kluczy do Lokalu w wysokości 600,00 zł na pokrycie ewentualnych kosztów zgodnie z § 6 pkt 6 (powinno być "ust.") oraz § 11 pkt. 1 i 2."

A § 11 umowy brzmi:
"§ 11
1. Z dniem przekazania Lokalu protokołem, NABYWCA zobowiązany jest ponosić wszelkie koszty związane z utrzymaniem Lokalu oraz przypadających części wspólnych.
2. NABYWCA przyjmuje do wiadomości, że korzystając z mieszkania do celów zagospodarowania będzie ponosił koszty: wywozu nieczystości, zużytej energii elektrycznej, ciepłej i zimnej wody, gazu oraz ogrzewania mierzonych wskazaniami liczników INWESTORA i wyraża zgodę na rozliczenie tych kosztów proporcjonalnie do zajmowanej powierzchni od dnia udostępnienia lokalu."

To chyba rozwiewa wszelkie wątpliwości.


A § 11 umowy brzmi:
"§ 11
1. Z dniem przekazania Lokalu protokołem, NABYWCA zobowiązany jest ponosić wszelkie koszty związane z utrzymaniem Lokalu oraz przypadających części wspólnych.
2. NABYWCA przyjmuje do wiadomości, że korzystając z mieszkania do celów zagospodarowania będzie ponosił koszty: wywozu nieczystości, zużytej energii elektrycznej, ciepłej i zimnej wody, gazu oraz ogrzewania mierzonych wskazaniami liczników INWESTORA i wyraża zgodę na rozliczenie tych kosztów proporcjonalnie do zajmowanej powierzchni od dnia udostępnienia lokalu."

To chyba rozwiewa wszelkie wątpliwości.


Czyli mają Was w garści, chociaż nie jestem pewien czy mogą naliczać odsetki, a na pewno powinni się z Wami rozliczyć wg poniesionych kosztów. Wymagajcie żeby przedstawili faktury na obsługę konkretnie Waszej nieruchomości.

Odbiór to za mocno powiedziane, obecni są kierownik, inspektor nadzoru ze strony Spółdzielni, podpisuje się protokół z przeglądu lokalu i przekazania do wykonywania robót wykończeniowych
Usterki:
za wąskie w stosunku do projektu otwory drzwiowe - rozkuli, musiałem się dopominać o uzupełnienie tynku
zabetonowany trójnik w kuchni - odkuli
drobne ubytki w tynku - nie zrobili
brak osprzętu elektrycznego - zrobili
fatalne przyłączenie skraplacza par z komina piecyka - rurka na silikon wpięta w pion - twierdzą że tak ma być, na sugestie że powinien być trójnik chwila milczenia, i zapewnienie, że nie ma się czego obawiać, mój hydraulik ma jednak wątpliwości czy czasem nie zacznie to ciec
Z rynną przechodzącą na skos balkonu nie da się nic zrobić - problem przerósł projektanta

reszta na razie ok, okna działają - w drzwiach wejściowych nie ma jeszcze oryginalnych Gerdy zamków mają być potem

Myślę, że trochę wszyscy przesadzacie... Dokument zatytułowany jest "Protokół wstępnego przekazania lokalu" a do tego jest jeszcze załącznik, w którym jest wyszczególnione co znajduje się w lokalu w momencie przekazania, czego jeszcze nie ma i jakie zgłaszam poprawki. To, że podpisałam dokument nie oznacza, że nie zamontują mi już brakujących grzejników...
Mogli zrobić tak jak Orion, powiedzieć: "mieszkania nie są jeszcze gotowe do odbioru i co nam zrobicie?!". Wtedy klelibyśmy na forum przez najbliższe dwa miesiące a niektórzy dowiadywaliby się u prawników czy moga żądać odszkodowania
Ja niedługo będę mogła zacząć wykańczać mieszkanie, zajmie mi to około trzech miesięcy i nie przeszkadza mi, że w tym czasie będzie ktoś robił kanalizacje czy malował klatki... Według mnie te świstki są po to, żeby nas wpuścić do lokali a nie w maliny...
Co do opłat: czynsz nie jest naliczany jeśli budynek nie jest oddany do użytku. Jeśli chodzi o prąd: w momencie kiedy będę miała swój licznik i zacznę prace wykończeniowe to za prąd płacę ja, co jest dla mnie oczywiste, nie wymagam żeby KS płacił za prąd który ja zużywam...
ap_pirania, jeśli nie chcesz nic nie podpisuj i nic nie odbieraj, to nie jest obowiązkowe...

My mamy w umowie, ze po odbiore technicznym mamy zaczac placic czynsz, jest to na samym koncu umowy. Takowego odbioru jeszcze nie mielismy, mielismy tylko potokół przkazania. Protokół techniczny powinien zawierac obmiary pomeszczen i przekazanie calosci. Jezeli zas chodzi o akty prawnet juz z ustawa o własności lokali wynika, że koszty obciążają właściciela, a jeszce nim nie jestesmy, do tego dochodzi jeszcze definicja lokalu mieszkaniowego w ustawie jest to samodzielny lokal mieszkalny, przy czym samodzielnym lokalem mieszkalnym, w rozumieniu ustawy, jest wydzielona trwałymi ścianami w obrębie budynku izba lub zespół izb przeznaczonych na stały pobyt ludzi, które wraz z pomieszczeniami pomocniczymi służą zaspokajaniu ich potrzeb mieszkaniowych. Na dzien dzisiejszy nie mamy prawa zamieszkiwaia a wiec lokal ktory nam przekazano nie jest samodzielnymi lokalem mieszkalnym. Spelnenie wymagan czy lokal jest samodzielny czy nie stwierdza starosta zaświadczeniem, ale dobiero po odbiorze, wczesniej nie ma szans na takie zaswiadczenie. Na dodatek teraz nie wiem czy słyszałes o nowej aferze związanej z wyburzeniem budynku bo zabrakło windy i blok nie ma odbioru budowlanego a ludzie od 2 lat już tam zamieszkują i płacą kredyty, nikogo nie przekonuje fakt, że od 2 lat płacą czynsze. Blok nie jest ich, odbioru nie ma a traz inspektor powiedział, że nie ma windy i blok ma być zburzony. Wcześniej jak był budowany a napewno miał projekt nikt nie miał zastrzezen, że blok niema windy. Teraz są.

Również nie zamierzam nic podpisywać. Czy w związku z tym planujecie wysylanie jakiegos pisma do MD czy zamierzacie te brednie klasycznie olać?


Nie wiem, myślę, że olać i wysłać jednocześnie wezwanie do podpisania aktu... Ale nie wiem jeszcze... A skoro nie jesteśmy właścicielami mieszkań, to może niech prawdziwy właściciel płaci, czyli MD

Acha, i jeszcze jedno
Paragraf 17 pkt 1.:
Przekazanie lokalu nabywcy nastąpi po podpisaniu Protokołu Odbioru i uregulowaniu wszystkich zobowiązań niniejszej Umowy (...)

Podpisaliście protokół? Jeśłi tak, to macie WSZYSTKIE ZOBOWIĄZANIA NINIEJSZEJ UMOWY UREGULOWANE!!!!!

Byłem jeszcze osobiście, zaniosłem wszystkie dokumenty - Umowę przedwstępną (akt notarialny), protokół odbioru lokalu i pismo z aneksem od MD. rzecznik tylko potwierdził to, co mówił przez telefon. W ciągu kilku dni dostanę opinię prawną na piśmie (coś takiego, jak dostaliśmy wtedy, gdy MD chciał wyłudzić kasę za projekty zastępcze). Z MD rozmawiałem (z p. Anną), ale oni mają swoje stanowisko a my swoje - staneło na tym, ze jak tylko dostanę pismo od rzecznika, mam im wysłać. MD stoi na stanowisku, że paragraf w którym mowa o dopłatach jest zgodny z prawem, kosultowali go z UOKiKiem. To prawda, tylko, ze wszelkie rozliczenia powinny być PRZED odbiorem kluczy. Z resztą, paragraf, w którym mowa o tym, że odbiór lokalu nastąpi po zapłeceniu wszystkich zobowiązań WYKLUCZA, że w tej chwili jesteśmy cokolwiek winni deweloperowi do zapłaty. Pani Anna podonosiła jeszcze fakt, że jeśli to MD byłby nam winien kasę, to byśmy się nie buntowali - dokładnie tak, gdyż zgodnie z umową, przekazanie lokali nastąpiło po tym, jak opłaciliśmy wszystkie NASZE zobowiązania, natomiast o zobowiązaniach ze strony MD nie ma słowa.

Jak tylko dostanę pismo z biura Rzecznika, wrzucę skan na forum

Sąsiedzi, nie martwcie się, prawo stoi po naszej stronie


Mam pewien problem ze spoldzielnia - dla mnie kuriozalny...

Moje osiedle sklada sie z 13 budynkow... akurat moj zostal zbudowany jako
pierwszy i spoldzielnia oddala mieszkania "do wykonczenia"... W trakcie
wykanczania mojego mieszkania, wlasnym nakladem pracy oraz srodkow usunalem
dwie sciany... w miedzyczasie spoldzielnia dokonczyla pozostale budynki i w
celu zamkniecia inwestycji zrobila obmiar pomieszczen... w moim mieszkaniu
wyszlo oczywiscie wiecej powierzchni (o powierzchnie pod zburzonymi
scianami)... spoldzielnia domaga sie teraz abym w ostatecznym rozliczeniu
placil za wieksza powierzchnie!!! Przyznam, ze na poczatku potraktowalem to
jako zart ew. pomylke, ale nie! chca zebym placil tak jakby oni wybudowali mi
wieksze mieszkanie... Nic nie pomagaja tlumaczenia, ze przeciez wybudowali mi
mniejsze mieszkanie i za takie chce zaplacic... powiekszenie nie wymagalo od
spoldzielni zadnego dodatkowego wydatku, czyli koszty zwiazane z budowa nie
wzrosly wskutek zwiekszenia powierzchni mieszkania... zgodzilem sie placic
czynsz za wieksza powierzchnie ale zwiekszona oplata za wybudowanie??? Dodam
jeszcze, ze nikt nie kwestionuje faktu, iz to ja sam wyburzylem scianki...
spoldzielnia potwierdza, ze wybudowala mi mieszkanie ze scianami, ale i tak do
rozliczenia bierze wynik obmiaru i koniec (dostalem protokol obmiaru z ktorego
jednoznacznie mozna odczytac powierzchnie pod zburzonymi scianami)! Uslyszalem
nawet, ze gdybym wyburzenia dokonal nawet dzien po obmiarze to bym nie placil
ale skoro zrobilem to przed obmiarem to musze... GDZIE TU LOGIKA ????????

