Wyniki wyszukiwania dla frazy: protokół przejęcia nieruchomości

Witam grupowiczów,

Pani WINGiK dla wielkopolski stwierdziła (w formie pisemnej), że przy
czynnościach przyjęcia granic w przypadku wykonywania podziałów
nieruchomości w trybie ustawy o gospodarce nieruchomościami należy w każdym
przypadku dołączyć do operatu zwrotne poświadczenia odbioru zawiadomień
granicznych nawet w sytuacji kiedy strona protokół podpisała (mimo, że
niebyła zawiadomiona). Mało tego stwierdziła ponadto, że ośrodek
dokumentacji postępuje niewłaściwie, że nie zwraca uwagi na brak tych
zawiadomień.

Uważam, że jest to nadinterpretacja przepisów i w związku z tym, mam ochotę
wdać się w dysputę z Panią inspektor. Proszę o rzeczowe argumenty na za lub
przeciw.

Pozdrawiam, Krzysztof.



[...]
Znam te przepisy tylko, że z nich nie wynika, że w operacie podziałowym
muszą być zawsze dołączone zwrotne poświadczenia odbioru zawiadomień
granicznych.


[...]
"zawiadomienie graniczne" a co to znów za pomysł !?

Przecież przy rozgraniczeniu to jest "wezwanie na rozprawę" i rozgraniczenie
może się nie odbyć lub nie zakończyć bez udziału właściciela,
natomiast przy podziale to tylko się zawiadamia sąsiadów o tym,
jakie (a raczej wg czego) granice zewnętrzne przyjmuje się za wyznaczające
nieruchomość dzieloną. W wypadku podziału to jest obowiązek "zawiadomienia"
a zawiadomiony może w ogóle nie przyjść (i w czasie "tego przyjęcia granic"
może okazać się inny stan faktyczny a jeszcze nie ujawniony) -
i w operacie ma być potwierdzenie faktu, że geodeta zawiadomił
odpowiednie osoby natomiast w protokole jest potwierdzenie, że
zainteresowany
był obecny. Reasumując jest obowiązek zawiadomienia a nie ma obowiązku
brania w tym udziału - w operacie zawsze powinien się "znaleźć" dowód
na potwierdzenie wykonania "obowiązku"


Miałbym jeszcze kilka problematycznych kwestii związanych z rozporządzeniem z 7.12.2004.
1. Paragraf 6 punkt 4. Czy jeżeli istnieją dokumenty powołane w punkcie 1.1 (KW i inne dok. Określające stan prawny) np. dla całego odcinka granicy związanej z podziałem protokół z przyjęcia granic podpisuje wyłącznie geodeta. Z punktu 4 czytam, że nie wolno wtedy zawiadamiać właściciela dzielonej i sąsiednich nieruchomości.
2. Na podstawie jakich dokumentów z KW lub innych dok. określających stan prawny (paragraf 6 punkt 1.1) można przyjąć granicę. Czy jest to znajdująca się w dok KW np. mapa z wcześniejszego podziału np. w skali 1:2800.

Jeżeli temat się przyjmie to zadam jeszcze kilka pytań.

Pomińmy kwestię różnych interpretacji prawa przez organy administracji.

Pozdrowienia Andrzej Kozieł

____________
Przeanalizowane przez G DATA AntiVirenKit
Wersja: AVK 15.0.2523 z 18.01.2005
Virus news: www.antiviruslab.com


RRM 17.02.98 w sprawie trybu dokonywania podziałów....
Dz.U nr 25 z 27 lutego 1998 poz.130 par.6 ust.3 w brznieniu:

3. Z czynności przyjęcia przebiegu granic nieruchomości sporządza się
protokół.

zajrzyj tutaj ;-)
http://www.geobid.com.pl/prawo/index.html

Przeczytałem uważnie Twoją korespondecję. W jednym przypadku nie
zgadzam się. "Protokół przyjęcia granic do podziału"  - z jakiego przepisu
wynika ten
protokół?
Kiedy pisać taki protokół?




:

§ 22. Szkic graniczny powinien zawierać:

  1)   rozmieszczenie linii i punktów granicznych, oznaczonych zgodnie z
opisem znajdującym się w protokole granicznym lub akcie ugody,

  2)   rysunek rzutu poziomego trwałych elementów zagospodarowania terenu
mających znaczenie dla określenia przebiegu granicy,

  3)   podstawowe miary określające położenie punktów granicznych względem
siebie oraz elementów zagospodarowania terenu,

  4)   numery działek i oznaczenie ksiąg wieczystych, w których działki te
zostały ujęte, lub zbiorów dokumentów oraz imiona i nazwiska właścicieli
rozgraniczanych nieruchomości,

  5)   kierunek północy.

Czyli granice zgodnie z 3) powinny być w jakiś sposób "nawiązane" do
elementów zagospodarowania terenu jak np. ogrodzenia trwałe czy budynki.
Jako osoba wezwana na grunt w celu podpisania protokółu granicznego czy
protokółu przyjęcia granic którego integralną częścią jest szki graniczny
broniłbym się przed podpisaniem czegoś co ma tylko współrzędne i czołówki.
W
takim przypadku osoba podpisująca nie ma pojęcia co podpisuje. Jest
przekonana np.że podpisuje granicę biegnącą środkiem ogrodzenia, a ze
współrzędnych jasno wynika o przebiegu tej granicy 0,8m dalej. Osoba taka
nie jest w stanie wychwycić tej rozbieżności.


Jasno i klarownie.
pozdro ZD


Dlatego nie wiadomo czy nie płacimy komuś do kieszeni. Dlaczego nie można było zobaczyć tych uchwał. Nawet na zebraniu NL odmówiła przekazania .... a może jednak mają coś do ukrycia.

Zarządca nie robi łaski, że odda (przekaże) wszelką dokumentację wspólnoty nowemu zarządowi. Jeśli odmówi, wspólnota powinna wezwać policję i zażądać zwrotu dokumentów, które są własnością wspólnoty, a nie zarządcy. Są precedensy w kraju - takie sprawy trafiały do prokuratury:

"Art. 276. Kto niszczy, uszkadza, czyni bezużytecznym, ukrywa lub usuwa dokument, którym nie ma prawa wyłącznie rozporządzać,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2." (kodeks karny)

Dokumentacja jest bardzo ważna - zwłaszcza dokumentacja techniczna budynku (projekty, dokumenty budowy, protokoły odbiorów itp.). Jeśli nie przejmiecie dokumentów teraz, to później będziecie musieli je odtwarzać, co jest koszmarnie drogie.

Co do głosowania według zasady 1 właściciel = 1 głos:
W "dużych" wspólnotach (powyżej 7 lokali) uchwały podejmowane są większością udziałów. Możliwe jest jednak głosowanie w każdej sprawie według zasady „jeden właściciel = jeden głos” jeżeli:
1. Wspólnota tak zdecyduje uchwałą (art. 23 ust. 2)
2. Suma udziałów w nieruchomości wspólnej nie jest równa jeden lub większość udziałów należy do jednego właściciela a głosowania tym trybem zażądają właściciele posiadający łącznie co najmniej 1/5 udziałów (art. 23 ust. 2a)

Jak przejąć zarząd nieruchomością wspólną?
Polecam artykuł z miesięcznika "Wspólnota Mieszkaniowa": http://free.polbox.pl/s/stryczn/Wspoln2.htm
Warto przeczytać. Jest tam cała lista spraw, które należy załatwić i dokumentów, które trzeba przejąć. Jest też o zebraniu, protokole, głosowaniu uchwał itp.

Porządek obrad obejmował będzie:

1. Otwarcie sesji.
2. Przyjęcie protokołu z poprzedniej sesji.
3. Informacja o działalności Burmistrza Kolbuszowej w okresie między sesjami.
4. Podjęcie uchwały w sprawie wstąpienia na miejsce wygasłego mandatu radnego Marka Gila, Jana Sitko, kandydata z tej samej listy wyborczej nr 4 KW Prawo i Sprawiedliwość.
5. Podjęcie uchwały w sprawie zawarcia porozumień z Powiatem Kolbuszowskim dotyczącym powierzenia Gminie Kolbuszowa przez Powiat Kolbuszowski zadania własnego z zakresu edukacji publicznej.
6. Podjęcie uchwały w sprawie ustalenia najniższego wynagrodzenia zasadniczego w pierwszej kategorii zaszeregowania określonego w tabeli miesięcznych stawek wynagrodzenia zasadniczego dla pracowników Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Kolbuszowej oraz określenia wartości jednego punktu w złotych.
7. Podjęcie uchwały w sprawie wyrażenia zgody na sprzedaż bez przetargu niezabudowanej nieruchomości gruntowej stanowiącej własność MiG Kolbuszowa położonej w Kolbuszowej Dolnej.
8. Podjęcie uchwały w sprawie wyrażenia zgody na sprzedaż bez przetargu nieruchomości gruntowych stanowiących własność MiG Kolbuszowa położonych w Kolbuszowej na rzecz wieczystego użytkownika.
9. Podjęcie uchwały w sprawie zarządzenia poboru opłaty skarbowej w drodze inkasa oraz wyznaczenia inkasentów i określenia wysokości wynagrodzenia za inkaso.
10. Podjęcie uchwały w sprawie przyjęcia planu pracy Rady Miejskiej w Kolbuszowej na 2007 rok.
11. Odpowiedzi na interpelacje i zapytania.
12. Interpelacje i wolne wnioski.

MIB, mam nadzieje, ze masz racje ale juz raz z nimi podpisalem taka umowe przy odbiorze lokalu, ktory odebralem na poczatku pazdziernika. Chodzi dokladnie o czynsz. Zgodnie z zapisami w protokole odbioru przejalem na siebie obowiazek ponoszenia kosztu z utrzymaniem nieruchomosci. Pomyslalem sobie, ze jak moge placic czynsz jak jeszcze nie ma pozwolenia na zasiedlenie?. Niestety jest to sprawa praktycznie bezdyskusyjna, poniewaz odebralem mieszkanie i nie mialo wplywu to, ze nie bylo pradu, cieplej wody, ogrzewania, ze byl wszedzie syf - czynsz trzeba placic. Podpisujac swiadomie akt notarialny z takim zapisem w polowie zamykasz sobie droge do roszczen. No i teraz szukaj rzecznikow, prawnikow i roznych interpretacji prawa....

MIB, mam nadzieje, ze masz racje ale juz raz z nimi podpisalem taka umowe przy odbiorze lokalu, ktory odebralem na poczatku pazdziernika. Chodzi dokladnie o czynsz. Zgodnie z zapisami w protokole odbioru przejalem na siebie obowiazek ponoszenia kosztu z utrzymaniem nieruchomosci. Pomyslalem sobie, ze jak moge placic czynsz jak jeszcze nie ma pozwolenia na zasiedlenie?. Niestety jest to sprawa praktycznie bezdyskusyjna, poniewaz odebralem mieszkanie i nie mialo wplywu to, ze nie bylo pradu, cieplej wody, ogrzewania, ze byl wszedzie syf - czynsz trzeba placic. Podpisujac swiadomie akt notarialny z takim zapisem w polowie zamykasz sobie droge do roszczen. No i teraz szukaj rzecznikow, prawnikow i roznych interpretacji prawa....


Wtedy to nie była umowa, tylko jak sam zaznaczyłeś protokół odbioru - jeśli były jakieś usterki można było go nie podpisywać i żądać ich naprawienia. Inna jest sprawa z umową sprzedaży i sytuacją stosowania przez przedsiębiorców tzw. wzorów umów w kontaktach z konsumentami (czyli umów wielokrotnego użytku, nienegocjowanych indywidualnie, a przygotowanych z góry przez przedsiębiorców) - tu prawo zabrania stosowania klauzul niedozwolonych i kropka - w ten sposób chroniona jest strona słabsza.

Co do "czynszu" my przyjęliśmy zasadę, że należy płacić. Tym bardziej, że jego większość to zaliczki na wodę, śmieci, ogrzewanie, które i tak będą później rozliczone według indywidualnych liczników.

grzebiąc w necie znalazłem róźne oferty zarządców nieruchomości: oto jedna z nich :
Oferta

W ramach swoich usług pragniemy zaoferować Państwu kompleksową usługę zarządzania, obejmujące niżej wymienione czynności:

Czynności zarządzania:

1. Przejmowanie nieruchomości, dokumentacji technicznej, administracyjnej, eksploatacyjnej, finansowej.

2. Wykonywanie czynności związanych ze wstępną organizacją Wspólnoty (dokumenty prawne, Regon, NIP, protokół przejęcia).

3. Założenie w imieniu Wspólnoty rachunku bankowego i dokonywanie rozliczeń poprzez ten rachunek.

4. Przygotowywanie projektów planów gospodarczych i finansowych oraz sprawozdań z ich realizacji.

5. Zawiadamianie członków Wspólnoty o miejscu i terminie zebrań.
6. Opracowywanie treści uchwał i innych aktów np. statutu, regulaminu porządku domowego.

7. Organizowanie konkursów na wykonywanie robót remontowych ujętych w rocznym planie gospodarczym.

8. Negocjowanie i zawieranie w imieniu Wspólnoty umów na dostawę mediów, realizowane prace remontowe, a także ubezpieczenie budynku.
9. Reprezentowanie Wspólnoty przed organami administracji państwowej i samorządowej, instytucjami finansowymi oraz pomiędzy właścicielami w ramach udzielonych pełnomocnictw.

10. Analiza kosztów dotyczących nieruchomości oraz podejmowanie działań w celu ich optymalizacji.

grzebiąć w necie znalazłem rózne oferty zarządców nieruchomości: oto jedna z nich adresu nie podaję coby nie być posądzonym o reklamę

Oferta

W ramach swoich usług pragniemy zaoferować Państwu kompleksową usługę zarządzania, obejmujące niżej wymienione czynności:

Czynności zarządzania:

1. Przejmowanie nieruchomości, dokumentacji technicznej, administracyjnej, eksploatacyjnej, finansowej.

2. Wykonywanie czynności związanych ze wstępną organizacją Wspólnoty (dokumenty prawne, Regon, NIP, protokół przejęcia).

3. Założenie w imieniu Wspólnoty rachunku bankowego i dokonywanie rozliczeń poprzez ten rachunek.

4. Przygotowywanie projektów planów gospodarczych i finansowych oraz sprawozdań z ich realizacji.

5. Zawiadamianie członków Wspólnoty o miejscu i terminie zebrań.
6. Opracowywanie treści uchwał i innych aktów np. statutu, regulaminu porządku domowego.