Przepraszam za dlugosc tego posta... Czy ktos jest w stanie mi w jakis sposob
cos pomoc, zasugerowac, skomentowac..... cokolwiek...

Serdecznie pozdrawiam,


Witam
Mam przyjemnosc pracowac w powaznej firmie we Wroclawiu.
Jezeli nie miales w umowie pkt. ze pomiar nastepuje pozakonczeniu
inwestycji to prawde mowiac jestes wygrany
bo pomiar powinien byxc dokonany przed protokoloarnym przekazaniem
lokalu mieszkalnego.
Przez uprawnionego rzeczoznawce. Załąccznik obrazujacy architekture
oraz powierzchnie poszczegolnych lokali powinien byz Ci przekazany na
w.w odbiorze......wiec nie daj sie wciagnac w takie zagrania.....
no chyba ze  nie dostrzegles tego zagrania (podlego ) w umowie.....i
..coz
popatrz na blad
nawte gdybys nie zburzyl scianki
to mogli przyjsc i powiedzic Ci ze mieszkanie zwiekszylo sie w czasie
wykonania inwestycji o np...3 metry i doplacic roznice
prawidlowo skonstuowana umowa powinna okreslac ze pomiar nastepuje
prze przekazaniem i okreslac wartosc o ile dany lokal moze zmienic
pow. (w dol lub gore)
wiec .......czlowiek sie uczy cale zycie...
Pozdrawiam
Piotrek


Znalzłam się w nieprzyjemnej sytuacji
(inaczej pewnie bym nie pisała).

Zostałam pozwana przez pewną instytucję
(nazkaz zapłaty w post. upominawczym) o zapłatę czynszu za 2 miesiące
( z odsetkami jakieś 10.000) za wynajem lokalu kilka lat temu.
Umowa najmu lokalu pod działalność gosp. została spisana na firmę,
którą wtedy prowadziłam, tyle że nie przez mnie ... a przez mojego ojca,
który posłuzył się moimi pieczątkami firmowymi i podpisał za mnie
 i moją wspólniczkę (widać "na oko" że umowa jest podpisana przez jedną
 i tą samą osobę) Nic o tym nie wiedziałam, myslałam, że lokal został
wynajęty na firmę ojca. Jakie było moje zdziwienie kiedy przyszły faktury
 do zapłaty, a od ojca nie mogłam domagać się pomocy gdyż cierpi na chorobę
 psychiczną i własnie przebywał w szpitalu.
jedyne co zrobiłam to przekazałam tylko lokal tej instytucji za protokołem

nie ja zawierałam umowę i na tym skończyłam działania, gdyż dzięki
mojemu rodzicowi miałam jeszcze poważniejsze kłopoty (do dzisiaj spłacam
inne jego długi i leczę się na depresję).

Tydzień temu, ja i moja wspólniczka dostałysmy nakaz zapłaty,
oczywiście zamierzam napisć sprzeciw, ale nie wiem czy ma sens opisywanie
całej sytuacji, czy nalezy opowiedzieć wszystko na rozprawie i czy nie
zostanę
posądzona o współpracę z ojcem mającą na celu oszukanie dłuznika?
Niestety na moją niekorzyść, zgubiłam gdzieś pismo wyjasniające do tej
instytucji
z potwierdzeniem odbioru.

Czy mam szanse wygrac tą sprawę?
Dodam, że była wspólniczka jest matką ojca i zrobi wszytko żeby go ochronić,
nawet jesli miałaby to spłacać (z resztą, ileż jej tam z renciny zabiorą)
Bardzo proszę o poradę.


Z dniem podpisania Protokołu Przekazania Mieszkania przyjmuje się, że lokale zostały wydane

bzdura!
Wydanie lokalu może nastąpić tylko w drodze przewłaszczenia (aktu notarialnego)
Art. 158.k.c. Umowa zobowiązująca do przeniesienia własności nieruchomości powinna być zawarta w formie aktu notarialnego. To samo dotyczy umowy przenoszącej własność, która zostaje zawarta w celu wykonania istniejącego uprzednio zobowiązania do przeniesienia własności nieruchomości; zobowiązanie powinno być w akcie wymienione.
Bieg terminów związanych z gwarancją i rękojmią rozpoczyno się z dniem podpisania niniejszego Protokołu Przekazania Mieszkania.

jeszcze większa bzdura!
Art. 568. § 1. k.c. Uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne wygasają po upływie roku, a gdy chodzi o wady budynku - po upływie lat trzech, licząc od dnia, kiedy rzecz została kupującemu wydana.

Od daty sporządzenia niniejszego protokołu na KUPUJĄCEGO przechodzi ryzyko zniszczenia lub uszkodzenia lokalu, od tego dnia również KUPUJĄCY ponosi wszelkie koszty związane eksploatacją lokalu, a w szczególności koszty ogrzewania, energii elektrycznej, wody, administrowania i zarządu nieruchomością wspólną oraz opłaty związane ze służebnościami gruntowymi.

A to już jest bardzo dziwny zapis!?
Art. 17. (ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r.o własności lokali) Za zobowiązania dotyczące nieruchomości wspólnej odpowiada wspólnota mieszkaniowa bez ograniczeń, a każdy właściciel lokalu - w części odpowiadającej jego udziałowi w tej nieruchomości.
Jak można partycypować w kosztach części wspólnej skoro nie jest się w świetle prawa właścicielem (i członkiem wspólnoty mieszkaniowej)?

A tak na marginesie:
- czy Orlex posiada dokument potwierdzający zakończenie odbiorów budynku- myślę, że nie (skoro nadal nie ma prądu z oficjalnego źródła to raczej takiego dokumentu próżno szukać)

pozostawiam do przemyślenia i pozdrawiam

„Opinie TAK ale wyniki kontroli NIE z liczbami się nie dyskutuje”

,”chociaż jak znam życie głosy przy dobrej będą, że tendencyjnie, że sobie załatwiła, że ma znajomości i męża”

„Masz rację kontrola się skończy to pogadajmy o wynikach”

Dobrze SIWY nawijasz oj dobrze, tak dobrze ze aż strach.

O jakich wynikach myślisz i której kontroli dotyczących: pełnej czy problemowej.
Pełna zwykle jest zasługą całej załogi i wielu lat pracy, a problemowa dotyczyła tylko Nadleśniczego Pani Zyty Bałazy ( nczy od 01.02.2006).

SIWY ma racje z liczbami się nie dyskutuje, jeśli na 15 zarzutów ( sporo ich w tak krótkim czasie) w części lub w całości potwierdza się 10 to wszelka dyskusja jest zbędna.

K.B....zy zajmuje jak pewnie wszyscy wiedzą wysokie stanowisko w RDLP ( w kontroli he, he, he ). Jemu przy okazji też się dostało przy jednym z zarzutów kontrolujący stwierdzili w Nadleśnictwie zaniedbania remontowe są wieloletnie, mieszkania są stare i zdekapitalizowane, nieremontowane przez wiele lat i że dotyczy to większości obiektów Nctwa.
Słyszałem w/w startuje na stanowisko Dyr. RDLP i jak tam zagospodarzy jak przez lata w tej Szklarskiej to przyszłość nas czeka i „rozkwit”.

Zarzuty potwierdzone w powyższej kontroli:

1. Zasadność utrzymania lokalu mieszkalnego, jego remont przez nctwo i dzierżawa ( lokal nigdy nie zamieszkały – rezygnacja i przekazanie do gminy podczas kontroli )

2. Brak rozliczenia za dyżury ppoż. w roku 2007 ( wypłacono należności w czasie prowadzonej kontroli)

3. Naruszenie zasad wydatkowania środków z ZFŚS ( w czasie prowadzonej kontroli Nadleśniczy zwróciła z własnych pieniędzy środki na konto ZFŚS)

Jakby ktoś zapomniał kontrola na wniosek Nadleśniczego, protokół pokontrolny podpisany bez zastrzeżeń przez ZB.

no właśnie, komisja sędziowska jest od rozwiązywana problemów, a nie od podwyższania tych problemów do poziomu nierozwiązywalnego i opartych na systemie bezwględnych kar, niech się komisja sędziowska zastanowi nad pewnym klimatem, dzięki któremu funkcjonuje całkiem nieźle KLD, chodzi mi o to, że mecze są spotkaniami towarzyskimi ludzi, którzy się świetnie zazwyczaj znają i lubią, niejednokrotnie imprezują ze sobą poza meczami. Wydaje mi się, że misją KLD jest nie tylko sama gra w Darta, ale i propagowanie tego sportu na nowych ludzi, oraz to co nas miało odróżniać od ligi MLD czy też od samego PFD, że potrafimy się świetnie dogadywać ze sobą. A tymczasem odnoszę wrażenie, że taki system rozwiązywania problemów spowoduje tylko niepotrzebne napięcie w lidze

A tak na marginesie, to w poprzednim sezonie nie wszystkie protokoły oddałem w wersji papierowej, lecz wystarczało wtedy przepisanie dokładne protokołu do maila i wysłanie do komisarza. Wszystkie docierały na czas i nie było problemów.

Natomiast zanimi komisja sędziowska weźmie się za karanie musi najpierw stworzyć narzędzia umożliwiające przekazanie protokołów i pieniędzy bez konieczności jazdy do Kociołka i do Edenu: Adres korespondencyjny z dopiskiem Protokół meczu KLD (można wysłać priorytetem lub poleconym bezpieczniej), po drugie podać numer konta bankowego (z tego co mi wiadomo, każda działalność gospodarcza obarczona jest obowiązkiem posiadania konta bankowego - a prowadzenie lokalu jest działalnością gospodarczą, więc lokal, z którego pochodzi skarbnik chyba dysponuje takim kontem, które może udostępnić do tych celów, albo założyć osobne konto na nazwisko skarbnika, o czy pisałem kilka postów wczesniej)
Jeśli zostaną spełnione te kryteria, to wtedy można zacząć rozmowe o bezwzględnym karaniu opieszałych kapitanów!!!
Mnie się też nie zawsze uśmiecha kurs do Kociołka, bo po pierwsze spędzam jakieś 10-15 minut na znalezieniu miejsca parkingowego tylko po to, żeby dać protokół. Podobnie z kasą, od samego początku miałem ochotę wpłacać kasę na konto w imieniu drużyn z Shafta!

Więc najpierw niech komisja sędziowska wykaże się skutecznością udoskonalenia mechanizmu dostarczania pieniędzy i protokołu, a potem dopiero robi "kwas".

Do mnie nie wpłynęły i była prośba o wyjaśnienie tej sprawy z Ewą z Kociołka, nawet dostałeś numer tel do niej i miał się do niej zgłosić człowiek od was, który pieniądze wpłacał.
Sam mnie zapewniałeś, że kolega od was zgłosi się do Kociołka i wyjaśni sprawę. Niestety tego nie zrobił, a od początku tamtego sezonu wiadomo było, że pieniędzy nie wpłaca się do Kociołka, tylko do mnie, Rylca lub na konto. Kociołek twierdzi, że barmani mieli prikaz nie przyjmowania opłat od innych drużyn z wyjątkiem Kociołkowych, przyjmowali tylko protokoły zgłoszeniowe, a kasa była wpłacana przez kapitanów na konto lub do mnie albo Rylca. Takiej wpłaty nie otrzymałem (ani na konto, ani osobiście, ani z Kociołka, który twierdzi, że wpłata taka nie mogła być dokonana w lokalu). Rozumiem, że na papierze jest podpis osoby przyjmującej opłatę i że papier jest do wglądu. Tam powinien być podpis osoby przyjmującej kasę. I jeśli takie coś przedstawisz w Kotle, to na pewno się do tego ustosunkują i sprawę domkną. Wszystkie drużyny wiedziały gdzie wpłacać pieniądze, i że mnie jako skarbnika nie interesują pośrednicy - odpowiedzialny za dotarcie pieniędzy do mnie jest kapitan drużyny. Natomiast dziwi mnie fakt, że od pierwszego momentu kiedy zwróciłem się z informacją o wpłatę zaległości, to otrzymałem tylko informacje, że osoba wpłacająca zgłosi się do Kociołka i wyjaśni, komu dał pieniądze.
W tym roku również tak jest, że kilka osób chciało wpłacić kasę w Kociołku, i na moich oczach nie została ona przyjęta. Nie dotyczy to jedynie drużyn Kociołkowych.

Szczerze mówiąc ja nie zamierzam latać i dopytywać się, komu wpłacono pieniądze. Raz zapytałem, dostałem dane kontaktowe, które Ci przekazałem i miało byc to wyjaśnione, ale nie zostało - przynajmniej takie informacje otrzymałem z Kociołka, że nikogo od was nie było w tej sprawie!!. Myślę, że przy najbliższej okazji po prostu zagadaj z kimś z menadżerów Kociołka i wyjaśnij sytuację - najlepiej do soboty. Ja w każdym razie nie otrzymałem wpłaty. Może Kociołek nie chce ich wpłacić, może ktoś zapieprzył, nie wiem, może nigdy nie wpłynęły, tylko jest tak napisane - nie dochodzę tego, kapitan drużyny powinien tego dochodzić, bo to on dał osobie trzeciej pieniądze.

W tym roku obowiązują blankiety potwierdzające wpłatę pieniędzy, które mam ja oraz Tomek Kowal (bo aktualnie oprócz wpłaty na konto, można wpłacać ją osobiście do mnie lub do Tomka Kowala - to tak odnośnie opłat wpisowych - meczowe będzie można wpłacać tylko na konto lub do mnie).

stns napisał:
stq napisał/a:
Czy jakieś przepisy regulują jak ma się zachować, czy tak wynika z logiki.

sądzę że wynika to z KK dlatego w moim regionie wręcza sie nakazy. A swoją drogą sądzę, ze tę kwestię powinny regulować instrukcje bhp albo regulamin dla danej wspólnoty czy budynku co w takim przypadku zrobić. np elektryk po stwierdzeniu takiego przypadku mógłby odłączyć zasilanie i oplombować np uszkodzone gniazdo, wezwać ekipę do usunięcia usterki itp. sądzę też, że podczas kontroli stanu instalacji powinien brać w niej udział przedstawiciel zleceniodawcy wspólnoty, spółdzielni etc
Art. 160. § 1. Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu,


A może zamiast sięgać po Kodeks karny należałoby najpierw poczytać Prawo budowlane. Polecam lekturę art. 61, 62, 70 i 91a. Czyli kontrolujący wypełnia negatywny protokół który przekazuje zarządcy budynku a jego kopię niezwłocznie przesyła do nadzoru budowlanego (to jego obowiązek). Nadzór budowlany wydaje stosowne nakazy np. odłaczenie lokalu. Potem zagrożenie karą nie mniejszą niż (przeliczając na zł) 200.000,00 zł nadaje takiego pędu zainteresowanym, że już na drugi dzień a nawet tego samego dnia sprawa zostaje załatwiona.
Pozdrawiam
odwołanie do przepisów prawa budowlanego słuszne, ale wcześniejsze do k.k. także prawidłowe - brak reakcji elektryka moze grozić mu odpowiedzialnością na podstawie art. 160 k.k. - nie może jednak samodzielnie ingerować w instalację nie będąccą jego własnoscią lu(ewntualnie jak jest pracownikiem ZE można rozważyć odłączenie w częsci należącej do ZE lub spółdzielni (jeżeli działa na jej zlecenie) w skrajnym wypadku powinien wyłaczyć mimo sprzeciwu właściciela lub osoby działającej w jego imieniu (pijany, chory psychicznie, niepełnoletni) to w sytuacji bezpośredniego zagrozenia życia lub zdrowia

Postaram się w telegraficznym skrycie opisać kolejność zdarzeń:
1. Odbiór kluczy od swojego M
2. Przygotowanie mieszkania do odbioru zbiorowego
3. Zawiadomienie Starostwa o zakończeniu budowy
4. Dopuszczenie obiektu do użytku
5. Przystąpienie do aktu przekazania własności

ad 1. Komisja trójstronna w składzie: Właściciel - Wykonawca - Polsystem dokonuje oględzin lokalu przeliczając wszystkie elementy składowe, w uwagach zaznaczając ewentualne usterki (po komisji również można zgłaszać pisemnie usterki bezpośrednio do Polsystemu ). Na oględziny będzie dużo czasu w ciągu dnia przekazywać będziemy 3 - 4 mieszkania. Podpisanie protokółu powoduje objęcie lokalu do nieograniczonej dyspozycji.

ad 2. Każdy Właściciel dostaje 90 dni na przygotowanie mieszkania do odbioru przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. W/g przepisów mieszkanie musi nadawać się do zamieszkania a więc: coś ? na podłodze, ściany pomalowane, armatura łazienkowa zainstalowana i coś ? w kuchni. UWAGA !!!
Do czasu odbioru zamieszkiwanie w lokalach jest ZABRONIONE.

ad 3. W czasie gdy Właściciele urządzają mieszkania Polsystem przygotowuje dokumenty niezbędne do odbioru i w odpowiednim terminie zgłasza gotowość do Starostwa.

ad 4. W określonym przez Starostwo terminie o którym powiadomimy bezpośrednio każdego Właściciela odbędzie się odbiór i dopuszczenie do użytkowania.

ad 5. Polsystem ma swojego rejenta u którego mamy wynegocjowane dla naszych Klientów konkretne zniżki, ale każdy Właściciel ma niezbywalne prawo wskazać kancelarię notarialną gdzie chce przystąpić do aktu sprzedaży (proszę aby kancelaria nie miała siedziby w Suwałkach ). Wszelkie formalności wynikające z wymogów prawnych wykonuje rejent. Klient musi jedynie dostarczyć roszczenie bankowe i dokument tożsamości.

Z doświadczenia wiemy, że czas na wykonanie tych wszystkich czynności to od 5 do 6 miesięcy.
(termin może się przeciągnąć jedynie w przypadku jakiegoś powolnego wykańczania lokalu - do odbioru musi być gotowe 100%).

Do tej pory nie było z tym kłopotów, więc i z Wami wszystko pójdzie jak po maśle

Tak. W "protokole przekazania Lokalu mieszkalnego" są wymienione drzwi antywłamaniowe klasy "C". W umowie też to jest.

Co do usterek i ich naprawy.... Otóż, moi drodzy, ja nie odebrałam mieszkania 29 grudnia i miałam wyznaczony termin usunięcia tychże usterek na 16 stycznia. Oczywiście nici z tego... Czy ktoś wie czy ten ich termin w ogóle jest wiążący? Jutro mam odebrać mieszkanie po raz drugi. O tym fakcie dowiedziałam sie dzisiaj - oczywiście sama wykazując się inicjatywą dzwoniąc do nich juz nie po raz pierwszy ( zwykle odsyłano mnie do biura, albo kogoś w terenie, a ktoś w terenie mówił, że nie ma kalendarza przed sobą) Moje poprzednie prośby i telefony nie doczekały się informacji zwrotnej kiedy mogę się spodziewać czegokolwiek welll... do dziś. Mało tego, zostałam "pouczona" przez pracownicę Rafina, ze to tylko moja wina, bo należało odebrać mieszkanie w takim stanie, jakim było , gdyż usterki były znikome....Czy Was Obsługa Rafina traktuje Was rnież w taki sposób? Ja jestem zdruzgotana!I czy ktoś wie jaka jest definicja odbioru w umowach Rafina- czy to że złożyłam podpis pod zdaniem" nie odbieram mieszkania ze względu na usterki" oznacza, że mieszkanie mimo wszystko jest już odebrane... Ponoć u niektórych deweloperów tak to własnie wygląda.


Witaj,

Lola widzę że zostałaś potraktowana przez Panią przekazującą mieszkanie w równie nie profesjonalnie jak ja. Krótko mówiąc jejp ostawa była jak najbardziej naganna. Ciągłe pośpieszanie-stwierdziła że się spieszy na obiad, zastraszanie karami które nie są zapisane w umowie-np. za nie odebranie mieszkania w wyznaczonym przez nich terminie i ciągle podniesiony głos i skrzywiona mina. Taka pozytywna rada dla Prezesa Rafina, aby wziął pod uwagę fakt, że to te osoby, które mają kontakt z klientami sa wizytówką firmy. Moje podejście było całkowicie pozytywne podchodząc do tego odbioru i odbiór mieszkania mógł się potoczyć w całkiem innej atmosferze, a tak to było smutno i nerwowo:(-a ja tak czekałam na ten dzień.