7. Organizowanie konkursów na wykonywanie robót remontowych ujętych w rocznym planie gospodarczym.

8. Negocjowanie i zawieranie w imieniu Wspólnoty umów na dostawę mediów, realizowane prace remontowe, a także ubezpieczenie budynku.
9. Reprezentowanie Wspólnoty przed organami administracji państwowej i samorządowej, instytucjami finansowymi oraz pomiędzy właścicielami w ramach udzielonych pełnomocnictw.

10. Analiza kosztów dotyczących nieruchomości oraz podejmowanie działań w celu ich optymalizacji.

Notariusz sporządził notatkę z zebrania ale nie składał niczego w sądzie i czeka na regulamin wspólnoty

Notariusz przy zmianie sposobu zarządu nieruchomością wspólną jest konieczny, ponieważ ustanowienie zarządcy nastąpiło w trybie art. 18 ust. 1 ustawy o własności lokali (Wasz przypadek jest identyczny).

Co do regulaminu - to zupełne nieporozumienie. Przepisy prawa nie wymagają od wspólnoty żadnych statutów ani regulaminów - to nie spółdzielnia! Notariusz sporządza z zebrania nie notatkę, lecz protokół z uchwały o zmianie sposobu zarządu. Uchwała ta stanowi podstawę wpisu do księgi wieczystej nieruchomości. Od przyjęcia regulaminu nie można uzależniać żadnych kroków prawnych, bo regulamin nie jest konieczny. Inna sprawa, że niektóre wspólnoty uchwalają takie regulaminy, żeby uregulować kwestie szczegółowe, nie doprecyzowane w ustawie. Ale to zależy wyłącznie od woli właścicieli. Równie dobrze mogą oni opierać się bezpośrednio na ustawie i własnych uchwałach w poszczególnych kwestiach (powołanie zarządu, przyjęcie rocznego planu gospodarczego, ustalenie wysokości opłat na pokrycie kosztów zarządu itp.).

I znowu podwyżka dla szanownego Pana Burmistrza
Cytat: OGŁOSZENIE

W dniu 25 maja 2009 r. o godz. 18.00
w sali konferencyjnej
w Urzędzie Miejskim w Błoniu, ul Rynek 6
odbędzie się
XXXV Sesja Rady Miejskiej

Porządek obrad:
1. Otwarcie Sesji i stwierdzenie quorum.
2. Przyjęcie protokołów z Sesji w dniu 10 lutego, 23 marca i 22 kwietnia 2009 r.
3. Podjęcie uchwały w sprawie zmian w budżecie Gminy na 2009 r.
4. Podjęcie uchwały w sprawie wynagrodzenia Burmistrza Błonia.
5. Podjęcie uchwały w sprawie zmiany uchwały nr XXXIII/226/09 Rady Miejskiej w Błoniu z dnia 23 marca 2009 r. w sprawie wyrażenia zgody na oddanie nieruchomości w użyczenie.
6. Podjęcie uchwały w sprawie ustanowienia ograniczonego prawa rzeczowego na nieruchomości.
7. Podjęcie uchwały w sprawie nadania nazwy drodze wewnętrznej - działki nr ew. 149/20 i 149/21 położone we wsi Bramki.
8. Podjęcie uchwały w sprawie nadania nazwy drodze wewnętrznej - działka nr ew. 156/9 położona we wsi Bramki.
9. Podjęcie uchwały w sprawie przyjęcia planów pracy i sprawozdań Komisji Merytorycznych Rady Miejskiej w Błoniu.
10. Interpelacje i zapytania.
11. Zamknięcie Sesji.

Przewodniczący Rady
/-/ Piotr Jakub Pniewski

Zagadnienia na egzamin z Katastru:

- kataster pruski
- kataster austriacki
- reprywatyzacja
- granica prawna
- mapa w katastrze austriackim (wsio!) – czym się charakteryzują, ‘+’ i ‘-‘, porównanie z mapa katastru pruskiego (‘+’ i ‘-‘)
- rodzaje map
- różnice map separacyjnych i (…?…)
- jak można ustalić właściciela
- okres międzywojenny i mapa zasadnicza – nie obowiązują
- dekret o ewidencji gruntów (z 02 II)
- jednostka ewidencyjna, obręb, działka ewidencyjna
- zakres bazy danych
- trójstopniowy podział kraju
- czym się różniły pojęcia działek na przestrzeni czasu
- dokumentacja opisowa (rejestr gruntów, budynków, lokali)
- segregacja bazy danych działki i właścicieli (podział bazy na kryterium: własnościowe, prywatne i spółdzielcze…)
- Księga Gruntowa a Księga Wieczysta
- systematyka użytków gruntowych (gr. rolne, leśne – bez terenów zurbanizowanych)
- współwłasność a wspólnota gruntowa
- rejestr cen i wartości (od kiedy, co zawiera, etc)
- zmiany podmiotowe i przedmiotowe w bazie danych (kiedy i jak można wprowadzać zmiany)
- granice własności (uzupełniające pomiary do celów prawnych)
- po co jest skorowidz działek lub alfabetyczny spis właścicieli?
- wywiad terenowy – co to jest?
- zasady podziału nieruchomości
- przejęcie granic, rozgraniczenia – kiedy się robi – a kiedy jest wznowienie granic
- co jest kiedy strona nie podpisze protokołu granicznego?
- scalenie (zasady wyceny) i podział – wsio!
- teryt, REGON, NIP
- rejestr zabytków

Zgoda między spółką a MPWiK
( KPB - POLSKA Dziennik Zachodni )

Spółka mieszkaniowa Mysłowice i Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji dogadały się w sprawie przejęcia sieci wodociągowej - dowiedziała się nieoficjalnie nasza gazeta. Według naszych informatorów, warunki przejęcia przez MPWiK sieci zostały ustalone na początku tego tygodnia. A negocjacje ciągnęły się od kilkunastu miesięcy, ponieważ MPWiK chciał pozyskać rury za symboliczną opłatę, a spółka mieszkaniowa chciała za nie 2,7 mln zł.

Marek Pytel, prezes spółki Mysłowice, nie chce potwierdzić ani zaprzeczyć tym informacjom. Kierujący MPWiK-iem Krzysztof Kumór nie odbierał telefonów. Zdaniem naszych informatorów, do końca tygodnia ma złożyć podpis na protokole z negocjacji i zaakceptować wynegocjowane warunki. Udało nam się dowiedzieć, że dzięki wycofaniu z umowy np. hydrofornii, udało się obniżyć wartość transakcji do ok. 2 mln. Najprawdopodobniej będzie ona bezgotówkowa - zostaną rozliczone inne transakcje pomiędzy obydwoma podmiotami.

Tę umowę w przyszłym tygodni ma zatwierdzić rada nadzorcza spółki mieszkaniowej, a później również rada Katowickiego Holdingu Węglowego oraz minister skarbu. W maju ma być po wszystkim. To dobra wiadomość dla mieszkańców m.in. ul. Katowickiej i Różyckiego. Gdy zakończą się inwentaryzacje poszczególnych nieruchomości, a kwestia sieci wodno-kanalizacyjnej będzie uregulowana, lokatorzy bez problemów będą mogli wykupić swoje mieszkania.

Tofik dnia Pią 11:13, 13 Lut 2009, w całości zmieniany 2 razy

Witam

Czynsz pobierany jest przez właściciela nieruchomości od osób używających lokalu na podstawie innego tytułu prawnego niż prawo własności.
W naszym przypadku pobierana jest zaliczka na utrzymanie nieruchomości wspólnej.
Opłata ta wynika miedzy innymi z umowy, jaką Państwo zawarli z Eko-Budem oraz z protokołu odbioru lokalu.
§ 19 punkt 5 umowy przedwstępnej brzmi: „Kupujący zobowiązuje się do ponoszenia wszelkich kosztów, związanych z eksploatacją lokalu mieszkalnego, w tym pomieszczeń wspólnych, od momentu protokolarnego przejęcia lokalu, będącego przedmiotem niniejszej umowy”.
W protokole przekazania jest punkt 8, który mówi dokładnie o tym samym.
Opłaty te pobierane są, ponieważ nie ulega wątpliwości, ze należy opłacać rachunki za prąd czy też wywozić śmieci.
Co do odbioru budynku przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego to wczoraj dostaliśmy zawiadomienie o terminie.
Wyznaczono nam odbiór na 12 kwietnia w godzinach 12-14:30.
Eko-Bud złożył dokumenty odbiorowe 22.12.2005 r.


Przez pierwszy rok developer (ma obowiązek ustawowy). W tym czasie musi
się zebrać wspólnota mieszkaniowa (właściciele mieszkań w ramach
nieruchomości) która wybierze sobie administratora (a w przyszłości
będzie np. decydować o remontach itp).


Nie do końca jest tak, jak piszecie.
Do mieszkań wybudowanych przez developera zastosowanie mają przepisy ustawy
o własności lokali (DzU nr 85, poz.388)
W ustawie tej w art. 18 ust. 1 jest następujący zapis: "Właściciele lokali
mogą w umowie o ustanowieniu odrębnej własności lokali (czyli w akcie
notarialnym) albo w umowie zawartej później w formie aktu notarialnego
określić sposób zarządu nieruchomością wspólną, a w szczególności mogą
powierzyć zarząd osobie fizycznej albo prawnej"
 Prawdą jest, że developerzy wykorzystując ten przepis, niejako zmuszają
właścicieli lokali do przyjęcia ich zarządu. Dokonują zapisu w akcie
notarialnym, na który nikt przeważnie nie zwraca uwagi (lub nie zdaje sobie
sprawy ze znaczenia tego zapisu).
 Jest dobrze, jeśli developer pełniący funkcję zarządu, wywiązuje się ze
wszystkich obowiązków. Jeśli nie wywiązuje się, zaczynają się schody, bo
dochodzi do konfliktu zarządu z właścicielami mieszkań. Jeśli nie można
sprawy załatwić ugodowo, właściciele mieszkań mogą w każdej chwili
(niezależnie od terminu zakończenia pełnienia zarządu, określonego w umowie
przedwstępnej lub akcie notarialnym) zwołać zebranie i na podstawie Art. 18
ust. 2a UWL dokonać zmiany sposobu zarządu nieruchomością wspólną. Niestety
nie jest to łatwe, ponieważ uchwała właścicieli mieszkań o zmianie sposobu
zarządu
może być podjęta tylko większością głosów (liczoną według wielkości
udziałów) i musi mieć formę aktu notarialnego. Protokół spisany na zebraniu
przez notariusza stanowi podstawę wpisu do księgi wieczystej. W uchwale
zarząd można powierzyć specjalistycznej firmie lub wyłonionemu spośród
właścicieli mieszkań jedno lub kilku osobowemu zarządowi.
 Jeśli uchwała nie przejdzie (np. zabraknie większości głosów), każdy z
właścicieli może na podstawie Art. 26 UWL złożyć wniosek do sądu o powołanie
zarządu przymusowego, który przejmie zarządzanie nieruchomością wspólną.
Wniosek składa się w Sądzie Rejonowym w wydziale cywilnym (koszt wpisu jest
stały i wynosi aktualnie 100 PL).

Tak na marginesie, to zawsze lepiej się dwa razy zastanowić zanim się coś
podpisze, bo potem może być za późno :o(

Pozdrawiam serdecznie i wszystkim życzę, aby nigdy nie mieli żadnych
problemów z developerami.

Sławek


Witam,

Miejskiego w Koszalinie.

Pozdrawiam,

Sławomir Tkaczyk

-----------------------------------------------------

Koszalin, dn. 16 marca 2004 r.

Wąskotorówka wraca na tory

Latem tego roku na turystów przybywających do Koszalina i okolic czeka nowa
atrakcja - reaktywowana po kilku latach uśpienia licząca prawie 30 km linia
kolejki wąskotorowej. Będzie ona łączyć Koszalin m.in. z atrakcyjnymi dla
wędkarzy wodami, słynącymi z grzybów i jagód lasami oraz ośrodkami
wypoczynkowymi nad rzeką Radew.

Jesienią 2001 r. szukające oszczędności PKP zamknęły linię kolejki
wąskotorowej łączącej Koszalin ze Świelinem. Gminy przez które kolej
przebiegała (Koszalin, Świeszyno, Manowo i Bobolice) dążyły jednak do jej
reaktywowania. Popularna "ciuchcia" była bowiem nie tylko atrakcją
turystyczną, ale korzystali z niej również amatorzy wędkarstwa, runa
leśnego, nie wspominając o normalnym ruchu pasażerskim.

Wszystkie gminy, na terenie których znajdowały się szyny kolejki
wąskotorowej, doszły do porozumienia i postanowiły wspólnie przejąć majątek
od PKP. Potwierdziły ten fakt w Zarządzie Gospodarki Nieruchomościami w
Szczecinie. Na tej podstawie ZGN przygotował dokumentację, aby zgodnie z
prawem majątek kolei stał się własnością gminną. Dokumentacja ta trafiła
właśnie do koszalińskiego Urzędu Miejskiego, a Prezydent Koszalina Mirosław
Mikietyński zdecydował się na podpisanie protokołu uzgodnień, w którym
miasto wyraża chęć przejęcia majątku kolei.