Odnośnie definicji odbioru to nie doszukałam się takiej w umowie, jedynie wiem co miało być przedmiotem odbioru, a mianowicie lokal mieszkaniowy oraz garaż. Tymczasem został mi pokazany jedynie lokal-co jest nie zgodne z zapisami mojej umowy. Pani spisała protokół, którego finalnie nie podpisałam, podpisałam jedynie dokument odnośnie usterek. nie wiem jak to wyglądało u Ciebie, ale u mnie nie nastąpiło formalne przekazanie mieszkania, bo nie podpisałam protokołu zdawczo-odbiorczego. Finalnie umówiona jestem z prawnikiem na jutro bo mam wiele pytań na które Rafin ma swoją odpowiedź, która według mnie nie ma uzasadnienia prawnego.

Jak macie jakieś pytania to piszcie, może uda mi się o to zapytac prawnika. Sprawozdanie ze spotkania zapiszę na forum.

Oto odpowiedź firmy Locator na pismo czwarte otrzymana przed kwadransem drogą elektroniczną.

Wrocław, 18.01.2006 r.

Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej
przy ul. Poleskiej 43-47B
we Wrocławiu

W odpowiedzi na pismo informujemy co następuje:

W kwestii dostarczenia nowych naliczeń opłat, informujemy, że pracownicy naszej spółki uczynili to tak szybko, jak to było możliwe. Naliczenia przekazaliśmy wszystkim właścicielom lokali, więc jeżeli macie Państwo informacje o tym, że ktoś nie otrzymał naliczenia, prosimy o podanie nazwiska bądź adresu takiej osoby.
Kopie wyciągów bankowych za miesiące październik, listopad i grudzień dostarczone zostaną Pani Ewie Ossowskiej – Skorupa w dniu jutrzejszym wraz z umową zawartą z MPWiK.
Umowę zawartą z EnergiaPro przekażemy Państwu niezwłocznie po jej otrzymaniu. Sądzimy, że będzie to w przeciągu najbliższych kilku dni, gdyż dziś w Państwa nieruchomości miał być obecny monter, w celu sprawdzenia liczników.
Pomiar wilgotności ścian po osuszaniu w klatce nr 43 zostanie zapisany jutro w formie protokołu, którego egzemplarz otrzyma Zarząd wraz z informacją o terminie zakończenia osuszania. Ocena współpracy z firmą Munters dokonana zostanie po zakończeniu osuszania, sporządzeniu protokołu końcowego oraz uzyskaniu faktury za wykonaną przez tę firmę usługę.
Sprawozdanie finansowe wraz z planem gospodarczym, zgodnie z Państwa prośbą, zostanie Państwu przedstawione najpóźniej do dnia 30 bm.
Koszt wynajęcia sali w LZN przy ul. Kiełczowskiej wynosi ok. 90,00 – 100,00 zł netto za godzinę.
Prosimy o przekazanie nam kopii wszystkich zawartych do tej pory umów dotyczących Wspólnoty Mieszkaniowej. Ich brak utrudnia nam prawidłową kontrolę nad wywiązywaniem się Zleceniobiorców ze swoich zadań oraz prawidłowość wystawianych przez nich faktur.
W naszym posiadaniu są jedynie umowa z Inter Grado, MPWiK oraz Pogotowiem Elektr. i Wod.-Kan, a na Wspólnotę otrzymujemy już faktury m.in. z Alvater Sulo i Zakładu Gazowniczego.

Z poważaniem

Jacek Konieczny

Pismo nr 5 Zarządu Wspólnoty do Administratora spółki Locator.

Wrocław, 19 stycznia 2005

Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej
przy ulicy Poleskiej 43-47b
we Wrocławiu

Locator sp. z o.o.
ul. Balonowa 39/9
54-129 Wrocław

W dniu 15 stycznia zakończyło się zbieranie głosów w ankiecie na temat aktywowania w drzwiach do budynku funkcji otwierania kodem. Informujemy iż mieszkańcy oddali 134 głosy, w tym 88 popierających aktywowanie kodów i 46 przeciwko aktywowaniu kodów. Jako, że Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul.Poleskiej 43-47b podjął decyzję pozytywną, prosimy aby spółka Locator wystąpiła do firmy Winel o indywidualne kody do wszystkich mieszkań w naszym budynku.
Jako właściwy sposób przekazania kodów mieszkańcom Zarząd uznaje przekazanie kodu do rąk własnych właścicielowi lub współwłaścicielowi mieszkania, zarówno posiadającemu akt notarialny, jak i umowę przedwstępną wraz z protokołem odbioru mieszkania. Prosimy, po odebraniu kodów od firmy Winel, zawiesić na tablicy ogłoszeń informację o sposobie uzyskania własnego kodu.
Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej prosi o wystąpienie do firmy DachBud, która udzieliła Wspólnocie rękojmi na nieruchomość jako całość, o podjęcie stanowczych kroków, aby doprowadzić windę w klatce 45 do dobrego stanu technicznego. Winda owa, która od początku swej pracy trzęsie się na niektórych kondygnacjach, była już dwukrotnie naprawiana przez producenta, firmę KONE. Po owych naprawach stan windy się niemal nie poprawił. Oczekujemy, iż winda zostanie niezwłocznie doprowadzona do należytego stanu.
W dniu 13 stycznia b.r. zostało przekazane na ręce członka Zarządu, Ewy Ossowskiej-Skorupy, pismo od Komendy Wojewódzkiej Policji do spółki Locator z dnia 4 stycznia, w sprawie skierowania wniosku do sądu przeciwko sprawcy uszkodzenia elewacji przy lokalu usługowym.Czy spółka Locator podjęła jakiekolwiek kroki, by Wspólnota Mieszkaniowa działała w w/w sprawie jako oskarżyciel posiłkowy? Dlaczego spółka Locator zwlekała z przekazaniem pisma Zarządowi wiedząc, że reprezentowanie Wspólnoty przed sądami wymaga pełnomocnictwa udzielonego spółce przez Zarząd Wspólnoty? Czy przedstawiciele spółki Locator mają świadomość, że z winy spółki Zarząd nie miał możliwości dotrzymania siedmiodniowego terminu odpowiedzi na pismo? Informujemy, że Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej uważa to opóźnienie za rażące uchybienie w wykonywaniu umowy o zarządzanie.
Liczymy na szybką, pisemną odpowiedź na przedstawione wyżej prośby i pytania.

Z poważaniem

Zarząd Wspólnoty Mieszkaniowej
przy ulicy Poleskiej 43-47b
we Wrocławiu

jak będzie rozliczony ten prąd budowlany?

To jest taryfa C11 droższa od "normalnej" o 40%
Nie bardzo umiem przekazać swojej wiedzy i przeważnie robię to chaotycznie. Zaznaczam, nie musi tak być w Waszym przypadku ale są to punkty często iskrzące. Specjalnie dla Miki spróbuję jeszcze raz.

1) prąd z taryfy C11 będzie rozliczny suma sumarum z Waszych kieszeni. Macie śmieszny zapis w umowie w rodzaju: "ostateczne koszty budowy będą rozliczone po ..... "
Jeżeli w umowie wykonawca - SM, zasilanie placu budowy jest po stronie wykonawcy to ten tylko czeka aby zaczął się jakikolwiek pobór poza licznikiem (podlicznikiem) z jego rozdzielni i zwróci się do SM o pokrycie strat wyliczonych "w grubym przybliżeniu" Jeżeli plac budowy zasila SM to i tak "ostateczne koszty budowy będą rozliczone Niestety z powietrza nic się nie bierze.

2) tylko rękojmia jest obwarowana ustawowo i obowiązuje dla budynków przez 3 lata nawet gdybyście nie mieli takiego zapisu w umowie (często rękojmię wydłuża się zapisem w umowie na konstrukcję i jakieś inne elementy nawet do lat 15, ale to w cywilizowanych biznesach) Czas rękojmi płynie od momentu wydania rzeczy. Proszę też pamiętać, że rękojmia nie działa w stosunku do tych wad, o których kupujący wiedział w chwili zawarcia umowy sprzedaży - dlatego zwracałem uwagę na odbiory na "świstku"

3)gwarancja natomiast, w odróżnieniu od rękojmi, jest dobrowolna i tylko od zapisów umowy zależy czy i na ile została udzielona. Macie z SM umowę o budowę lokalu, dokładnie sprawdźcie czy gwarancja śmiesznym zapisem nie została scedowana na wykonawcę. Jest to bardzo ważne, bo o ile SM przez dbałość o wizerunek i klienta nie będzie robiła problemu z gwarancją, o tyle wykonawca każdą ingerencję w lokal, typu zbicie 20cm2 tynku przed spisaniem protokółu zdawczo odbiorczego, uzna za zerwanie warunków gwarancji i w każdym sądzie wygra.

4) dobrze jest mieć na odbiór wynajętego człowieka z uprawnieniami. Uwaga nie osobę od mądrych min!!! a gościa ze "specyfikacjami technicznymi wykonania i odbioru robót budowlanych" dla poszczególnych branż w teczce, łatą 2m, miarką i niwelatorem.

Pozdrawiam

[quote="kasiawawa"]
Stwierdzenie "najpóźniej w terminie dziewięciu miesięcy od dnia przekazania mieszkania protokołem..." nie oznacza że ostatniego dnia 9 miesiąca.
Racja, oczywiście, że nie oznacza, ale też nie wyklucza. Nie ma jednak niestety w umowie równoległego zapisu do tego cytowanego przez Ciebie paragrafu, w brzmieniu np. "Arche zobowiązuje się przystąpić do wyodrębnienia własności aktami notarialnymi niezwłocznie po otrzymaniu pozowlenia na użytkowanie". To daje deweloperowi dość szerokie pole manewru, a ściślej rzecz biorąc ogranicza go jedynie terminem 9-ciu miesięcy od dnia przekazania lokalu protokołem. W tej kwestii problem sprowadza się do tego czy Arche potencjalnie ma interes w tym żeby przeciągać zawarcie aktu notarialnego czy nie. W §10 ust. 1 (zakładam, że mamy umowy jednobrzmiące w tej części) jest mowa o tym, że Arche (lub wskazany przez nich podmiot) prowadzi zarząd budynkiem, cytuję: "(...) odpłatnie, na koszt mieszkańców (...) za ceny nie odbiegające od cen rynkowych (...) w terminie 12 miesięcy od daty przekazania budynku do eksploatacji." - czyli jak domniemam chodzi tu o datę uzyskania pozwolenia na użytkowanie, bo przekazanie mieszkania do dalszego wykończenia nie jest pojęciem równoznacznym. Z tym, że data przekazania budynku do eksploatacji nie jest ograniczona terminem np. 14-stu, 30-stu,itd. dni od daty uzyskania pozwolenia na użytkowanie, a jedynie siłą wyższą, niedotrzymaniem terminu przez urząd lub w przypadku nieuregulowania płatności przez kupującego. Myślę, że należy okazywać Arche głębokie zainteresowanie terminu oddania budynku do eksploatacji zarówno społecznie jak i indywidualnie. Upierdliwość bywa przykra, ale też i skuteczna

§ 12
ADMINISTRACJA NIERUCHOMOŚCIĄ

1.Strony ustalają, iż od dnia odbioru końcowego Budynku przez okres 24 miesięcy Sprzedawca sprawować będzie zarząd Nieruchomością i w tym zakresie pobierać będzie przypadające na każdego ze współwłaścicieli oraz Nabywców, którzy nie zawarli jeszcze umowy przyrzeczonej koszty związane z eksploatacją budynku oraz przypadające na ich lokal inne opłaty dodatkowe z zastosowaniem stawek, uchwalonymi przez Zgromadzenie Właścicieli Lokali. Z tym zastrzeżeniem, że Sprzedawcy z tego tytułu przysługiwać będzie miesięczne wynagrodzenie z tytułu pełnienia zarządu w kwocie 0,9 zł. za 1m² powierzchni użytkowej Lokalu.

Jak wynika z powyższego zapisu czynsz zaczynamy płacić w momencie otrzymania Protokołu Odbioru Końcowego Robót i bez względu na to czy ktoś odbierze mieszkanie czy nie. Protokół Odbioru oznacza,że wymienione w nim prace zostały zakończone a wszelkie usterki (te mniejsze i te troszkę większe) bedą podlegały tylko reklamacji. Czyli budynek jest ogólnie przystosowany do odbioru.
A pieniądze z czynszu będą przekazane na utrzymanie czystości budynku (umycie okien, posprzątanie klatki schodowej, oświetlenie budynków itd)
Jeśli zatem deweloper zażąda od nas pieniędzy w postaci czynszu my żądajmy utrzymania czystości na naszym osiedlu.


Dzis o 9 rano rozmawialem z Pania z dzialu zarzadzania nieruchomsciami w Gant, powiedziala ze zna problem jaki jest na opolskiej, ale zaznaczala ze Gant jest na tyle powazna firma ze klineci nie ucierpia na takiej sytuacji. Podobno w przyszlym tygodniu ma zebrac sie zarzad ganta i okreslic swoje stonowisko w kwesti oplat czynszowych, w sytuacji gdy nie ma pradu, wody i ogrzewania. Kobieta mowi ze rozumie sytuacji i karze byc dobrej mysli. (ze nie bedzie systacji aby placic za lokal ktory nie ma mediow) Cokowiek to znaczy, ale mysle ze jest to jakies info do tego tematu. Tylko musimy pamietac ze to sa luzne rozmowy z pracownikami Ganta, a do poki czegos nei mamy na papierze to moze byc roznie.

Wiec moze wszystko bedzie dobrze

"§ 6. Terminy.
1.Termin zakończenia budowy budynków i odbioru do użytkowania Strony ustalają do dnia 30.09.2008. Przez zakończenie budowy budynków w rozumieniu niniejszej umowy Strony przyjmują wykonanie prac budowlanych określonych w załączniku nr 3. Termin ostatecznego zakończenia robót zewnętrznych – mała architektura, elementy elewacji, zieleń, Strony ustalają na 31.12.2008
§ 7. Odbiór i wydanie lokalu.
1. Niezwłocznie po zakończeniu budowy lokalu Inwestor zawiadamia Kupującego o gotowości przekazania Kupującemu lokalu na podstawie protokołu zdawczo-odbiorczego i wyznacza termin odbioru z co najmniej 14-dniowym wyprzedzeniem. Inwestor oświadcza, iż uzyska powzolenie na użytkowanie budynku do dnia zawarcia przyrzeczonej umowy sprzedaży w formie aktu notarialnego."

z powyższego wynika, że dewelopr nie wywiązuje się z umowy, w związku z czym ja nie czuję się zobowiązana do przekazania deweloperowi 2 raty za mieszkanie. podpisałam protokół z wyznaczonym terminem na usunięcie usterek, który upłynął pare dni temu. do tej pory usterki nie zostały nawet w połowie usunięte, nie mówie tu tylko o prądzie, ogrzewaniu, garażach, tarasach itp. na moje prośby i ponaglenia p. Ewa powtarza ciągle "mamy jeszcze czas. odbiór budynku we wrzesniu". w związku z tym wstrzymałam wyplatę 2 raty za mieszkanie, o czym nie omieszkałam poinformaować p. Ewą, lekko się zdziwiła i zaczeła straszyc odsetkami, na co odpowiedziałam jej, że będziewy w takim razie nawzajem sie naliczać, gdyż na chwilę obecną budowa budynku nie jest zakończona i chyba długo nie będzie,skoro p. Ewa na pytania o akt notarialny unika określenia terminu. w chwili obecnej jestem na etapie konsultacji z prawnikami.

ja już nie wierzę w ich terminy. co chwila słyszy się tylko "za tydzień, za dwa. pierwszy tydzień listopada, 10 listopada, 12 listopada..."

i jeszcze protokół przekazania lokalu jest potrzebny

Zwracam uwagę iż nie było to zebranie walne.

Protokół z zebrania w Klubie Wysokogórskim w Częstochowie w dniu 24.01.2009
z załącznikiem -listą obecności.

1.Ustalono protokolanta zebrania Tomasza Biernackiego
2.Dyskusja o stanie prawnym Klubu, lokalu klubowego, oraz stanie technicznym tego ostatniego.
- ustalenie niezałatwienia formalności związanych z działaniem ściany wspinaczkowej w KW Częstochowa
- zrobienie dokumentacji fotograficznej z opisem i przekazanie jej Prezesowi Klubu . Zobowiązał się T. Biernacki do 31.01.2009 r
- przygotowanie podłoża i materaca w lokalu klubowym – zobowiązali się do31.01.2009 T.Biernacki, K.Śliwa, M.Olszewska, T.Zrostek, M.Szmerdt
- do 13.03.2009 zobowiązał się K.Śliwa, P.Dudek oraz A.Niemiec do rozpoznania i przeprowadzenia drogi formalnej związanej z odbiorem technicznym ściany
- ustalenie konieczności zamknięcia lokalu klubowego w przypadku niezrealizowania powyższych 3 punktów
- K.Kierenkiewicz zobowiązał się do zakupu preparatu Beton dur do 26.01.2009 za kwotę 165zł
- A.Mąka i R.Karoń oraz K.Kierenkiewicz i T.Biernacki zobowiązują się do zabezpieczenia podłogi ww preparatem do 31.01.2009
- ustalenie terminu nadzwyczajnego walnego zebrania na 13.03.2009 godz 1800 oraz 2 termin zebrania – godz. 1830
- zobowiązanie skarbnika do prowadzenia co miesiąc raportu finansowego przychodów i rozchodów oraz przedstawiania go członkom Klubu.
- prowadzenie listy osób korzystających ze ścianki.
- K.Śliwa na kolejnym zebraniu zaprezentuje kwestię ubezpieczenia OC lokalu.
- w każdą pierwszą środę miesiąca o 1800 zebranie ze sprawozdaniem finansowym.
- osoby obecne zgodnie z lista obecności zostały poinformowane o miejscu i terminie nadzwyczajnego walnego zebrania 13.03.2009 roku.
Protokołował
T.Biernacki

P.S. Forum nie obsługuje indeksów górnych. Godzina 1800 to oczywiście godzina osiemnasta zero zero.

xtonyx dnia Pon 10:22, 26 Sty 2009, w całości zmieniany 2 razy

My odebraliśmy wczoraj. Nasz fachowiec od odbioru znalazł kilka usterek, które zapisaliśmy w protokole odbioru:

>> ruszające się barierki na balkonie (co częściowo wynikało z braku kilku śrub),
>> krzywo zamocowany grzejnik w łazience (nie trzymał pionu; odległość od ściany była w porządku),
>> wadliwy parapet w jednym z pomieszczeń (dosyć widoczna skaza, być może również pęknięcie),
>> zbyt wąsko i niesymetrycznie osadzone wyścia wody w podłączeniu prysznica (podobno jest z tym problem przy mocowaniu baterii - jest zawsze pewien margines regulacji na śrubach, ale u nas wada była istotna),
>> brak opisu bezpieczników (pojawiało się już wcześniej),
>> brak silikonu między cokołem a blatem balkonu.

Poza tym w miarę ok. Był prąd (i wszędzie dobrze działał). Wody nie dało się sprawdzić, bo nie ma jeszcze baterii.

Ściany równe w granicach normy - odchylenia były ale nie dało się ich zakwestionować na podstawie obowiązujących przepsów. Co do jakości tynków, o których na forum pisał już ktoś z odbierających: jak twierdził nasz fachowiec: 3 katergoria - zgodna ze standardem, który uzgodniliśmy podpisując umowę (zatem nie bardzo można kwestionować): nie nadaje się pod malowanie: trzeba "przetrzeć" gipsem. Ale bardzo dobrze nadaje się pod kafelki czy parkiet (jest wystarczająco równa, choć wykończenie niekoniecznie estetyczne).

Dostaliśmy kluczyki do mieszkania (3 szt. - z czego 1 i tak musieliśmy zostawić: aby wykonawca mógł usunąc usterki), do skrzynki pocztowej (2 szt.) i do szaf licznikowych (2 szt.) oraz pilot do bramy garażowej (1 szt.). Dostaliśmy też Instrukcję użytkowania mieszkań oraz opis techniczny do ciepłomierzy.