Kolejnym etapem w uruchomieniu kolejki wąskotorowej jest wyłonienie
operatora, który będzie obsługiwał ruch kolejowy na tej trasie. Zgłosiło się
trzech chętnych: Stowarzyszenie Miłośników Kujawskich Kolei Wąskotorowych z
Dobrego Kujawskiego, Stowarzyszenie Kolejowych Przewozów Lokalnych z Kalisza
oraz Przedsiębiorstwo Transportowo - Usługowe "Kormoran" z Poznania.
Negocjacje już się rozpoczęły, a miasto jest gotowe początkowo wesprzeć
operatora m.in. zaniechać na kilka lat pobierania podatku od nieruchomości.
Rozmowy są na tym etapie zaawansowania, że liczyć można, iż "ciuchcia"
pojawi się na trasie już latem tego roku.

Grzegorz Śliżewski, rzecznik prasowy


Witam,

Miejskiego w Koszalinie.

Pozdrawiam,

Sławomir Tkaczyk

-----------------------------------------------------

Koszalin, dn. 16 marca 2004 r.

Wąskotorówka wraca na tory

Latem tego roku na turystów przybywających do Koszalina i okolic czeka nowa
atrakcja - reaktywowana po kilku latach uśpienia licząca prawie 30 km linia
kolejki wąskotorowej. Będzie ona łączyć Koszalin m.in. z atrakcyjnymi dla
wędkarzy wodami, słynącymi z grzybów i jagód lasami oraz ośrodkami
wypoczynkowymi nad rzeką Radew.

Jesienią 2001 r. szukające oszczędności PKP zamknęły linię kolejki
wąskotorowej łączącej Koszalin ze Świelinem. Gminy przez które kolej
przebiegała (Koszalin, Świeszyno, Manowo i Bobolice) dążyły jednak do jej
reaktywowania. Popularna "ciuchcia" była bowiem nie tylko atrakcją
turystyczną, ale korzystali z niej również amatorzy wędkarstwa, runa
leśnego, nie wspominając o normalnym ruchu pasażerskim.

Wszystkie gminy, na terenie których znajdowały się szyny kolejki
wąskotorowej, doszły do porozumienia i postanowiły wspólnie przejąć majątek
od PKP. Potwierdziły ten fakt w Zarządzie Gospodarki Nieruchomościami w
Szczecinie. Na tej podstawie ZGN przygotował dokumentację, aby zgodnie z
prawem majątek kolei stał się własnością gminną. Dokumentacja ta trafiła
właśnie do koszalińskiego Urzędu Miejskiego, a Prezydent Koszalina Mirosław
Mikietyński zdecydował się na podpisanie protokołu uzgodnień, w którym
miasto wyraża chęć przejęcia majątku kolei.

Kolejnym etapem w uruchomieniu kolejki wąskotorowej jest wyłonienie
operatora, który będzie obsługiwał ruch kolejowy na tej trasie. Zgłosiło się
trzech chętnych: Stowarzyszenie Miłośników Kujawskich Kolei Wąskotorowych z
Dobrego Kujawskiego, Stowarzyszenie Kolejowych Przewozów Lokalnych z Kalisza
oraz Przedsiębiorstwo Transportowo - Usługowe "Kormoran" z Poznania.
Negocjacje już się rozpoczęły, a miasto jest gotowe początkowo wesprzeć
operatora m.in. zaniechać na kilka lat pobierania podatku od nieruchomości.
Rozmowy są na tym etapie zaawansowania, że liczyć można, iż "ciuchcia"
pojawi się na trasie już latem tego roku.

Grzegorz Śliżewski, rzecznik prasowy

Super inicjatywa,ale będą mieli tam duzo roboty,bo duża część tej kolei


została juz "sprywatyzowana" przez złomiarzy.Jednak życze im powodzenia,to
super pomyśł w tym rejonie dotkniętym bezrobociem.  Pozdrawiam SKMżabianka



Witam,

Mam pytanie do szanownych kolegów.
Jeżeli są dane geodezyjne , na podstawie których dokonane zostały wpisy w
księdze wieczystej i są one
jednoznacze, jednak nie odnajdziemy znaku granicznego - czy w tym przypadku
istnieje potrzeba
zawiadamiania strony o czynnościach przyjęcia przebiegu granic d/c podziału?

W tekście rozporządznia jest jedynie mowa o "niezgodności pomiędzy
dokumentami" a nie
w przypadku stwierdzenia, że znak jest zatarty (wyorany, itp.) lub jest jego
brak.
Jeżeli miary są jednoznaczne, stan faktyczny na gruncie też i wszystko się
pokrywa czy dalej
musimy nękać ludzi o podpis na protokole?

Jak należy podejść do tej sprawy?


Dokładnie tak jak mówi Rozporządzenie
par.6 ust.1 p.1 - przyjmujemy granice wg tych dokumentów.
Postępowanie podziałowe nie daje możliwości zmiany granic prawnych, a wprost
przeciwnie, nakazuje właśnie takie przyjąć.
Istnienie, bądź nie znaków granicznych, nie ma tu nic do rzeczy.
Postępowanie podziałowe na etapie opracowania projektu podziału nieruchomości
nie obejmuje wyznaczania bądź wznawiania znaków granicznych.
A więc sąsiedzi do niczego nie są potrzebni.

Znaki graniczne zawsze można wznowić ale w innym włąściwym trybie i wtedy
zawiadamianie sąsiadów.

Do niektórych ośrodków trudno to dociera, trzeba chodzić z rozporządzeniem na
podorędziu, ale czasemi i to nie pomaga, bo potrzeba jeszcze zrozumienia
czytanego tekstu.

Bardzo proszę o jakąś szybką poradę
Pozdrawiam,
Paweł


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/




| Witam,

| Mam pytanie do szanownych kolegów.
| Jeżeli są dane geodezyjne , na podstawie których dokonane zostały wpisy w
| księdze wieczystej i są one
| jednoznacze, jednak nie odnajdziemy znaku granicznego - czy w tym przypadku
| istnieje potrzeba
| zawiadamiania strony o czynnościach przyjęcia przebiegu granic d/c podziału?

| W tekście rozporządznia jest jedynie mowa o "niezgodności pomiędzy
| dokumentami" a nie
| w przypadku stwierdzenia, że znak jest zatarty (wyorany, itp.) lub jest jego
| brak.
| Jeżeli miary są jednoznaczne, stan faktyczny na gruncie też i wszystko się
| pokrywa czy dalej
| musimy nękać ludzi o podpis na protokole?

| Jak należy podejść do tej sprawy?

Dokładnie tak jak mówi Rozporządzenie
par.6 ust.1 p.1 - przyjmujemy granice wg tych dokumentów.
Postępowanie podziałowe nie daje możliwości zmiany granic prawnych, a wprost
przeciwnie, nakazuje właśnie takie przyjąć.
Istnienie, bądź nie znaków granicznych, nie ma tu nic do rzeczy.
Postępowanie podziałowe na etapie opracowania projektu podziału nieruchomości
nie obejmuje wyznaczania bądź wznawiania znaków granicznych.


  A w PODGiK wezma do reki nie leciwa przeciez INSTRUKCJE TECHNICZNA
"G-5" , otworza na strone z rozdzialem 31 "PROJEKTY PODZIALOW
NIERUCHOMOSCI" i zaproponuja lekture
par. 167 a z jego lektury wynika , ze do przyjecia granic nalezy
wczesniej punkty graniczne : odszukac, wznowic lub nawet ustalic w
trybie rozgraniczenia -  nastepnie spisac protokol wg. wzoru nr 38
stanowiacego zalacznik do tejze INSTRUKCJI.
  W swietle powyzszego spojnosci  uregulowan normatywnych w tym
przedmiocie wola o pomste Niebios.
A więc sąsiedzi do niczego nie są potrzebni.


 Na milosc boska - jak nie bedzie sasiadow - to odpadna wznowienia
granic, rozgraniczenia itp,itd - marazm w biznesie !!!!
  Pozdrawiam StaS.



Miałbym jeszcze kilka problematycznych kwestii związanych z rozporządzeniem z 7.12.2004.
1. Paragraf 6 punkt 4. Czy jeżeli istnieją dokumenty powołane w punkcie 1.1 (KW i inne dok. Określające stan prawny) np. dla całego odcinka granicy związanej z podziałem protokół z przyjęcia granic podpisuje wyłącznie geodeta.


 Również w identyczny sposób zrozumiałem treść tego przepisu. Przy
odrobinie rozwagi w korzystaniu z tego przepisu może on często
przyspieszyć tempo prac związanych z podziałami. Przed dwoma laty na
grupie jeden z autorów tegoż rozporządzenia prosił o podawanie
propozycji rozwiązań prawnych w oparciu o doświadczenia praktyczne.
 Padła wtedy sugestia by w przypadkach ewidentnie oczywistych - np.
granice prawne zgodne z faktycznymi na gruncie, ba zachowane znaki
graniczne - nie robić w takich przypadkach szamańskich zabiegów z
granicami,wzywać nieraz tabuny ludzi na grunt  i podawać znane im
prawdy oczywiste !!!.Osobiście jestem tym ukontentowany.Ale to
ułatwienie ma również ukryte niebezpieczeństwo. Wszystkie dokumenty
związane ze stanem prawnym przedstawiają ten stan w dniu ich
sporządzenia ( dokumentów) - przyjęcie granic w ciemno bez porównania
uprzedniego na gruncie w najlepszym przypadku może skończyć się
blamażem. Nie należy zapominać o art. 277 KK.
Z punktu 4 czytam, że nie wolno wtedy zawiadamiać właściciela dzielonej i sąsiednich nieruchomości.


 Ja zainterpretowałbym - " Nie ma takiego prawnego wymogu"
2. Na podstawie jakich dokumentów z KW lub innych dok. określających stan prawny (paragraf 6 punkt 1.1) można przyjąć granicę. Czy jest to znajdująca się w dok KW np. mapa z wcześniejszego podziału np. w skali 1:2800.


  Geodezyjnych pozwalających w spsób jednoznaczny ustalić przebieg
granic na gruncie - do tego prawnie umocowanych,a szczęście totalne
jak faktyczny stan prawny zgody jest z zapisami w Kw.
 Pozdrawiam StaS.


Pomijam sprawę dochodzenia do osiagniecia wymagań stawianych np. przy podziałach
nieruchomości, w kwestii jej granic, natomiast parag. 6.1, rozp.RM z 2004 r.,
( Dz. U. Nr 268, poz. 2663 )wskazuje nam kolejność jaka należy zachować przy
przyjmowaniu granic.
Najpierw jest to granica określajaca nieruchomość wg stanu prawnego, a następnie
granica wynikająca z danych znajdujących się w katastrze ( ewidencji gr.).
Uznać wypada że numeryczne opracowanie granic na mapach wykonano w tej samej
kolejności a więc powinny być to dane wiarygodne.
Nie można za każdym razem i bez końca wracać do operatów archiwalnych, tym samym
odżegnywać sie od wykorzystywania w naszej pracy nowych rozwiązań techn., oraz
zakładać że numeryczne opracowanie to lipa, po co mielibyśmy inspektórów
kontroli gdyby tak miało być.
Ważne jest w tym wszystkim podanie informacji przez PODGiK, w oparciu o jakie
dane wykonano numeryczne opracowanie granic, jeśli w oparciu o operaty przyjęte
do zasobu, w ramach takich czynności jak:
rozgraniczenie
podział
podział i scalenie
inne opracowania które były podstawą rozstrzygnięć sądowych,
inne bedące podstawą prawnych czynności,
to nie warto sie zamartwiać na zapas.
Pamiętać trzeba zawsze że przed pomiarem granic w sytuacji gdy nie była ona
nigdy przedtem ustalana należy ją wcześniej ustalić.
Jesli jest nam potrzebna do innych celów, np. wytyczenie budynku, a dane do
wskazania granicy są wątpliwe, warto sprawę przemyśleć i np. wezwać strony,
sporządzić protokół wznowienia pkt. gran. ujawnionych w ewidencji gr., lub
chociażby protokół przyjęcia granic jak przy podziałach, jest to zawsze istotne
zabezpieczenie.
Jeśli strony sie zdecydują, a zależy od ich woli to oczywiście rozgraniczenie,
ale myślę że to jest sporadyczne działanie zawsze poprzedzone ostrym konfliktem
miedzysąsiedzkim.
Zazwyczaj mnie bardzo pomaga rozmowa z inwestorem, informuje go o
niebezpieczeństwach wynikających z niektórych zachowań czy też działań,
przygotowuję szkic tyczenia granic, budynku, ogrodzenia itp. opisuję jaką
granicę wznowiłam, innymi słowy jasność pełna.
rebi

Postępowanie administracyjne związane z podziałem nieruchomości
nie jest podstawą do ustalania granic,...


Cieszę się, że ten pogląd jest już ogólnie akceptowany.

Granice zewnętrzne przyjmujemy wg stanu istniejącego


Dokładnie to brzmi "§ 6.1. Do opracowania projektu podziału granice
nieruchomości podlegającej podziałowi przyjmuje się według istniejącego stanu
prawnego, a jeżeli stanu takiego nie można stwierdzić - według stanu
uwidocznionego w katastrze nieruchomości."

i zawiadamiamy sąsiadów wg czego je przyjmujemy.


I znów wraca sprawa sąsiadów przy podziale nieruchomości mimo tego, że już
nawet NSA stwierdził iż sąsiedzi nie są stronami w tej sprawie.
Skoro jest zgoda że granic nie ustalamy, a z § 6.1 jednoznacznie wynika jakie
granice przyjmujemy, do czego wobec tego potrzebni są Ci sąsiedzi?
Sąsiedzi nie mają nawet prawa wiedzieć o toczącym się postępowaniu podziałowym.
Co prawda § 6.2 mówi "O przyjęciu granic, o którym mowa w ust. 1, osoba
sporządzająca projekt podziału nieruchomości zawiadamia zainteresowane
strony...", ale tyczy to stron zainteresowanych w sprawie podziału
nieruchomości, jako że tylko do spraw dot. podziału nieruchomości odnosi się
cytowany przepis!!! Sąsiedzi nie są stronami zainteresowanymi w sprawie
podziału nieruchomości!!!
Przepis ten nie ma nic wspólnego z ustaleniem granic poza tym, że "... Do
zawiadomień stosuje się odpowiednio przepisy art. 32 ust. 1-4 ustawy - Prawo

wyłącznie!!!
Czytamy dalej. "§ 6.3. Z czynności przyjęcia przebiegu granic nieruchomości
sporządza się protokół."

formę lub mieć jakikolwiek związek z protokołem granicznym w rozumieniu
przepisów o rozgraniczaniu nieruchomości, a ja ciągle spotykam się z różnymi
wzorami protokołów zalecanych do stosowania przez ODGiK, opartych na
protokołach granicznych.
To ma być zwykły protokół sporządzony wg zasad KPA (Rozdział 2 - Protokoły i
adnotacje).