Wg protokołu dostaliśmy też: regulamin porządku domowego, infromator, regulamin rozliczenia kosztów zużycia ciepła oraz wody, informację o ubezpieczeniu nieruchomości - ale w praktyce mamy się po to zgłośić w połowie stycznia. Wtedy też powinniśmy przepisać liczniki energii na siebie (w STOENie), bo DD przestaje płacić za prąd od dnia przekazania lokalu.

Do odebrania zostają wciąż klucze do klatki schodowej oraz do głównego wejścia na osiedle. Trzeba też pamiętać o tym by odebrać atest do drzwi wejściowych - przyda się przy ubezpieczaniu mieszkania. Na razie te dokumenty nie były jeszcze dostępne - będą ale dopiero po dokonaniu montażu wizjerów: wg informacji, którą otrzymaliśmy wizjery będą montowane w drzwiach wejściowych naszych mieszkań!

Jeśli niczego nie pominąłem - to tyle.

Trzymamy kciuki za kolejnych odbierających! Powodzenia!

A ja mogę?

Oczywiście, że możesz. Poniżej, dla Twojej wygody, przekazuję Ci to "cudo" w całości:

"Protokół z uzgodnień w sprawie przeniesienia własności lokalu
Sporządzony dnia

W środe mamy odbiór i nie wiemy, co robić....

My mamy jutro i też się zastanawiamy ... Powiem szczerze, że ciężko mi się na coś zdecydować, bo żadna z perspektyw czekania kolejnego miesiąca ani użerania się z Asami nie jest zbyt przyjemna. Czy jest ktoś kto miał dzisiaj odbiór?

Już piszę - jestem świeżo po odbiorze, a raczej po jego nieudanej próbie.

Na gorąco. Generalnie mieszkanie zrobione jest dobrze, ale nie bardzo dobrze. Ściany trzymają pion jak trzeba. Kąty wszędzie są ok. Gładź sufitowa jest niestety spartaczona - nie przypomina w ogóle gładzi. Jest sporo nierówności i pęcherzy. W dwóch miejscach w mieszkaniu wylewka jest do poprawy. Parapet balkonowy jest zarysowany. Jedna roleta jest źle wyregulowana. Okna są czyste i dobrze osadzone. Niestety tynk przy mocowaniu parapetów jest źle wyrównany. Ościeżnica drzwi wejściowych jest lekko wybrzuszona. Elektryka, gaz, podejścia wodne są w porządku, chociaż nie wszystkie gniazdka zostały umieszczone gdzie trzeba. Na balkonie cokolik jest nieestetycznie zrobiony i, co trochę niewiarygodne, nie ma tam odpływu wody.

Protokołu nie podpisałem. As-Bau planuje dokonać poprawek w przeciągu 2 tygodni. Pan Wojtek zapewnił mnie, że wszystkie instalacje będą ostatecznie podłączone do połowy maja. Nie mam oczywiście tego na piśmie, ale trzeba będzie tak zrobić.

Dodatkowo dowiadywałem się w As-Bau jak wygląda sprawa kolejnych płatności. Po podpisaniu protokołu odbioru należy wpłacić (praktycznie od razu) ostatnią ratę i uregulować płatności z panią Dolatowską i panem Lorencem, po czym otrzymuje się klucze i w ciągu tygodnia fakturę. Koszt rewaloryzacji usług budowlanych, odsetki ustawowe za spóźnienie (11.5% w skali roku liczone do momentu przekazania kluczy - tak twierdzi As-Bau), różnice obmiarowe lokalu mają być uwzględnione na fakturze wystawionej najpóźniej do miesiąca od odebrania lokalu.

Reasumując, odbiór mieszkania przy powyższych uwarunkowaniach jest dość ryzykowny, dlatego bez dodatkowego pisma zapewniającego o dotrzymaniu odpowiednich terminów lepiej tego nie robić, co też planuję.

Gestor twierdzi, ze przekazanie lokalu to jest to samo co odbiór techniczny, duża ilość się z tym ni zgadza bo w umowach są dwa odbiory: odbiór protokołem końcowy budynku i odbiór techniczny, któego nie było bo w technicznym zgodnie z wykładnią Pana Michała z budowy powinno być przekazanie mieszkania, komórki i garażu, przekazanie kluczy i przekazanie mieszkani nie jest niestety odbiorem technicznym i to nie tylko ja tak uważam ale prawnicy też tak twierdza i sad tez ("Przekazanie kluczy nabywcy mieszkania, to nie to samo co jego ostateczny odbiór. Ten wymaga wielu czynności prawnych".Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z roku 2006 VI ACa 1181/2006), została zakwestionowana opłata za ubezpieczenie bo ponoć firma ubezpiecza te budynki jako mieszkalne a to tylko plac budowy, Gestor ma zadać pytanie czy zostanie wypłacone odszkodowanie jak coś się stanie a budynek nie ma odbiorów, przy okazji wyszło, że AS nie przekazał nam linii internetowej a jest to nasza własność i chce ją ponoć sprzedać, telewizja kablowa też jest wybrana przez AS a wg lokatorów to my mamy prawo decydować kto będzie na koncu kabelka, prąd jest budowlany wliczony i tak będzie do momentu odbioru przez inspektora. Większość faktycznie nie płaci bo nie widzi podstaw prawnych prawnych. Pod koniec spotkania wyraziłam zdanie, że do momentu odboru przez inspektora powinien zgodnie z prawem płacić AS i wtedy będzie miał motywację aby zakończyć budowę zgodnie z umowami a nie przedłużać ja w nieskonczoność, ale na dobrą sprawe AS ma wiele klauzul niedozwolonych w swoich umowach. Nie wiem jak ty ale my mamy garaż tylko na wyłączne używanie i na dobrą sprawę nie wiemy kto będzie właścicielami garażu tak samo się ma sprawa z ogródkami skoro jesteśmy tylko wyłącznymi użytkownikami to kto jest właścicielem umowy tego do końca nie precyzują a na jednej działce nie może być własność i wyłączne użytkowanie.

czepiali się innych sąsiadów, którym pozabierali sprzęty (nawet z
monitorami) dlatego, że mieli na nich pirackie windowsy (no i pozamykali
ich
na 24h). Ode mnie wyszli rozczarowani :)


nie mieli prawa zabrac sprzetu!!!!!
same dyski,

Powiedz to sadiadom niech narobia szumu.

Cytuje:

"INSTRUKCJA POSTĘPOWANIA

Podstawowe zasady postępowania przy przeszukaniu i odebraniu rzeczy

    * Czynności może wykonywać prokurator, Policja bądź UOP. Dodatkowo mogą
też uczestniczyć inne osoby, przybrane przez wymienione wyżej organy do
pomocy. Przeszukania pomieszczeń nie zamieszkałych ( w tym pomieszczeń
firmowych) można dokonać o każdej porze.
    * Policjant (funkcjonariusz UOP) może przystąpić do czynności po
okazaniu:
      1) legitymacji służbowej lub
      2) nakazu właściwego komendanta lub kierownika rewiru dzielnicowego
Policji lub
      3) postanowienia prokuratora lub sądu;
    * Żądać okazania legitymacji można od każdego policjanta dokonującego
czynności. Policjant obowiązany jest okazać legitymację służbową w taki
sposób, aby można było odczytać i zanotować dane [art. 61. ust. 1. ustawy o
Policji]. Numer identyfikacyjny nie zastępuje legitymacji.
    * Przed przystąpieniem do czynności funkcjonariusz musi wezwać do
wydania konkretnych przedmiotów oraz podać cel przeszukania. Jeśli osoba
wyda wszystkie żądane przedmioty to nie można prowadzić przeszukania. Za
odmowę wydania rzeczy prokurator może nałożyć karę pieniężną.
    * Policja nie może usunąć siłą osób znajdujących się w pomieszczeniach,
jeśli nie przeszkadzają one czynnościom. Funkcjonariusze Policji (UOP) mogą
jednakże zastosować różnorakie środki przymusu (unieruchomienie, usunięcie z
pomieszczenia) wobec osób próbujących uniemożliwić przeszukanie.
    * Dysponent lokalu lub właściciel mienia ma prawo:
      1) obserwować wszystkie podejmowane czynności,
      2) wezwać do udziału dodatkową osobę z jego strony (np. prawnika,
pracownika, sąsiada itp.).
      W wypadku wezwania dodatkowej osoby, czynności należy wstrzymać do
czasu jej przybycia, chyba że zachodzi obawa, iż zainteresowany ukryje w tym
czasie poszukiwane rzeczy.
    * Prowadzący przeszukanie mogą niszczyć mienie prywatne jeśli służy to
celom przeszukania. Dopuszczalna jest również rewizja osobista oraz
przesłuchanie świadków.
    * Na odebrane rzeczy Policja musi wydać pokwitowanie. Jeśli
funkcjonariusz nie wręczy takiego dokumentu należy kategorycznie domagać się
jego wydania.
    * Zatrzymane rzeczy muszą zostać szczegółowo opisane w protokole. Po
dokonaniu opisu można wnosić o pozostawienie rzeczy na miejscu, lub wydanie
na przechowanie osobie postronnej. Organ nie musi uwzględnić tego wniosku.
Wówczas zatrzymane rzeczy zostają zabrane.
    * Odnośnie dokumentów, pism i innych nośników informacji, wydanych
dobrowolnie, lub odnalezionych w toku przeszukania, można powołać się na
tajemnicę państwową, służbową, zawodową lub osobistą obejmująca te
dokumenty. Wówczas funkcjonariusze Policji (UOP) nie mogą odczytać takich
dokumentów, lecz muszą je zapakować, opieczętować i natychmiast przekazać
prokuratorowi.
    * Po dokonaniu czynności Policja sporządza protokół. Osoby dotknięte
przeszukaniem mogą składać do protokołu wszelkie zastrzeżenia, dotyczące ich
praw interesów i wątpliwości. Organ nie może odmówić dokładnego wpisania
wszelkich uwag.
    * Należy żądać umieszczenia w protokole dokładnego zestawienia danych i
programów zawartych na nośnikach informacji. W przypadku odmowy należy żądać
zamieszczenia o tym wzmianki w protokole, lub samemu nanieść odpowiednie
uwagi przed podpisaniem protokołu. Jeżeli organ odmówi wciągnięcia tych uwag
do protokołu można odmówić jego podpisania.
    * Na postanowienie dotyczące przeszukania i zatrzymania rzeczy oraz inne
czynności dokonane w trakcie postępowania przysługuje osobom, których prawa
zostały naruszone, zażalenie do prokuratora nadrzędnego w terminie 7 dni od
dnia okazania postanowienia lub dokonania czynności.

      Warszawa, 1999-03-18  "

P.


treść Protokół Przekazania Mieszkania

Z dniem podpisania Protokołu Przekazania Mieszkania przyjmuje się, że lokale zostały wydane, do czego Kupujący nie wnosi zastrzeżeń.
KUPUJĄCY nie ma zastrzeżeń co do stanu technicznego, stolarki okiennej, drzwI, przyłączy wodno — kanalizacyjnych oraz elektrycznych i ogólnego stanu lokalu. KUPUJĄCY zobowiązuje się również do utrzymania temperatury min. 18°C. oraz da odpowiedniej wentylacji pomieszczeń, mając no uwadze stworzenie minimalnych warunków do wygrzania lokalu mieszkalnego. Oświadcza także, iż lokal jest wykonany zgodnie z Umową.
KUPUJĄCY oświadcza. że został poinformowany przez INWESTORA a odpowiedzialności jaką ponosi w przypadku szkód wyrządzonych podczas samodzielnych przeróbek wyposażenia lokalu (innych niż uzgodniono z Inwestorem), oraz o braku możliwości wwiercania się w posadzkę z uwagi na zamontowane w niej ogrzewanie typu podłogowego wodnego.
INWESTOR oświadcza, że stan wykończenia klatek schodowych i ciągów komunikacyjnych w budynku jest ostateczny a wszelkie powstałe w wyniku przeprowadzek uszkodzenia nie będą podlegały reklamacji co KUPUJĄCY akceptuje I do czego nie wnosi zastrzeżeń.
Od daty sporządzenia niniejszego protokołu na KUPUJĄCEGO przechodzi ryzyko zniszczenia lub uszkodzenia lokalu, od tego dnia również KUPUJĄCY ponosi wszelkie koszty związane eksploatacją lokalu, a w szczególności koszty ogrzewania, energii elektrycznej, wody, administrowania i zarządu nieruchomością wspólną oraz opłaty związane ze służebnościami gruntowymi. KUPUJĄCY ma prawo do wykonywania od dnia sporządzenia Protokołu wszystkich prac związanych z wyposażaniem mieszkania.
Bieg terminów związanych z gwarancją i rękojmią rozpoczyno się z dniem podpisania niniejszego Protokołu Przekazania Mieszkania.
Mając na uwadze prawidłowy proces went9cji mieszkania zgodnie z Dz. U. Nr 75 poz. 690 79. 1. drzwi do łazienki powinny otwierać się w stronę mieszkania i posiadać w dolnej części otwory o sumarycznym przekroju 220cm2 jtj. np. otwór 22cm ° 10 cmj dla dopływu powietrza. Proces wentylacji mieszkań odbywa się poprzez nawiewniki zamontowane w oknach i kratki wentylacyjne. Elementy wentylacji są higrosterowane, tzn. działają automatycznie i sterowane są poziomem wilgotności i temperatury w pomieszczeniu (patrz załączniki — informacia nt. nawiweników i kratek firmy AERECO). Zakłócenie tego procesu przy równoczesnym braku odpowiedniej temperatury w mieszkaniu powodować może niedostateczną wentylację pomieszczeń i prowadzić do zawilgocenia mieszkania w związku z czym reklamacje właścicMla mieszkania tytułu czynnika wilgoci” w mieszkaniu mogą zostać odrzucone przez INWESTORA.
Protokół sporządzono w trzech jednobrzmiących egzemplarzach jeden dla KUPUJĄCEGO, dwa dla INWESTORA,
Kupujący potwierdza otrzymanie:
1) Instrukcji Użytkowania Lokalu Mieszkalnego (Załącznik nr.] do Protokołuj, szt.].
2j Opisu Ogrzewania (Załącznik Nr 2 do Protokołuj, szt. 1.
3) Karty Gwarancyjnej (Załącznik Nr 3 do Protokołuj, szt. 1.
4( Instrukcji obsługi elementów wentylacji szt. 1.
5( Siłownika elektrycznego w skrzynce licznikowej szt.].

Musisz zobaczyć rachunki

6. Właściciel powinien ci przedstawić wcześniejsze rachunki za media w mieszkaniu. Dowiesz się dzięki temu, czy nie grozi ci np. tydzień po wprowadzeniu odcięcie wody.

Cena i zapłata

7.Jeśli za lokal płacisz gotówką - wręczasz ją sprzedającemu przy podpisywaniu aktu notarialnego. Ze względu na duże kwoty jest to jednak bardzo rzadko stosowane. Możesz również - co jest wygodniejsze - zapłacić mu przelewem u notariusza przez internet przy podpisywaniu aktu bądź skorzystać z tzw. depozytu notarialnego. Ta ostatnia metoda polega na przelaniu pieniędzy na specjalne nieoprocentowane konto w banku założone przez notariusza. Wreszcie możesz skorzystać z bankowego rachunku powierniczego. Kupujący zakłada rachunek, na który wpłaca pieniądze dla sprzedającego. Kiedy sprzedający pokaże akt notarialny w banku, dostaje pieniądze na swoje konto.

Jeszcze inaczej cała procedura wygląda przy kupowaniu mieszkania na kredyt.

Wtedy pieniądze dla sprzedającego bank wypłaca dopiero kilka dni po podpisaniu aktu. W tym celu kupujący musi iść do banku z wypisem aktu. Dopiero gdy kupujący go pokaże, bank wypłaci sprzedającemu brakującą kwotę.

Kupujący dobrowolnie poddaje się egzekucji, co oznacza, że jeśli pieniądze na rachunek nie wpłyną, to sprzedający wysyła do sądu wypis z aktu, żądając nadania mu klauzuli natychmiastowej wykonalności. Sąd ją automatycznie wydaje (trwa to, jak na polskie sądy, wyjątkowo krótko - nawet kilka dni), a następnie do akcji przystępuje komornik.

8. Wartość umowy to po prostu suma, jakiej żąda od ciebie druga strona umowy wpisana w umowie kupna-sprzedaży. Czy to oznacza, że możesz się dogadać na boku ze sprzedającym, przekazać pod stołem pieniądze, a w umowę wpisać fikcyjną (i oczywiście grubo zaniżoną) kwotę? Nie! Nad całą transakcją czuwa bowiem urząd skarbowy (ma pięć lat na to, żeby cię skontrolować!). Jego urzędnicy mają tabele z opisami, ile kosztuje nieruchomość w danej dzielnicy miasta. Jeśli urzędnik zerknie do owej tabeli i na jej podstawie uzna zapłaconą przez ciebie cenę mieszkania (domu, działki) za zaniżoną, będziesz musiał wtedy zapłacić fiskusowi różnicę między podatkiem od wpisanej w umowie kwoty a podatkiem od kwoty, którą według skarbówki powinieneś był zapłacić.

Przekazanie kluczy

9. Koniecznie podpisz protokół zdawczo-odbiorczy zaświadczający o tym, co w mieszkaniu jest, a czego nie ma. Spisz również koniecznie stan liczników. A jeśli kupujący nie chce wydać kluczy? Podobnie jak w punkcie wyżej, dobrowolnie poddaje się egzekucji. Czyli wystarczy wniosek do sądu i sprawą zajmuje się komornik.

Gdy kupujesz spółdzielcze

10. Sąd Najwyższy uznał niedawno, że do sprzedaży własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu, dla którego urządzona jest księga wieczysta, niezbędny jest wpis nabywcy do tej księgi. Jeśli tego nie zrobisz po kupnie nieruchomości, a poprzedni właściciel wpisze hipotekę, to będziesz musiał ją spłacać!

Fotyga: głosy z zagranicy za godzinę

- W ciągu godziny będziemy mieć komplet danych z zagranicy, żaden głos się nie zmarnuje - powiedziała na konferencji prasowej minister spraw zagranicznych Anna Fotyga. Jak dodała, czuje się "dotknięta atakami na całą służbę dyplomatyczną". W ten sposób Fotyga skomentowała w ten sposób list do niej od przewodniczącego PKW Ferdynanda Rymarza.
- Tegoroczne wybory odbywały się w sytuacji dość szczególnej, z uwagi na duże zainteresowanie głosowaniem wśród Polonii za granicą – mówił a Fotyga. Minister zaznaczyła, że MSZ zwiększyło ilość obwodów o 44 - do 205 - także w Iraku i Afganistanie. Podkreśliła, że po niedawnym zamachu na szefa polskiej placówki w Bagdadzie przeprowadzenie wyborów w Iraku było obarczone dodatkowym ryzykiem i wymagało zapewnienia bezpieczeństwa głosującym, w tym nowemu ambasadorowi.

Fotyga podkreślała, że "problemem jest złe funkcjonowanie" systemu informatycznego przekazanego MSZ przez PKW.

- Skontaktowałam się osobiście z ambasadorami w wielu państwach. Okazało się, że nie wszystkie dane jakimi dysponowali polscy przedstawiciele były aktualne. Błędy danych uniemożliwiały elektroniczną transmisje danych, co przeciążało naszą sieć oraz naszych pracowników - tłumaczyła minister.

- Nie mamy jeszcze pięciu wyników z Wielkiej Brytanii - dodał dyrektor departamentu konsularnego MSZ.

Wcześniej przewodniczący PKW Ferdynand Rymarz poinformował, że wysłał do szefowej MSZ Anny Fotygi pismo, w którym podkreślił, że "PKW jest zaniepokojona tempem ustalania i przekazywania wyników wyborów z zagranicy".

Rymarz powiedział, że skierował list do Fotygi po to, aby zmobilizować służby zagraniczne do szybkiego przekazywania wyników wyborów parlamentarnych. - W rozmowie telefonicznej pani minister oświadczyła, że sprawą się zajmie i będzie interweniowała u poszczególnych ambasadorów - zaznaczył przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej.

Jak dodał, problemy z przekazywaniem wyników dotyczą około 70 obwodów za granicą, w tym w: Afganistanie, Francji, Hiszpanii, na Litwie, w Szwecji, Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej.