To w tym momencie byłoby na tyle.


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


OGŁOSZENIE

Uprzejmie zawiadamiam, że w dniu 24.10.2008 r. o godzinie 9.00 w Ratuszu odbędzie się sesja Rady Miejskiej w Brzegu z następującym porządkiem obrad:

Porządek obrad:
1)Otwarcie obrad sesji.
2)Wnioski do porządku obrad.
3)Przyjęcia protokołów z sesji Rady Miejskiej z dnia 5.09.2008r. i 6.10.2008r.
4)Sprawozdanie Burmistrza z bieżącej działalności.
5)Interpelacje i wnioski radnych.
6)Stan lecznictwa podstawowego i specjalistycznego na terenie miasta.
7)Przyjęcie uchwał w sprawie:
a)zmian w budżecie miasta na 2008 r. (druk nr 1, 2);
b)podatku od nieruchomości (druk nr 3);
c)ustalenia wzorów formularzy dla podatku od nieruchomości (druk nr 4);
d)zmiany uchwały nr XVII/122/07 Rady Miejskiej w Brzegu z dnia 26 października 2007r. w sprawie ustalenia stawek podatku od środków transportowych (druk nr 5);
e)zmiany uchwały Nr VI/30/07 Rady Miejskiej w Brzegu w sprawie poboru opłaty skarbowej w drodze inkasa (druk nr 6);
f)zwolnień w podatku od nieruchomości (druk nr 7);
g)zabezpieczenia wekslem in blanco prawidłowego wydatkowania środków (druk nr ;
h)udzielenia pomocy finansowej Powiatowi Brzeskiemu na realizację zadania z zakresu ograniczenia skutków niepełnosprawności mieszkańców miasta Brzeg (druk nr 9);
i)zmieniający uchwałę w sprawie wieloletniego planu rozwoju i modernizacji urządzeń wodociągowych i kanalizacyjnych (druk nr 10);
j)odpłatności za przewóz osób środkami komunikacji miejskiej na terenie miasta Brzegu(druk nr11);
k)ustalenia regulaminu określającego wysokość oraz szczegółowe zasady przyznawania nauczycielom dodatków: za wysługę lat, motywacyjnego, funkcyjnego i za warunki pracy oraz niektórych innych składników wynagrodzenia (druk nr 12);
l)utraty mocy obowiązującej uchwały w sprawie udzielenia dotacji Wspólnocie Mieszkaniowej Długa 61 na prace konserwatorskie, restauratorskie i roboty budowlane przy zabytku wpisanym do rejestru zbytków (druk nr 13).
8 )Informacja Przewodniczącego RM i Burmistrza Miasta o złożonych oświadczeniach majątkowych przez osoby do tego zobowiązane.
9)Odpowiedzi na interpelacje i rozpatrzenie wniosków radnych.
10)Wolne wnioski i informacje.
11)Zamknięcie obrad sesji.

Serdecznie zapraszam
mieszkańców miasta do wzięcia udziału

Przewodniczący Rady Miejskiej Brzegu
(-) Mariusz Grochowski

Projekty uchwał: http://bip.brzeg.pl/?id=1472

OGŁOSZENIE
Uprzejmie zawiadamiam, że w dniu 5.09.2008 r. o godzinie 9.00 w Ratuszu odbędzie się sesja Rady Miejskiej w Brzegu z następującym porządkiem obrad:
Porządek obrad:
1) Otwarcie obrad sesji.
2) Wnioski do porządku obrad.
3) Przyjęcia protokołu z sesji Rady Miejskiej z dnia 23.06.2008r.
4) Sprawozdanie Burmistrza z bieżącej działalności.
5) Interpelacje i wnioski radnych.
6) Ocena wyników finansowych oraz funkcjonowania spółek miejskich za 2007 rok oraz ZNM.
7) Informacja na temat realizacji Programu z funduszu spójności pn. „Oczyszczanie ścieków w Brzegu”.
Przyjęcie uchwał w sprawie:
a) zmian w budżecie miasta na 2008 r. (druk nr 1, 2);
b) zatwierdzenia skonsolidowanego bilansu jednostki samorządu terytorialnego – Gminy Brzeg za 2007 r.(druk nr 3);
c) upoważnienia Burmistrza Miasta Brzegu do zaciągnięcia zobowiązania z tytułu umowy na wykonanie zadania p.n. „Wykonanie prac pielęgnacyjnych na drzewostanie na terenie części ogrodowej w Parku Wolności w Brzegu” realizowanego w ramach zadania inwestycyjnego p.n. „Rewitalizacja Parku Wolności w Brzegu” (druk nr 4);
d) zbycia niezabudowanej nieruchomości stanowiącej własność Gminy Miasto Brzeg położonej w Brzegu przy ul. Ciepłowniczej (druk nr 5);
e) opinii dotyczącej umorzenia wierzytelności Gminy Miasto Brzeg (druk nr 6, 7);
f) opinii dotyczącej rozłożenia na raty wierzytelności Gminy Miasto Brzeg (druk nr 8, 9, 10);
g) zasad i trybu przyznawania oraz wysokości nagród i wyróżnień dla zawodników oraz dla zasłużonych trenerów, instruktorów i działaczy za osiągnięcie wysokich wyników sportowych w międzynarodowym lub w krajowym współzawodnictwie sportowym (druk nr 11);
h) rozpatrzenia skargi na działalność Kierownika Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Brzegu (druk nr 12, 13);
i) rozpatrzenia skargi na działalność Burmistrza Miasta Brzegu (druk nr 14).
9) Oświata w Brzegu w latach 2008-2013 – plan inwestycyjny oraz demografia.
10) Informacja o stanie przygotowania placówek oświatowych do rozpoczęcia roku szkolnego 2008/2009.
11) Odpowiedzi na interpelacje i rozpatrzenie wniosków radnych.
12) Wolne wnioski i informacje.
13) Zamknięcie obrad sesji.

Serdecznie zapraszam
mieszkańców miasta do wzięcia udziału

Przewodniczący Rady Miejskiej Brzegu
(-) Mariusz Grochowski

Książka powinna mieć format A-4 i być wykonana w sposób trwały, zapewniający przydatność do użytkowania w całym okresie użytkowania obiektu. Strony powinny być ponumerowane oraz zabezpieczone w sposób chroniący przed ich usunięciem lub wymianą (np. przesznurowane). W przypadku wypełnienia całej książki zakłada się jej kolejny tom, wpisując na stronie tytułowej numer kolejny tomu oraz datę założenia.
Wpisy do książki obejmują podstawowe dane identyfikujące obiekt takie jak:
1)rodzaj obiektu i jego adres,
2)właściciela, zarządcę - nazwę lub imię i nazwisko,
3)protokół odbioru obiektu - numer i datę sporządzenia,
4)pozwolenie na użytkowanie obiektu - nazwę organu, który wydał, numer i datę wydania,
5)zmianę właściciela lub zarządcy - numer i datę protokołu przejęcia obiektu,
6)wpis o zamknięciu książki,
7)datę założenia nowej książki.
W dalszej części książki powinny być zawarte:
1. Dane ogólne o obiekcie wraz z wykazem dokumentacji, w tym dokumentacji technicznej przekazanej właścicielowi (zarządcy) przy zakładaniu książki,
2. Plan sytuacyjny obiektu, z zaznaczonymi granicami nieruchomości, określający również usytuowanie miejsc przyłączenia obiektu do sieci uzbrojenia terenu oraz armatury lub urządzeń przeznaczonych do odcięcia czynnika dostarczanego za pomocą tych sieci, a w szczególności gazu, energii elektrycznej i ciepła,
3. Protokoły kontroli oraz badań oraz przeprowadzonych remontów i przebudowy obiektu.
Wpisy do książki powinny być dokonywane w dniu zaistnienia okoliczności, dla której jest wymagane dokonanie odpowiedniego wpisu. Wpis do książki powinien zawierać dane identyfikujące dokument, będący przedmiotem wpisu, określać ważne ustalenia w nim zawarte oraz dane identyfikujące osobę, która dokument wystawiła oraz cechować się jednoznacznością i zwięzłością. Wpisy w książce powinny być wykonywane starannie, a przede wszystkim czytelnie. Wpisów, dokonuje właściciel lub zarządca obiektu albo osoba upoważniona przez właściciela lub zarządcę. Sprostowania błędów we wpisach dokonuje się przez przekreślenie wyrazów pojedynczą linią oraz umieszczenie daty i podpisu osoby dokonującej zmiany. Błędnych wpisów nie wolno zamalowywać, wydrapywać lub zaklejać.
Książka obiektu budowlanego powinna być przechowywana przez właściciela, zarządcę lub użytkownika obiektu. Można również zlecić prowadzenie książki wyspecjalizowanej osobie trzeciej.

W dniu 26 kwietnia br o godzinie 9:00 w budynku Miejskiego Domu Kultury w Kolbuszowej odbędzie się IX sesja V kadencji Rady Miejskiej.

Porządek obrad obejmował będzie:

1. Otwarcie sesji.
2. Przyjęcie protokołu z poprzedniej sesji.
3. Informacja o działalności Burmistrza Kolbuszowej w okresie między sesjami.
4. Rolnictwo w Gminie , informacja odnośnie pracy i zamierzeń jednostek działających na rzecz rolnictwa w Gminie Kolbuszowa.
5. Podjecie uchwały w sprawie przyjęcia sprawozdania Burmistrza Kolbuszowej z działalności finansowej Miasta i Gminy Kolbuszowa za 2006 rok.
6. Podjęcie uchwały w sprawie udzielenia absolutorium Burmistrzowi Kolbuszowej.
7. Podjęcie uchwały w sprawie zmian w budżecie Miasta i Gminy Kolbuszowa na rok 2007.
8. Podjęcie uchwały w sprawie zmiany zakresu wykonywania wieloletniego programu inwestycyjnego pod nazwą „Poprawa infrastruktury drogowej w gminie Kolbuszowa” przyjętego Uchwałą Rady Miejskiej w Kolbuszowej Nr VI/41/07 z dnia 22 lutego 2007 roku w sprawie uchwalenia budżetu miasta i gminy na rok 2007.
9. Podjęcie uchwały w sprawie udzielenia pomocy finansowej dla Powiatu Kolbuszowskiego w formie dotacji celowej, na dofinansowanie zadania pn.: „Zakup sprzętu rehabilitacyjnego do Działu Rehabilitacji przy SP ZOZ Kolbuszowa”.
10. Podjęcie uchwały w sprawie zmiany uchwały Rady Miejskiej w Kolbuszowej Nr XXXI/259/05 z dnia 04.02. 2005r. w sprawie sprawowania pogrzebu przez Gminę Kolbuszowa.
11. Podjęcie uchwały w sprawie zmiany Statutu Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Kolbuszowej.
12. Podjęcie uchwały w sprawie likwidacji Szkoły Podstawowej w Kolbuszowej Dolnej.
13. Podjęcie uchwały w sprawie ustalenia wysokości opłaty stałej za świadczenia prowadzonych przez gminę przedszkoli publicznych.
14. Podjęcie uchwały w sprawie wyrażenia zgody na sprzedaż bez przetargu niezabudowanej nieruchomości gruntowej stanowiącej własność Miasta i Gminy Kolbuszowa położonej w Kolbuszowej przy ul. Rządzkiego.
15. Podjęcie uchwały w sprawie wyrażenia zgody na sprzedaż w trybie przetargowym niezabudowanej nieruchomości gruntowej, własności Miasta i Gminy Kolbuszowa położonej w Kolbuszowej przy ul. Św. Brata Alberta.
16. Podjęcie uchwały w sprawie przyjęcia Zintegrowanego Programu Rozwoju Miasta i Gminy Kolbuszowa na lata 2007-2013.
17. Odpowiedzi na interpelacje i zapytania.
18. Interpelacje i wolne wnioski.

Nie chciałbym zapeszyć, ale uważam, że coraz lepiej układa się współpraca komisji fin.-gosp. z burmistrzem i kierownikami wydziałów UM. Myślę, że wszystkie strony zgodzą się, że w temacie kąpieliska wspólnie podejmujemy działania oparte o merytoryczną analizę uwarunkowań oraz nienajlepszych doświadczeń ze współpracy dotychczasowego dzierżawcy z gminą.

Najważniejszym konkretem, który zapadł na posiedzeniu komisji jest to, że obiekt podzielony zostanie na dwie części.
Część kąpieliskową przejmie pod zarząd gmina. Dzięki temu będzie można skorzystać z dotacji UE na poprawę infrastruktury plaży - wykonanie m.in nowych pomostów i certyfikowanego placu zabaw. Dzięki temu, że żaden dzierżawca nie będzie stawiał swoich warunków zagwarantowane zostało, że od tegorocznego sezonuwstęp na kąpielisko będzie bezpłatny.
Część kempingową przewidziano do ponownego wydzierżawienia, jednak na normalnych rynkowych zasadach. Minimalny czynsz dzierżawny ma zostać ustalony na takim poziomie, aby razem z podatkiem od nieruchomości pokrywał koszty utrzymania kąpieliska przez gminę.

Tyle w skrócie. Temat plaży na wniosek burmistrza stanął jednak na komisji lutowej. Protokół z obrad komisji będzie dostępny po przegłosowaniu go na najbliższym posiedzeniu. Jeżeli Elewator chciałby się z nim zapoznać, to najprawdopodobniej 20.III będzie dostępny w Biurze Rady. Jeżeli ktoś jest zainteresowany otrzymaniem go drogą mailową, to proszę o adres. Wyślę po posiedzeniu komisji.

Zamieszczam poniżej skany opracowania wykonanego przez kierownika Wydziału Gospodarki Komunalnej p. Fiejdasza, który objechał gminy posiadające swoje kąpieliska, aby rozeznać się w ich funkcjonowaniu i umożliwić burmistrzowi i członkom komisji skorzystanie z doświadczeń innych. Cieszę się, że burmistrz docenia konieczność poprzedzania kluczowych decyzji odpowiednią pracą analityczną. Cieszę się, że kierownik Fiejdasz z takim zaangażowaniem zajął się wykonaniem tych analiz.
Przepraszam za podkreślenia, to mój egzemplarz roboczy.




Walka o plac Dworcowy [KL]

Zamieszanie zaczęło się w sierpniu, gdy miasto przejęło od PKP połowę placu Dworcowego. Teren o wartości przekraczającej 1 mln zł został przekazany jako rozliczenie podatku od nieruchomości.

– Dotychczas mieliśmy podpisane umowy ze spółką PKP Nieruchomości na korzystanie ze stanowisk przy placu Dworcowym – wyjaśnia Gustaw Regmunt, współwłaściciel firmy przewozowej Voyager. – Po przekazaniu terenu na rzecz miasta, straciły one ważność. Musiałem poszukać nowego stanowiska na prywatnej działce, za dzierżawę której płacę. Niestety, są przewoźnicy, którzy ciągle korzystają ze słupków na placu Dworcowym. Nie mam pojęcia na jakiej zasadzie.

Regmunt twierdzi, że próbował wyjaśnić sprawę.

– Z Urzędu Miasta nie dostałem odpowiedzi – mówi. – Inspekcja Transportu Drogowego sporządziła protokół i ma skierować sprawę do magistratu. Urząd Ochrony Konsumentów i Konkurencji odpowiedział, że nie zajmie się tematem, bo teren nie podlega ich jurysdykcji.

Anna Kamińska-Smarzewska, kierownik Działu Transportu Zbiorowego Urzędu Miasta w Lublinie zapewnia, że nie zna przypadku, by ktoś jeździł z placu Dworcowego bez pozwolenia.

– Jeżeli otrzymamy taki sygnał, z pewnością przyjrzymy się bliżej – zapowiada. – Przekazaliśmy już sprawę Inspekcji Transportu Drogowego, by przeprowadziła kontrolę.

Po przejęciu przez miasto placu Dworcowego, Dział Transportu Zbiorowego był zasypywany skargami od przewoźników.

– Przeważnie skarżyli się jeden na drugiego – dodaje Anna Kamińska-Smarzewska. – Żeby rozwiązać problem, w porozumieniu z Wydziałem Dróg i Mostów oraz prezydentem podjęliśmy decyzję, że będziemy udzielać tymczasowych pozwoleń na kursy z placu Dworcowego. Może to potrwać dwa, trzy miesiące, może pół roku. Ci przewoźnicy, którzy nie mają jeszcze pozwolenia na korzystanie ze stanowisk w tym miejscu, mogą się u nas ubiegać o wydanie dokumentu. Z pewnością nikomu nie odmówimy.

Pierwsze podejście do wydziedziczenia Gmurków
Grzegorz Lisicki 2009-01-21, ostatnia aktualizacja 2009-01-20 22:17

Grupa urzędników i strażnicy miejscy przybyli wczoraj pod bramę słynnej zawalidrogi na Jelonkach przejąć sporną działkę od rodziny Gmurków
Przejęcie działki to kolejna formalność na drodze do przebudowy wąskiego gardła u zbiegu ul. Powstańców Śląskich i Szczotkarskiej. Od ponad 20 lat doprowadza ono do pasji kierowców tkwiących tam codziennie w korkach. Rodzina Gmurków przez lata skutecznie powstrzymywała urzędników, wygrywając kolejne sprawy w sądach. M.in. udowodniła, że cała ul. Powstańców Śląskich po poszerzeniu jest samowolą budowlaną. Do przełomu doszło latem zeszłego roku, kiedy na podstawie specustawy drogowej wydano tzw. decyzję lokalizacyjną. Dzięki temu Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych przejął część spornej działki. W grudniu urzędnicy uzyskali pozwolenie na budowę.

Wczoraj rano pod bramą posesji Gmurków w asyście straży miejskiej była grupa aż dziesięciu urzędników, m.in. ze ZMID, Zakładu Remontu i Konserwacji Dróg (wykonawcy prac) i miejskiego Biura Gospodarki Nieruchomościami. Przyszli oficjalnie przejąć działkę i sporządzić protokół odbioru podpisany przez obie strony.

Ale do przejęcia działki nie doszło. - Najkrócej: pocałowaliśmy klamkę - mówi jeden z urzędników biorących udział w inspekcji. Okazało się, że mimo dzwonienia domofonem nikt z domu nie wyszedł do urzędników. - Choć wydawało nam się, że ktoś tam przemyka w oknach - zaznacza urzędnik. To jednak nie wstrzyma przejęcia działki. - Wtorkowa wizyta to formalność, prace nad poszerzeniem ulicy trwają - zapewnia Małgorzata Gajewska ze ZMID. Następne odwiedziny u rodziny Gmurków zaplanowano na 3 lutego. Jeśli znowu nikt nie wpuści urzędników, "proces egzekucyjny" przeprowadzi ratusz. To będzie oznaczało koszty dla rodziny Gmurków: urzędnicy obciążą ich za demontaż kilku tablic reklamowych i przewijanego scrolla z pozdrowieniami dla bemowian, który wykupił jeden z dzielnicowych radnych.

Żródło: http://wyborcza.pl/1,94898,6183977,Pier ... urkow.html
--------

Moim zdaniem jak dalej będą się tak bawić to to zwężenie będzie jeszcze przez parę ładnych lat...

http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,9519 ... i_raz.html

Urzędnicy odwiedzili Gmurków ostatni raz

To była ostatnia szansa dla rodziny Gmurków, która od 20 lat spiera się z miastem o kawałek działki przy ul. Powstańców Śląskich. Wczoraj urzędnicy przyszli przekonać ich do jej wydania, zanim na posesję wkroczy komornik

Przedstawiciele biura gospodarowania nieruchomościami pojawiali się przy Szczotkarskiej ok. godz. 10 w asyście policji. Cel - namówić zamieszkującą piętrowy dom rodzinę Gmurków do dobrowolnego wydania części ich działki. O ten kawałek ziemi Gmurkowie toczą spór z miastem od 1991 r. Wielokrotnie wygrywali w sądzie, udowadniając m.in. że ul. Powstańców Śląskich powstała bez zezwoleń.

Teraz jednak ta epopeja dobiega końca. Przełom nastąpił latem zeszłego roku, gdy urząd Bemowa na podstawie specustawy drogowej wydał tzw. decyzję lokalizacyjną. Dzięki temu Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych mógł przejąć sporny teren należący do Gmurków. Zimą dwukrotnie odwiedzali ich pracownicy tej instytucji, by podpisać z rodziną protokół zdawczo-odbiorczy. Gmurkowie ich zignorowali. To jednak nie wstrzymywało przygotowań do poszerzenia ulicy. Urzędnicy ZMID-u zdobyli pozwolenie na budowę i przekazali sprawę miastu, które przygotowało eksmisję rodziny z pasa ziemi od strony jezdni ul. Powstańców Śląskich. Kilka tygodni temu z posesji zniknęły billboardy jednej z firm reklamowych, a po rozpoczęciu budowy na koszt rodziny ma być usunięty płot i rośliny z części ogrodu.

Gmurkowie znów nie zgodzili się wczoraj na dobrowolne przekazanie. Oznacza to, że nieodwołalna jest już zaplanowana na 14 maja eksmisja komornicza rodziny.

Projekt poszerzenia ul. Powstańców Śląskich zakłada budowę dwóch pasów ruchu z Bemowa w stronę ul. Połczyńskiej. Dom Gmurków pozostanie na swoim miejscu. Dwupasmówka będzie przebiegać w odległości ok. 8 m od niego. Gmurkowie za utracony kawałek ziemi otrzymają odszkodowanie.

hej,
czy wy też macie taki duży rachunek za prąd?? Przez większość czasu nas nie ma w domu, a rachunek 2x wyższy niż w Poznaniu jak byliśmy przez cały czas.


Uuu!!!! Na 99% jakis elektryk-amator podlaczyl sie pod wasz licznik
Ja placilem 100 zl/ 2 miesiace W domu bywam praktycznie non-stop...

A co do jezdzenia i podpisywania papierow to nie prosciej zrobic tak.... ??

Zadzwoń i zostań naszym Klientem!

Klientem ENEA możesz zostać 24 godziny na dobę. Wystarczy, że zadzwonisz pod numer ogólnokrajowej Infolinii 0 800 66 00 06. Podczas rozmowy z naszym konsultantem ustalisz wszystkie szczegóły dotyczące umowy i uzyskasz odpowiedzi na wszelkie Twoje pytania.

Przygotuj niezbędne informacje potrzebne od zawarcia umowy:

imię i nazwisko,
adres zameldowania,
adres do korespondencji,
adres punktu odbioru energii elektrycznej (miejsce dostarczania energii elektrycznej),
numer licznika i jego wskazania na dzień przejęcia obiektu,

nazwa, seria i numer dokumentu tożsamości,
PESEL,
numer telefonu,
adres e-mail
W zależności od tego, który wariant umowy wybierzesz, przygotujemy dla Ciebie umowę kompleksową lub umowę sprzedaży energii elektrycznej. Polecamy umowę kompleksową ponieważ jest dla Ciebie najwygodniejsza!

--------------------------------------------------------------------------------

Pozostałe formalności załatwimy drogą pocztową. Nie będziesz ponosił żadnych kosztów związanych z korespondencją!

--------------------------------------------------------------------------------

Pod wskazany przez Ciebie adres korespondencyjny, wyślemy pocztą dwa egzemplarze umowy wraz z kopertą zwrotną. Pod podpisaniu dwóch egzemplarzy umowy, wyślij je w kopercie zwrotnej do ENEA (na koszt ENEA). Załącz również kserokopie dokumentów wymienionych poniżej:

dokumentu potwierdzającego tożsamość (dowód osobisty),

dokumentu potwierdzającego prawo do korzystania z lokalu, np. akt własności, akt notarialny kupna, umowę najmu, umowę dzierżawy, itp.,
oświadczenia o wskazaniach licznika na dzień przejęcia lokalu, podpisanego przez zdającego i przejmującego lub protokołu zdawczo – odbiorczego w sytuacji objęcia przez Ciebie nieruchomości zainstalowanym już licznikiem.
Otrzymane od Ciebie dwa egzemplarze umowy (wraz z załącznikami) zostaną podpisane przez przedstawiciela naszej Firmy. Jeden egzemplarz zawartej z ENEA umowy otrzymasz pocztą.

ZAWIADOMIENIE
Przewodniczący Rady Miejskiej w Redzie informuje, że dnia
22 kwietnia 2009r.(środa) o godz.16.00 w sali reprezentacyjnej
Urzędu Miasta w Redzie, przy ul. Puckiej 9 odbędzie się XXXI sesja
Rady Miejskiej.
Porządek obrad:
1. Otwarcie sesji.
2. Sprawdzenie prawomocności obrad.
3. Przyjęcie porządku obrad.
4. Przyjęcie protokołu z poprzedniej sesji.
5. Informacja Przewodniczącego Rady Miejskiej.
6. Informacja Burmistrza Miasta – interpelacje.
7. Projekt uchwały w sprawie przyjęcia sprawozdania z wykonania
budżetu Miasta i udzielenia Burmistrzowi Miasta Redy
absolutorium za 2008 rok /DRUK NR 1/.
8. Projekt uchwały w sprawie wyrażenia zgody na nabycie
nieruchomości gruntowej na rzecz Gminy Miasta Redy go gminnego
zasobu nieruchomości /DRUK NR 2/.
9.Projekt uchwały w sprawie zmiany Uchwały nr XXVIII/267/2008
Rady Miejskiej w Redzie z dnia 18 grudnia 2008 roku zmienionej
Uchwałą nr XXIX/274/2009 Rady Miejskiej w Redzie z dnia 21
stycznia 2009 r. w sprawie udzielenia w 2009 roku pomocy
rzeczowej Samorządowi Powiatu Wejherowskiego na publiczne drogi
powiatowe na terenie Miasta Redy /DRUK NR 3/.
10.Projekt uchwały w sprawie zmiany uchwały nr XXVIII/268/2008
Rady Miejskiej w Redzie z dnia 18 grudnia 2008 roku w sprawie
Budżetu Miasta na 2009 r. /DRUK NR 4/.
Punkty 11-13 wykreślono
14.Projekt uchwały w sprawie udzielenia dotacji Zarządowi
Wojewódzkiemu Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP w
Gdańsku na zakup samochodu gaśniczego dla Ochotniczej Straży
Pożarnej w Redzie /DRUK NR 8/.
15.Interpelacje radnych.
16.Wolne wnioski radnych i publiczności.
17.Zamknięcie obrad.

Witam,

oto porcja tematów na jutrzejszą jeszcze przedświąteczną sesję, znacznie wiecej wątków i tak się jeszcze pojawi w cześci "wnioski" i 'interpelacje". Tam jest to drugie "życie" miasta i bardzo wiele ciekawych, a nie wyssanych z palca sensacyjnych tematów. Niezmiernie serdecznie zapraszam.

A już dzisiaj składam Wszystkim serdecze życzenia zdrowych i spokojnych Świąt Wielkanocnych.

Działając na podstawie art. 20 ust. 3 ustawy z dnia 8 marca 1990 r o samorządzie gminnym ( Dz. U. Z 2001 r. Nr 142 , poz.1591 z późniejszymi zmianami ) zawiadamiam , że zwołuję Sesję Rady Miejskiej w Międzyzdrojach , która odbędzie się 5 kwietnia 2007 r. o godz. 10 .00
Miejsce obrad – sala konferencyjna Urzędu Miejskiego w Międzyzdrojach, ul. Książąt Pomorskich 5 .