- Można zrozumieć, że Afganistan jest dość daleko i jest to kraj ogarnięty wojną, ale nie bardzo można zrozumieć jakie są trudności z wysłaniem danych z Francji, Hiszpanii, Szwecji, Wielkiej Brytanii, Irlandii - powiedział Rymarz.

Jak poinformował, według ordynacji do Sejmu i Senatu - jeżeli okręgowa komisja wyborcza w Warszawie nie uzyska wyników głosowania z obwodów za granicą w ciągu 24 godzin od zakończenia głosowania - głosowanie uznaje się za niebyłe. Oznaczałoby to, że głosy oddane w tych obwodach nie będą uwzględniane przy ustalaniu wyników wyborów.

Szef PKW dodał, że Komisja i tak czeka na spłynięcie wszystkich danych z zagranicy. Jako ostatnie, o północy spodziewane są wyniki głosowania z Montevideo w Urugwaju.

Rymarz zwrócił uwagę, że do upływu 24 godzin od zakończenia głosowania za granicą PKW nie może przystąpić do ustalenia, które komitety wyborcze spełniły warunki, uprawniające do uczestnictwa w podziale mandatów.

Rymarz ma nadzieję, że wyniki dotrą do PKW i uniknie się - jak mówił - "z jednej strony dużego skandalu, a z drugiej strony uniemożliwienia podziału mandatów".

Przewodniczący PKW zaznaczył, że zawsze są duże perturbacje ze ściąganiem danych z zagranicy. Jak tłumaczył, dość często jest to skomplikowany system przesyłania danych. - Zaszyfrowanie danych między ambasadą a MSZ, rozkodowanie i dostarczenie do naszego systemu. Ale na to są 24 godziny - podkreślił.

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej członkowie PKW pytani byli także o problemy z brakiem kart do głosowania w niektórych lokalach wyborczych. - Odpowiedzialność w niektórych wypadkach może być po stronie członków obwodowej komisji wyborczej, że doszło do przerwania głosowania, ale może to być także odpowiedzialność po stronie pracowników urzędu gminy, którzy, pomimo prośby, nie dostarczyli na czas dodatkowych kart - tłumaczył jeden z członków Komisji Antoni Ryms.

Przedstawiciele PKW zapewniali jednocześnie, że nie byłoby problemów z kartami do głosowania nawet przy dużo wyższej frekwencji. Jak podkreślili, gotowe były nawet drukarnie, które mogły karty dodrukować.

PKW nie przewiduje już więcej konferencji prasowych w poniedziałek. Jak mówił Rymarz, we wtorek pierwszy komunikat Komisji będzie dotyczył "ustalenia progu podziału mandatów", a w godzinach popołudniowych nastąpi ogłoszenie oficjalnych wyników.

- Będziemy przyjmowali protokoły na papierze, będziemy je porównywać z danymi z systemu informatycznego. Po ustaleniu, że wszystko odpowiada stanowi faktycznemu, będziemy mogli ogłosić wyniki - podkreślił przewodniczący PKW.

Zrodlo: http://wiadomosci.onet.pl...27992,news.html

W międzyczasie dowiedzieliśmy się, że firma powinna przekazać nam dokumenty tj. certyfikaty, aprobaty techniczne materiałów budowlanych i środków ochronnych oraz deklarację, że zostały one użyte w procesie produkcji.


Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane.
Art. 46. Kierownik budowy (rozbiórki), a jeżeli jego ustanowienie nie jest wymagane - inwestor, jest obowiązany przez okres wykonywania robót budowlanych przechowywać dokumenty stanowiące podstawę ich wykonania, [...] oraz udostępniać te dokumenty przedstawicielom uprawnionych organów.

Art. 57. 1. Do zawiadomienia o zakończeniu budowy obiektu budowlanego lub wniosku o udzielenie pozwolenia na użytkowanie inwestor jest obowiązany dołączyć:
1) oryginał dziennika budowy;
2) oświadczenie kierownika budowy:
a) o zgodności wykonania obiektu budowlanego z projektem budowlanym i warunkami pozwolenia na budowę oraz przepisami,
b) o doprowadzeniu do należytego stanu i porządku terenu budowy, a także -- w razie korzystania -- drogi, ulicy, sąsiedniej nieruchomości, budynku lub lokalu;
3) oświadczenie o właściwym zagospodarowaniu terenów przyległych, jeżeli eksploatacja wybudowanego obiektu jest uzależniona od ich odpowiedniego zagospodarowania;
4) protokoły badań i sprawdzeń;
5) inwentaryzację geodezyjną powykonawczą;
6) potwierdzenie, zgodnie z odrębnymi przepisami, odbioru wykonanych przyłączy.

2. W razie zmian nieodstępujących w sposób istotny od zatwierdzonego projektu lub warunków pozwolenia na budowę, dokonanych podczas wykonywania robót, do zawiadomienia, o którym mowa w ust. 1, należy dołączyć kopie rysunków wchodzących w skład zatwierdzonego projektu budowlanego, z naniesionymi zmianami, a w razie potrzeby także uzupełniający opis. W takim przypadku oświadczenie, o którym mowa w ust. 1 pkt 2 lit. a, powinno być potwierdzone przez projektanta i inspektora nadzoru inwestorskiego, jeżeli został ustanowiony.

3. Inwestor jest obowiązany dołączyć do wniosku, o którym mowa w ust. 1, oświadczenia o braku sprzeciwu lub uwag ze strony organów wymienionych w art. 56.

4. Inwestor jest obowiązany uzupełnić dokumenty wymienione w ust. 1--3, jeżeli, w wyniku ich sprawdzenia przez właściwy organ, okaże się, że są one niekompletne lub posiadają braki i nieścisłości.

5. (uchylony)

6.Wniosek o udzielenie pozwolenia na użytkowanie stanowi wezwanie właściwego organu do przeprowadzenia obowiązkowej kontroli, o której mowa w art. 59a.

7.W przypadku stwierdzenia przystąpienia do użytkowania obiektu budowlanego lub jego części z naruszeniem przepisów art. 54 i 55, właściwy organ wymierza karę z tytułu nielegalnego użytkowania obiektu budowlanego. Do kary tej stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące kar, o których mowa w art. 59f ust. 1, z tym że stawka opłaty podlega dziesięciokrotnemu podwyższeniu.

8. Po zakończeniu postępowania w sprawie zawiadomienia o zakończeniu budowy obiektu budowlanego albo udzieleniu pozwolenia na użytkowanie, właściwy organ zwraca bezzwłocznie inwestorowi dokumenty, o których mowa w ust. 1 pkt 1, 4 i 5

Prawo budowalne mówi także o karach które mogą być nałożone nałożone na uczestników procesu budolwanego, w tym na wykonawcę czy kierownika budowy, jeżeli nie wywiązuje się on ze swoich obowiązków.

Witam Wszystkich sąsiadów z budynku J,

w ubiegłym tygodniu wreszcie nastała oczekiwana przeze mnie chwila, a mianowicie odbiór mieszkania. No i tu wielkie rozczarowanie odnośnie przedmiotu odbioru jak również atmosfery, która tam panowała.

Po dwóch miesiącach opóźnienia w końcu Rafin zaprosił mnie na odbiór, ale tylko części przedmiotu umowy, a mianowicie lokalu mieszkaniowego. Zgodnie z wstępnym aktem notarialnym, przedmiot odbioru obejmuje lokal jak i garaż. Na moje pytanie gdzie garaż Pani odowiada, że nie wie który to, a poza tym nawet jakby wiedziała to nie możemy tam pójść bo na chwilę obecną jest to niebezpieczne-dziękuję za troskę bez żadnej ironii. W tym momencie zamilkłam. Rafin przekazuje tylko część przedmiotu umowy? a co zresztą, czy garaże w ogóle tam są? Na jakiej podstawie moga twierdzić że są gotowi oddać przedmioty odbioru do odbioru jeśli w tym samym czasie jawnie przyznają że jednak nie są. Czy ktoś próbuje zrobić ze mnie ofiarę czy to tylko moje subiektywne wrażenie?!Dobrze, że nie podzielili odbióru na łazienkę pokoje i przedpokój.

No to jak nie ma garażu to mimo wszystko skupiłam się na mieszkaniu i tutaj kilka usterek, bez tragedii, ale moja uwaga że futryna jest krzywo osadzona i w związku z tym jest problem z otwarciem drzwi, a jak już osiągnie się ten cel to wpada się z impetem do mieszkania ze względu na siłę jaką trzeba włożyć przy próbie otwarcia drzwi. Ale to według Komisji było nie uzasadniona uwaga z mojej strony i finalnie nie zostało to zamieszczone na liście usterek, ale obiecano mi że będzie to wzięte pod uwagę podczas napraw innych usterek, które zgłosiłam-Trzymam za słowo!

Pani podczas odbioru w dużą częstotliwością podsuwała mi protokół odbioru i gdy za którymś razem oznajmiłam że podpisze jak usterki zostaną zlikwidowane Pani zakończyła odbiór a Pan kierownik stwierdził, że jak nie odbieram to nie będzie nic więcej pokazywał.

Pośpiech i niecierpliwość osób oddających lokal była nadwyraz zauważalna i wręcz byli wzburzeni moimi szczegółowymi obmiarami. I tu pytanie co jest z tymi tynkami, czy w powierzchnie lokalu w umowie powinne być wliczone grubości tynków. Bo Pani podczas odbioru nieustannie zwracała mi na to uwagę i powtaqrzała abym, wzięła to pod uwagę podczas wyliczania powierzchni na podstawie zrobionych przeze mnie pomiarów w momencie odbioru. Finalnie nie odebrałam lokalu-podpisałam listę usterek i rozstaliśmy w niezbyt miłej atmosferze, bez określenia konkretnego terminu kolejnego spotkania.

Dużo by pisać, ja zdaje sobię sprawę z niewdzięcznej pracy jaką wykonują ludzie oddający mieszkania, którzy muszą świecić oczami za niedociągnięcia Developera, ale nie utrudniajmy sobię życia. Ta wizyta była dla mnie nie miła, ale jestem przekonana, mając na uwadzę nerwowe zachowanie komisji, że dla nich też nie była to przyjemność. Ja z uśmiechem a tu groźby słyszę w odpowiedzi w postaci kar za nie terminowe odebranie mieszkanie, nie mające żadnej podstawy prawnej. Szanujmy się!

[ Dodano: Sob 07 Lut, 2009 ]