Porządek obrad:
Otwarcie sesji i stwierdzenie quorum .
Przedstawienie porządku obrad .
Przyjęcie protokołów z poprzedniej sesji Rady Miejskiej (7.03. oraz 12.03.2007 r.)
Sprawozdanie Burmistrza Międzyzdrojów z działalności pomiędzy sesjami.
Projekt uchwały w sprawie zmiany budżetu i zmian w budżetu na rok 2007
Projekt uchwały w sprawie zmiany uchwały Nr XLVII/457/06 RM w Międzyzdrojach z dnia 25 X 2006 r. o opłacie targowej.
Projekt uchwały w sprawie trybu przeprowadzania konsultacji z mieszkańcami gminy Międzyzdroje.
Projekt uchwały w sprawie zasad udzielania dotacji na prace konserwatorskie, restauratorskie lub roboty budowlane przy zabytku wpisanym do rejestru zabytków .
Projekt uchwały w sprawie szczegółowych zasad i trybu przyznawania , wstrzymywania i cofania oraz wysokości stypendiów sportowych .
Projekt uchwały w sprawie przystąpienia do Celowego Związku Gmin R-XXI.
Projekt uchwały w sprawie przyjęcia statutu Celowego Związku Gmin R-XXI.
Projekt uchwały w sprawie wyznaczenia przedstawicieli Gminy Międzyzdroje w Zgromadzeniu Celowego Związku R-XXI.
Projekt uchwały w sprawie zgody na wydzierżawienie nieruchomości (Ks. Pomorskich 8 )
Projekt uchwały na zbycie nieruchomości
Interpelacje radnych .
Wolne wnioski i zapytania .
Zakończenie obrad .

Informacje o komisjach :

1. Komisja RGiB – 2.04.2007 r. godz. 11.00 w biurze Rady Miejskiej
2. Komisja Spraw Społecznych – 3.04.2007 r. godz. 12.30 w biurze
Rady Miejskiej
3. Komisja GKiOŚ – 4.04.2007 r. godz. 10.00 w biurze Rady Miejskiej .

Przewodniczący Rady
Roman Pawłowski

pozdrawiam,

majkel

Uprzejmie informuję, że obrady XVIII zwyczajnej sesji Rady Miejskiej w Sulechowie odbędą się w dniu 15 kwietnia 2008r. (wtorek) o godz.12.00 w sali nr 104- I piętro Urzędu Miejskiego w Sulechowie.

Porządek obrad sesji.

1. Otwarcie sesji.
2. Przedstawienie porządku obrad.
3. Prezentacja Telewizji Przewodowej Zielona Góra.
4. Informacja Przewodniczącego Rady Miejskiej o działaniach podejmowanych w okresie międzysesyjnym.
5. Informacja Przewodniczących Komisji Rady Miejskiej z prac komisji w okresie międzysesyjnym.
6. Sprawozdanie z działalności Burmistrza Sulechowa w okresie międzysesyjnym
7. Sprawozdanie z realizacji programu Ochrony Środowiska dla Gminy Sulechów.
8. Przerwa.
9. Rozpatrzenie sprawozdania z wykonania Budżetu Gminy Sulechów za rok 2007 i głosowanie projektu uchwały w sprawie udzielenia absolutorium Burmistrzowi Sulechowa z tytułu wykonania budżetu Gminy Sulechów za rok 2007.
10. Rozpatrzenie i głosowanie projektów uchwał w sprawie:
10.1 wyrażenia zgody na udzielenie bonifikaty od opłaty za przekształcenie prawa użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości (druk nr 183),
10.2 wyrażenia zgody na udzielenie bonifikaty od ceny sprzedaży lokali mieszkalnych zbywanych na rzecz najemców w trybie bezprzetargowym oraz od pierwszej opłaty za oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste (druk nr 184),
10.3 wyrażenia zgody na udzielenie bonifikaty od opłat rocznych naliczanych z tytułu oddania nieruchomości w trwały zarząd (druk nr 185),
10.4 ustalenia wysokości diet dla radnych i sołtysów Gminy Sulechów (druk nr 182),
10.5 przyjęcia protokołu Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej w Sulechowie z przeprowadzonej kontroli (druk nr 186).

11. Interpelacje i zapytania radnych.
12. Zapytania sołtysów i mieszkańców Gminy Sulechów.
13. Przerwa.
14. Odpowiedzi na interpelacje i zapytania.
15. Wolne wnioski i informacje.
16. Przyjęcie protokołu z obrad poprzedniej sesji.
17. Zamknięcie obrad sesji.

Przewodniczący Rady Miejskiej w Sulechowie
Tadeusz Pająk

http://www.bip.sulechow.pl/index.jsp?bipkod=/002/007/003

Najblizsza sesja jest potrzebna chyba tylko szemu Staroscie z powiatu zagańskiego aby miał podkladkę na wypadek "W" , bo dawno jest po ptakach , a naszych radnych opinia jest tyle warta co kot naplakał bo dawno zapałdla decyzja o likwidacji Szpirtala w Żaganiu z racji skończenia się sielanki i rozpoczecia splat kredytów oraz splat zadłużenia .Pomimo ze Powiat Żagański robi myk to kara za złe zarzadzanie Powiatem wlaśnie nas dosiega z racji tego tracimy swoją tozsamosć a stary szpital 105 łączy sie z nowym powiatowym ,kolejny krok to lijwidacja fizyczna jednej jednostki w ramach oszczędnosci oby nie Żagańskiej z takim trudem wyremontowanej .

........."1. Otwarcie sesji.

2. Zatwierdzenie porządku obrad.

3. Zatwierdzenie protokołu z XIX sesji.

4. Interpelacje i zapytania radnych.

5. Odpowiedzi na interpelacje i zapytania.

6. Informacje Przewodniczącego Rady o działaniach podejmowanych w okresie pomiędzy

sesjami.

7. Sprawozdanie Wójta Gminy w okresie pomiędzy sesjami.

8. Podjęcie uchwał w sprawie:

a) wyrażenia opinii odnośnie projektu uchwały Rady Powiatu Żagańskiego w sprawie

likwidacji Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Żaganiu

b) przejęcia na mienie komunalne nieruchomości stanowiącej własność Skarbu Państwa

będącej w zasobie Agencji Nieruchomości Rolnych Skarbu Państwa

c) zmian w budżecie Gminy na 2009 r

9. Wolne wnioski i zapytania.

10. Zamknięcie obrad XX sesji. "

........................czy nasi Radni musza pchać sie w to bagno z likwidacja Szpitala Powiatowego w Żaganiu w celu podporzadkowania się pod szpital w Żarach.... ???
CZY MALE SZPITALE NIE MOGĄ ISTNIEĆ JAKO SAMODZIELNE SPOŁKI ?? , CZY KONIECZNA JEST LIKWIDACJA ABY MOZNA BYŁO WSPOŁPRACOWAC Z żARAMI ?

dobra fajnie myślimy nad końcem świata a dlaczego nikt sie nie zastanawia dlaczego jest właśnie tak a nie inaczej np.I kto tak naprawde nami rządzi??

"O wypłatę odszkodowań obywatelom amerykańskim rząd PRL zadbał w 1960 roku. Układ między rządem PRL a rządem Stanów Zjednoczonych w sprawie zaspokojenia roszczeń został zawarty 16 lipca, a 29 listopada podpisano dodatkowy protokół. Na mocy tych umów Polska wypłaciła rządowi Stanów Zjednoczonych sumę 40 mln USD "na całkowite uregulowanie i zaspokojenie wszystkich roszczeń obywateli Stanów Zjednoczonych, zarówno osób fizycznych, jak i prawnych, do Rządu Polskiego z tytułu nacjonalizacji i innego rodzaju przejęcia przez Polskę mienia oraz praw i interesów związanych lub odnoszących się do mienia . Układ obejmował wszelkie roszczenia powstałe do dnia jego wejścia w życie (co nastąpiło z dniem podpisania). Spłata owych 40 mln USD nastąpiła w ratach w ciągu 1961 roku. Nadzór nad wykonaniem umowy sprawował pełnomocnik ustanowiony w ambasadzie amerykańskiej w Warszawie. Polskie Ministerstwo Finansów oprócz przekazania rządowi amerykańskiemu kwoty odszkodowań dostarczało również wszelkich informacji na temat przejętego mienia, pomocnych przy rozdziale odszkodowań pomiędzy poszkodowanych (np. danych o przedwojennych cenach gruntów rolnych i leśnych, placów miejskich, budynków mieszkalnych, przedsiębiorstw i zakładów rzemieślniczych). Strona amerykańska miała obowiązek przed wypłatą odszkodowań ustalić tytuły prawne oraz wartość roszczenia. Ministerstwo Finansów dostarczało przy tym informacji, w jakim stanie znajdowała się dana nieruchomość po zakończeniu działań wojennych. Chodziło o to, aby Polska nie odpowiadała materialnie za zniszczenia wojenne. Przy ustalaniu wysokości odszkodowań uwzględniano zadłużenie przedsiębiorstw i innych nieruchomości. Strona amerykańska zobowiązała się - w przypadku uznania danego roszczenia za wiarygodne - dostarczyć stronie polskiej oryginalne dokumenty, z których ono wynika, oraz oświadczenie podpisane przez uprawnionego o uzyskaniu zaspokojenia. Rząd Stanów Zjednoczonych zobowiązał się na mocy układu, że nie będzie popierał roszczeń obywateli Stanów Zjednoczonych wobec Polski, a gdyby takie roszczenia zostały wysunięte - mają być odesłane władzom amerykańskim."

Ktos musi być pierwszy.
Od czegoś trzeba zacząć.

To jest nie podlegające dyskusji. Rzecz w tym aby w takim przypadku jak w Rykach nie robić nic "na gębę" ale wszystko pisemnie. Proszę o wydanie kopii takiej uchwały... proszę o wydanie takiego protokołu... itd. itp.. Wszystko na podstawie prawnej art. 8 ze zn. 1 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych.

W kwestiach szczegółówych nalezy sprawy wnosić bezpośrednio do Walnego Zgromadzenia, tu na na podstawie prawnej art. 8 ze zn. 3 ww. ustawy. Projekty swoich uchwał oraz okreslone przez siebie sprawy na 15 dni przed pierwszym terminem Walnego (pierwszej części) a dotyczace spraw zamieszczonych w porzadku obrad na 3 dni przed. Jak wyżej za podpisem i potwierdzeniem przyjęcia ze strony spółdzielni. Spółdzielnia absolutnie nie ma żadnego prawa odmówić przyjęcia zgłoszonych pisemnie wniosków i spraw, natomiast zarząd ma wyłącznie obowiązek formalnego sporządzenia wniosku w sprawie jaka wpłynęła i przedstawienia wniosku na Walnym.

Wszelkie konkretne sprawy prosze tutaj przedstawiać, a sądzę, że znajdą się chętni do wskazań szczegółowych. Chodzi o to aby nie odpuszczać żądnej, nawet najmniejszej sprawy. Jak władze waszej spółdzielni nie rozumieją, że dokumenty takie jak uchwały, protokoły obrad organów (każdego!), sprawozdań, faktur, umów, są ogólnodostepne dla członków spółdzielni to... tym gorzej dla nich.

Proponuję abyś rozpoczął o stanie podziału działki na której jest posadowiony budynek w którym jest Twoje mieszkanie. Spytaj o numer działki po podziale oraz o możliwość uzyskania kopii mapki. Jak nie dazą do z numerem dizałki idź do ewidencji gruntów i budynków w magistracie, gdzie otrzymasz mapkę za kilka złotych. Potem ustal ile budynków jest na tej wydzielonej działce. Jeśli jeden to by znaczyło, że geodezyjnie jest w porządku. Jesli kilka to rządaj wyjasnień, bo być może są jakieś powody. Jeśli nie ma technicznych powodów to pamiętaj, że nie ma żadnych innych, oprócz dostepu do drogi publicznej, aby grupować spółdzielcze budynki w ramach odrębnych nieruchomości.

Czekamy na sygnały.

Uprzejmie zapraszamy na sesję Rady Miasta Zgorzelec, która odbędzie się w dniu 27 marca 2008r. o godz. 9:30 w sali widowiskowej Miejskiego Domu Kultury w Zgorzelcu przy ul. Parkowej 1.

Porządek obrad:

Przyjęcie protokołów sesji Nr XVII/08 z dnia 8 lutego 2008r., Nr XVIII/08 z dnia 28 lutego 2008r. i Nr XIX/08 z dnia 28 lutego 2008r.
Sprawozdanie Burmistrza Miasta z działalności w okresie między sesjami oraz informacja z realizacji uchwał.
Sprawozdanie z realizacji Miejskiego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych za 2007 rok:
Wykład Pana Bogusława Praisnera na temat: picie alkoholu i używanie narkotyków przez młodzież szkolną w Zgorzelcu – podsumowanie najważniejszych wyników badań realizowanych w 2007 roku (porównanie z wybranymi wynikami badań w województwie dolnośląskim oraz wynikami badań ogólnopolskich),
Wykład Pani Miry Praisner na temat: przemoc i agresja w zgorzeleckich szkołach – skąd się bierze i jak jej przeciwdziałać,
Podjęcie uchwały w sprawie przyjęcia sprawozdania z realizacji Gminnego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Zgorzelcu za rok 2007.
Aktualizacja Programu Gospodarki Odpadami dla Miasta Zgorzelec na lata 2005-2008 z perspektywą na lata 2009-2012 – prezentacja multimedialna przedstawiona przez Pana Jacka Kurzawę.
Sprawozdanie z realizacji „Strategii Zrównoważonego Rozwoju Miasta Zgorzelec za 2007 rok” – podjęcie uchwał w sprawie:
Przyjęcia Sprawozdania z realizacji Zaktualizowanej Strategii Zrównoważonego Rozwoju Miasta Zgorzelec wg stanu na dzień 31 grudnia 2007 roku,
Przyjęcia planu operacyjnego realizacji Zaktualizowanej Strategii Zrównoważonego Rozwoju Miasta Zgorzelec w 2008 roku.
Podjęcie uchwał w sprawach:
zmiany uchwały dotyczącej zasad gospodarowania nieruchomościami Gminy Miejskiej Zgorzelec,
ustalenia wysokości stawki procentowej opłaty adiacenckiej,
zmian w budżecie miasta Zgorzelec na 2008 rok,
nadania tytułu „Zasłużony dla Europa Miasta Zgorzelec/Görlitz” dla Zgorzeleckiej Orkiestry Mandolinistów,
nadania tytułu „Zasłużone dla Europa Miasta Zgorzelec/Görlitz” dla Pana dr Albrechta Goetze.
Interpelacje, zapytania i wnioski radnych.
Sprawy różne.

Skoro już ktoś nawiązał do posłów, to w minionej kadencji w ławach zasiadało jedno małżeństwo - małżeństwo Łyżwińskich;-)

Jako osoba która podpisała akt jednak dzień po zebraniu, i dodatkowo nie była obecna z powodów stricte służbowych, po lekturze uchwał i umowy mam kilka drobnych uwag formalnych:

1mo Uchwała 2, art.6.
Jest:
Różnica między przychodami i kosztami zwiększa odpowiednio przychody lub koszty w roku
obrotowym.
Czy chodzi o rozliczanie nadwyżki/straty w kolejnym roku obrotowym, czy też dany zapis podkreślić ma obowiązek ksiegowania rachunków w danym roku księgowym bez uwzględniania rozliczeń międzyokresowych?
Będę wdzięczny jesli ktoś mi wytłumaczy, bo nie rozumiem co dany punkt stanowi.

2do Umowa, art.6.1.
Wydaje mi się, że zapis o braku możliwości kontaktu z zarządem w sensie prawnym jest martwy, albowiem:
- nie są określone dopuszczalne i preferowane formy kontaktu
- nie jest okreslone, czy kontakt z jednym z czlonkow Zarzadu jest tozsamy i jednoznaczny z kontaktem z Zarzadem
- nie jest powiedziane, że w przypadku kontaktu wymaganym warunkiem jest zgoda Zarzadu na nagle i nieprzewidziane naprawy, czy też Zarząd (jgo członek?) ma być o takich naprawach poinformowany
- przede wszystkim nie jest określone, czy chodzi o kontakt uprzedni czy o kontakt w ogóle

Moze to bylo poruszane i dyskutowane na zebraniu - jako nieobecny prosilbym jednak o przyblizenie mi sensu tego zapisu w takiej a nie innej formie.

3tio Umowa, Art.8.6.a)
Jest:
6. W ostatnim miesiącu wypowiedzenia, o którym mowa w pkt 2 lub niezwłocznie w sytuacji
opisanej w pkt 3,4 ustępujący Administrator jest zobowiązany do:
a) sporządzenia [wykreślono:"z udziałem Zarządu Wspólnoty i nowego administratora"] protokołu
zdawczoodbiorczego dotyczącego :
• stanu technicznego nieruchomości,
• stanu prawnego nieruchomości,
• stanu zobowiązań i wierzytelności Wspólnoty,
• rozliczenia finansowego.

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że:
- wykreślenie Zarządu i nowego administratora oznacza, iż Administrator nie ma obowiązku ZDANIA stanu technicznego, prawnego, zobowiązań i wierzytelności itd. On ma po prostu [b]obowiązek sporządzenia protokołu zdawczego - gdyż strona odbierająca nie jest okreslona w niniejszej Umowie. Inaczej mówiąc, w przypaku rozstania i odrobiny złej woli, przejęcie dokumentów i rozliczeń od starego Administratora może formalnie nastąpic mimo braków w dokumentacji.
Jeśli się mylę, to proszę mnie poprawić.

Z góry przepraszam za pytania - zapewne wszystkie sprawy były omawiane na zebraniu.
Mimo wszystko, będę dozgonnie wdzięczny za naświetlenie ich na forum.[/b]


|

Urzędu
| Miejskiego w Koszalinie.
|
| Pozdrawiam,
|
| Sławomir Tkaczyk
|
|
|
| -----------------------------------------------------
|
| Koszalin, dn. 16 marca 2004 r.
|
| Wąskotorówka wraca na tory
|
|
| Latem tego roku na turystów przybywających do Koszalina i okolic
czeka nowa
| atrakcja - reaktywowana po kilku latach uśpienia licząca prawie 30
km linia
| kolejki wąskotorowej. Będzie ona łączyć Koszalin m.in. z
atrakcyjnymi dla
| wędkarzy wodami, słynącymi z grzybów i jagód lasami oraz ośrodkami
| wypoczynkowymi nad rzeką Radew.
|
| Jesienią 2001 r. szukające oszczędności PKP zamknęły linię kolejki
| wąskotorowej łączącej Koszalin ze Świelinem. Gminy przez które kolej
| przebiegała (Koszalin, Świeszyno, Manowo i Bobolice) dążyły jednak
do jej
| reaktywowania. Popularna "ciuchcia" była bowiem nie tylko atrakcją
| turystyczną, ale korzystali z niej również amatorzy wędkarstwa, runa
| leśnego, nie wspominając o normalnym ruchu pasażerskim.
|
| Wszystkie gminy, na terenie których znajdowały się szyny kolejki
| wąskotorowej, doszły do porozumienia i postanowiły wspólnie przejąć
majątek
| od PKP. Potwierdziły ten fakt w Zarządzie Gospodarki
Nieruchomościami w
| Szczecinie. Na tej podstawie ZGN przygotował dokumentację, aby
zgodnie z
| prawem majątek kolei stał się własnością gminną. Dokumentacja ta
trafiła
| właśnie do koszalińskiego Urzędu Miejskiego, a Prezydent Koszalina
Mirosław
| Mikietyński zdecydował się na podpisanie protokołu uzgodnień, w
którym
| miasto wyraża chęć przejęcia majątku kolei.
|
| Kolejnym etapem w uruchomieniu kolejki wąskotorowej jest wyłonienie
| operatora, który będzie obsługiwał ruch kolejowy na tej trasie.
Zgłosiło się
| trzech chętnych: Stowarzyszenie Miłośników Kujawskich Kolei
Wąskotorowych z
| Dobrego Kujawskiego, Stowarzyszenie Kolejowych Przewozów Lokalnych z
Kalisza
| oraz Przedsiębiorstwo Transportowo - Usługowe "Kormoran" z Poznania.
| Negocjacje już się rozpoczęły, a miasto jest gotowe początkowo
wesprzeć
| operatora m.in. zaniechać na kilka lat pobierania podatku od
nieruchomości.
| Rozmowy są na tym etapie zaawansowania, że liczyć można, iż
"ciuchcia"
| pojawi się na trasie już latem tego roku.
|
| Grzegorz Śliżewski, rzecznik prasowy
|
|

Wspaniała wiadomość.
W maju zeszłego roku przemierzyłem odcinek Manowo-Rosnowo-Kurozwęcz-
-Krępa Koszalińska. Szczególnie utkwił mi w pamięci malowniczy odcinek
Manowo-Rosnowo. Niestety nie zabrałem aparatu. A szkoda. Ładna pogoda.
Świeża majowa zieleń drzew bukowych. Liczne zakręty. Strumyki,
podmywające torowisko. To motywy do wielu ciekawych zdjęć. W tym roku
koniecznie wybiorę się tam z ...aparatem.

Stan odcinka był rok temu dość dobry. Spore ubytki dostrzegłem tylko
w Kurozwęczu. Złomiarze ogołocili stację z torów mniej więcej w 60%.

Właściwie czy Kurozwęcz był stacją? Nie ma tam żadnych budynków, ani
nawet pozostałości po takowych.

Pozdrawiam

Michał z Sopotu


| Dokładnie tak jak mówi Rozporządzenie
| par.6 ust.1 p.1 - przyjmujemy granice wg tych dokumentów.
| Postępowanie podziałowe nie daje możliwości zmiany granic prawnych, a
| wprost
| przeciwnie, nakazuje właśnie takie przyjąć.
| Istnienie, bądź nie znaków granicznych, nie ma tu nic do rzeczy.
| Postępowanie podziałowe na etapie opracowania projektu podziału
| nieruchomości
| nie obejmuje wyznaczania bądź wznawiania znaków granicznych.
 A w PODGiK wezma do reki nie leciwa przeciez INSTRUKCJE TECHNICZNA
"G-5" , otworza na strone z rozdzialem 31 "PROJEKTY PODZIALOW
NIERUCHOMOSCI" i zaproponuja lekture
par. 167 a z jego lektury wynika , ze do przyjecia granic nalezy
wczesniej punkty graniczne : odszukac, wznowic lub nawet ustalic w
trybie rozgraniczenia -  nastepnie spisac protokol wg. wzoru nr 38
stanowiacego zalacznik do tejze INSTRUKCJI.
 W swietle powyzszego spojnosci  uregulowan normatywnych w tym
przedmiocie wola o pomste Niebios.
| A więc sąsiedzi do niczego nie są potrzebni.
Na milosc boska - jak nie bedzie sasiadow - to odpadna wznowienia
granic, rozgraniczenia itp,itd - marazm w biznesie !!!!
 Pozdrawiam StaS.


No tak , a ja jeszcze przeczytałem gdzieś na stronie GUGiK , że czynności
rozgraniczeniowe

nie wstrzymują czynności podziałowych..... - jak TO należy rozumieć? (jaki
stan granic przyjmuję do sporządzenia

projektu podziału?)

Geodeta występuję tutaj w roli nieporadnego ludka, który naiwnie będzie
czekał , co powie strona w sprawie

przebiegu granicy (czy się jej podoba , czy nie, a może 1metr w lewo lub w
prawo).

Jeżeli są dokumenty, to geodeta powninien odtworzyć ich stan i to wszystko,
inaczej, po co geodeta?

        Państwo przymusu mamy już daleko za sobą a w instrukcji G5 zmuszają
ludzi do takich przedsięwzięć.

Weźmy tylko magiczny KC, gdzie  mowa jest o tym , że to właściciele (A NIE
GEODETA lub PODKiK) mają dbać

o znaki graniczne...

Weźmy naszą praco-twórczą ustawę PGiK, gdzie na szczęście jednoznacznie mówi
się , że na  zlecenie właściciela właściwa jednostka wykonastwa geodezyjnego
(czytaj: geodeta) dokonuje wznowienia znaków granicznych itp.....

Co więcej - a jesli właściciel kategorycznie zabroni umieszczać jakiejś
obleślnej butelki pod jego pięknym trawnikiem, albo sąsiadowi nie spodoba
się wystający zardzewiały kawałek rury? - doknonamy immisji i jeszcze

za to oberwiemy.

Dlaczego w takim przypadku Państwo koniecznie chce uszczęśliwić biednego
właściciela, któremu zależy

na szybkim dokonaniu transakcji  a nie udowadnianiu , czy podcentr był, czy
go nie było itp.

Tak na prawdę i na nasze szczęście ,granica  wykonywania prawa własności
jest wbrew pozorom tak dynamicznym   i wirutalnym zjawiskiem,  że pracę mamy
i mieć będziemy...

Trzeba sobie tylko uzmysłowić, że geodeta nie tworzy granicy własności,
tylko lepiej lub gorzej rejestruje i odtwaraza jej płynny przebieg i nawet
jeżeli zrobi to nieprawidłowo, nikomu nie uszczknie jego chronionego
konstytucyjnie  kawałka własności a jedynie pomyli się w sposobie jej opisu,
co każdemy się zdarza, a patrząc

na spójność obowiazujących nas aktów prawnyc, nawet się nie dziwię a wręcz
usprawiedliwiam....

Rytuały wykonywane dzisiaj nad protokołami, może mają jakąś magiczną moc,
ale to nie te czasy, co znam z opowiadań...., gdzie geodeta przed scaleniem
tylko wjechał do wioski , a już miał kilka ofert noclegów i suto
zakrapianych kolacji...

Dzisiaj w czasach kapitalistycznych i wolnorynkowych reguł, protokół to
seria achów, echów , panie po co to, na co ,... , a ja nie podpiszę , bo...
itp i każdy krzywo patrzy

na człowieka, jak na krętacza lub kogoś gorszego - a zainteresowani
sprzedaniem kawałka własności czekają, inwestorzy czekają .....

Z drugiej strony niby ważny jest interes społeczny oraz kontrola społeczna,
ale może remedium byłoby GEO-OC?

Paweł



  A w PODGiK wezma do reki nie leciwa przeciez INSTRUKCJE TECHNICZNA
"G-5" , otworza na strone z rozdzialem 31 "PROJEKTY PODZIALOW
NIERUCHOMOSCI" i zaproponuja lekture
par. 167 a z jego lektury wynika , ze do przyjecia granic nalezy
wczesniej punkty graniczne : odszukac, wznowic lub nawet ustalic w
trybie rozgraniczenia -  nastepnie spisac protokol wg. wzoru nr 38
stanowiacego zalacznik do tejze INSTRUKCJI.
  W swietle powyzszego spojnosci  uregulowan normatywnych w tym
przedmiocie wola o pomste Niebios.
| A więc sąsiedzi do niczego nie są potrzebni.
 Na milosc boska - jak nie bedzie sasiadow - to odpadna wznowienia
granic, rozgraniczenia itp,itd - marazm w biznesie !!!!
  Pozdrawiam StaS.


Ale my przeczytamy sobie nie urywek, tylko od początku, a zaczyna się tak:

ZARZĄDZENIE NR 16
GŁÓWNEGO GEODETY KRAJU
w sprawie wytycznych techniczno-organizacyjnych dotyczących prowadzenia
ewidencji gruntów i budynków
z dnia 3 listopada 2003 r.

Na podstawie art.7a pkt 5 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. – Prawo geodezyjne i
kartograficzne
(Dz. U. z 2000 r. Nr 100, poz. 1086 z późn. zm.) zarządza się co następuje:
§ 1
W celu ujednolicenia i usprawnienia wykonywania prac geodezyjnych i
kartograficznych
zleconych przez organy służby geodezyjnej i kartograficznej wprowadza się do
stosowania
wytyczne techniczno-organizacyjne w sprawie prowadzenia ewidencji gruntów i
budynków
„Instrukcja G-5 – Ewidencja gruntów i budynków”, stanowiące załącznik do
niniejszego
zarządzenia.
§ 2
Wytyczne, o których mowa w § 1 zaleca się do stosowania i realizacji przy
uzgadnianiu
projektów zakładania lub modernizacji ewidencji gruntów i budynków, o której
mowa w § 33
rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca
2001 r. w sprawie
ewidencji gruntów i budynków (Dz. U. Nr 38, poz. 454) oraz przy prowadzeniu
tej ewidencji.
§ 3
Zarządzenie wchodzi w życie z dniem podpisania.

I co widzimy ciekawego?

Po pierwsze:

A w powołanym artykule czytamy:
"Główny Geodeta Kraju wykonuje zadania okraślone w ustawie, a w
szczególności - opracowuje zasady dotyczące techniczno organizacyjnego
przygotowania katastru oraz współdziałania w jego tworzeniu"

Więc ja się zastanawiam, co to ma wspólnego z ustawą o gospodarce gruntami i
podziałami nieruchomości?

Po drugie:

W § 1 zacytowanego na wstępie Zarządzenia wprowadzającego Instrukcję G-5

geodezyjnych i kartograficznych  z l e c o n y c h  przez  o r g a n y  
służby geodezyjnej i kartograficznej wprowadza się do stosowania
wytyczne techniczno-organizacyjne w sprawie prowadzenia ewidencji gruntów i
budynków ..."

A więc G-5 dotyczy tylko prac "zleconych przez organy służby geodezyjnej", a
te raczej podziałów nie zlecają. ponadto nadal jest mowa tylko o prowadzeniu
ewidencji gruntów i budynków, a nie o podziałach nieruchomości.

Po trzecie:
§ 2 Wytyczne, o których mowa w § 1  z a l e c a  się do stosowania i
realizacji przy uzgadnianiu projektów zakładania lub modernizacji ewidencji
gruntów i budynków, ... oraz przy prowadzeniu tej ewidencji.

A wiec tylko zaleca się, a nie poleca do stosowania; i nadal nic o podziałach
nieruchomości.

Skąd więc w tej instrukcji rozdział 32 "Projekty podziałów nieruchomości"
???

Ponadto Instrukcja we wszystkich paragrafach tego rozdziału odwołuje się do
nieobowiązującego już rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 17 lutego 1998 r.
w sprawie trybu dokonywania podziałów nieruchomości ...

Tak więc cały rozdział 32 instrukcji G-5 nadaje się co najwyżej tylko do
Trybunału Konstytucyjnego.


ROZPORZĄDZENIE RADY MINISTRÓW
z dnia 17 lutego 1998 r.
w sprawie trybu dokonywania podziałów nieruchomości oraz sposobu
sporządzania i rodzajów dokumentów wymaganych w tym postępowaniu.
(Dz.U. nr 25 z dnia 27 lutego 1998 r. poz. 130)
§ 6.
2. O przyjęciu granic, o którym mowa w ust. 1, osoba sporządzająca projekt
podziału nieruchomości zawiadamia zainteresowane strony. Do zawiadomień
stosuje się odpowiednio przepisy art. 32 ust. 1-4 ustawy - Prawo
geodezyjne
i kartograficzne.

Art. 32. Prawa geodezyjnego
1. Wezwanie do stawienia się na gruncie doręcza się stronom za zwrotnym
poświadczeniem odbioru, nie później niż 7 dni przed wyznaczonym terminem.
2. W wezwaniu należy poinformować strony o skutkach niestawiennictwa.
Przytoczyłem znane wszystkim przepisy gdyż wydają mi się w przedmiotowej
kwestii w swym brzmieniu dość oczywiste.
Pozdrawiam
Robert


Znam te przepisy tylko, że z nich nie wynika, że w operacie podziałowym
muszą być zawsze dołączone zwrotne poświadczenia odbioru zawiadomień
granicznych.

Rozgraniczanie nieruchomości jest czynnością administracyjną prowadzoną
przez odpowiedni organ. Geodeta do wykonania swoich czynności musi posiadać
upoważnienie organu. Strony na grunt wzywa organ za pośrednictwem geodety
więc są tu przedstawione relacje organ-strona. Poza tym rozporządzenie
ministrów spraw wewnętrznych i administracji oraz rolnictwa i gospodarki
żywnościowej z dnia 14 kwietnia 1999 r.w sprawie rozgraniczania
nieruchomości (dz. u. z dnia 20 maja 1999 r.) § 19.  stwierdza, że
dokumentacja rozgraniczenia nieruchomości obejmuje m.in.:

4)dowody doręczenia stronom wezwań do stawienia się na gruncie.

Rasumując-przy wykonywaniu rozgraniczania nieruchomości w operacie
geodezyjnym muszą być załączone zwrotne poświadczenia odbioru wezwań
granicznych.

Inna jest sytuacja przy podziale nieruchomości. Podział obejmuje czynności
administracyjne prowadzone przez odpowiedni organ (wydanie postanowienia
oraz decyzji) oraz czynności wyłącznie techniczne prowadzone tylko przez
geodetę a nie przez organ. Zawiadomienie stron przy czynnościach przyjęcia
granic przedstawia relację strona-strona bez udziału organu więc organ z
punktu widzenia kompletowania swojej dokumentacji z podziału nieruchomości
nie interesuje czy zawiadomienia graniczne były wysłane czy nie bo oni tych
zwrotnych zawiadomień granicznych nie muszą więc w swoich aktach. Poza tym w
przypadku podziałów nieruchomości nie ma przepisu (tak jak to jest przy
rozgraniczaniu), który wymagał by aby w operacie znalazły się zwrotki.

Stwierdzenie z rozporządzenie rady ministrów z dnia 17 lutego 1998 r.w
sprawie trybu dokonywania podziałów nieruchomości oraz sposobu sporządzania
i rodzajów dokumentów wymaganych w tym postępowaniu. (Dz.U. nr 25 z dnia 27
lutego 1998 r. poz. 130) § 6. 2. O przyjęciu granic, o którym mowa w ust. 1,
osoba sporządzająca projekt podziału nieruchomości zawiadamia zainteresowane
strony. Do zawiadomień stosuje się odpowiednio przepisy art. 32 ust. 1-4
ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne rozumię dosłownie a nie
rozszerzająco tzn.:

1)      wezwanie do stawienia się na gruncie doręcza się stronom za zwrotnym
poświadczeniem odbioru, nie później niż 7 dni przed wyznaczonym terminem,

2)      W wezwaniu należy poinformować strony o skutkach niestawiennictwa.

Z tego wynika, że w sytuacji kiedy strony podpiszą protokół z czynności

zwrotki mogę sobie trzymać na pamiątkę w biurku.

Inaczej wygląda sprawa sprawdzania operatu podziałowego przez ośrodek.
Zgodnie z rozporządzeniem rady ministrów z dnia 17 lutego 1998 r. w sprawie
trybu dokonywania podziałów nieruchomości oraz sposobu sporządzania i
rodzajów dokumentów wymaganych w tym postępowaniu. (Dz. U. z dnia 27 lutego
1998 r.) § 9. 1. Dokumentację dotyczącą podziału nieruchomości sporządza się
w formie operatu.

2. Operat, o którym mowa w ust. 1, podlega przyjęciu do państwowego zasobu
geodezyjnego i kartograficznego przed wydaniem decyzji zatwierdzającej
projekt podziału nieruchomości, stosownie do przepisów ustawy - Prawo
geodezyjne i kartograficzne, i podlega ocenie wyłącznie w zakresie zgodności
z zasadami wykonywania prac geodezyjnych i kartograficznych.

Zasady wykonywania prac geodezyjnych są zawarte w standardach technicznych
dotyczących geodezji, kartografii oraz krajowego systemu informacji o
terenie określonych w rozporządzeniu ministra spraw wewnętrznych i
administracji z dnia 24 marca 1999 r. w sprawie. (dz. u. z dnia 12 kwietnia

tym ośrodek nie ma prawa wskazywać geodecie jako błąd braku zawiadomień w
operacie.

Jeśli są jakieś przepisy, których nie znam, a które potwierdzały by rację
WINGiK to chętnie je poznam.

Pozdrawiam.

Krzysztof.



Miałbym jeszcze kilka problematycznych kwestii związanych z rozporządzeniem
z 7
.12.2004.
1. Paragraf 6 punkt 4. Czy jeżeli istnieją dokumenty powołane w punkcie 1.1
(KW
 i inne dok. Określające stan prawny) np. dla całego odcinka granicy
związanej
z podziałem protokół z przyjęcia granic podpisuje wyłącznie geodeta. Z
punktu 4
 czytam, że nie wolno wtedy zawiadamiać właściciela dzielonej i sąsiednich
nier
uchomości.


Nie ma tam wprost stwierdzenia że "nie wolno zawiadamiać",

ale wreszcie jednoznacznie i w miarę sensownie zostało określone kiedy się
zawiadamia - co oczywiście oznacza, że w innych sytuacjach się nie
zawiadamia.

Osobiście takie zdanie wyrażałem na tym forum jeszcze pod rządami
poprzedniego rozporządzenia, argumentując to tym, że skoro granice przyjmuje
się (nie ustala) wg stosownej dokumentacji to nie ma nad czym debatować i
kogokolwiek wciągać (a zwłaszcza sąsiadów) w sprawę granic, których przebieg
tak czy owak został wcześniej określony, a sprawa podziału nieruchomości nie
daje żadnych podstaw do jakichkolwiek manipulacji granicami.

W poprzednim rozporządzeniu była co prawda mowa o zawiadomieniu,
ale "zainteresowanych stron", którymi to stronami byly oczywiście wyłącznie
strony zainteresowana w sprawie o podział nieruchomości, a więc w żadnym
wypadku nie sąsiedzi.

Stanowisko takie nie znajdywało jednak akceptacji właściwych służb
geodezyjnych, które z uporem lansowały jakiś stary utarty zwyczaj wyznaczania
granic na gruncie i przeprowadzania całych rozpraw granicznych przy tej
okazji. A ile ja się przy tym nasłuchałem uwag sąsiadów w rodzaju "skoro
granice przyjmowane są na podstawie dokumentów i nic się nie zmienia, to po
co pan mnie wzywał, co mnie to obchodzi że sąsiad sobie dzieli, to jego
sprawa mnie nic do tego". W innych przypadkach odżywały niepotrzebnie stare
zatargi graniczne, a nawet powstawały nowe spory graniczne niemożliwe do
rozstrzygnięcia w trybie przepisów o podziale nieruchomości.

2. Na podstawie jakich dokumentów z KW lub innych dok. określających stan
prawny
(paragraf 6 punkt 1.1) można przyjąć granicę. Czy jest to znajdująca się w
do
k KW np. mapa z wcześniejszego podziału np. w skali 1:2800.
Jeżeli temat się przyjmie to zadam jeszcze kilka pytań.
Pomińmy kwestię różnych interpretacji prawa przez organy administracji.
Pozdrowienia Andrzej Kozieł


Aby przyjąć granicę należy przeanalizować wszystkie możliwe dokumenty w tym
również operaty geodezyjne które były podstawą do oznaczenia i opisu
nieruchomości w księdze wieczystej lub innych dokumentach określających stan
prawny jak również w katastrze nieruchomości. Dopiero wówczas
można "próbować" coś zadecydować.

Ale uważam, że zagadnienie nadal nie jest jednoznaczne określone.

Z jednej strony prawo mówi, że podstawą oznaczeń nieruchomości w księgach
wieczystych są dane z katastru nieruchomości (dawniej ewidencji gruntów).

Z drugiej strony przedmiotowe rozporządzenie mówi o możliwych niezgodnościach
między danymi wykazanymi w księdze wieczystej a katastrem nieruchomości i
przedkłada stan ujawniony w księdze wieczystej nad katastrem.

A jest jescze trzecia strona, to samo rozporządzenie zobowiązuje do
sporządzenia wykazu synchronizacyjnego oczywiście w celu dostosowania
oznaczeń i powierzchni nieruchomości w księdze wieczystej do stany wykazanego
w katastrze. Tymczasem z niezgodnością oznaczeń i powierzchni może się, ale
nie musi wiązać niezgodność przebiegu granic.

A więc w przypadku niezgodności może zajść sytuacja, że do podziału należy
przyjąć stan wg księgi wieczystej i równocześnie zaprzeczyć temu w wykazie
sunchronizacyjnym. Jak to pogodzić?

Powstaje przy tym do rozwiązania problem, czy sama tylko niezgodność oznaczeń
i powierzchni nieruchomości w kw i katastrze jest już wystarczającą
przesłanką do stwierdzenia niezgodności w rozumieniu par.6 ust.2
rozporządzenia? Moim zdaniem nie, gdyż to zagadnienie załatwia wykaz
synchronizacyjny, ale tego wypada się tylko domyślać.

W świete powyższych wywodów jakich więc niezgodności może dotyczyć par6.ust.2?

A więć nadal pełny galimatias, nie wie lewica co czyni prawica, a nawet nie
wie prawica co czyni prawica.

Pozdrawiam.



Wszystko ok, ale to trochę pół-prawdy. Protokół jest "z przyjęcia"
granic! Więc granice aby mogły być przyjęte muszą być wcześniej
ustalone. Ustalone w TERENIE i tam podpisuje się PROTOKÓŁ USTALENIA
GRANIC! Jeżeli są one (te granice) ustalone, to wystarczy je przyjać,
podając za podstawę do przyjęcia dokuemntację lub akt prawny który
usankcjonował te ustalone (wcześniej) granice. Oczywiście nie wpis w
KW, ale decyzje, postanowienia, itp, itd.
Więc skoro granica jest ustalona, to geodeta ją TYLKO przyjmuje do
opracowania i w przyapdku gdy znaki graniczne są zniszczone
stabilizuje je tymczasowo, (tzw. markowanie np. palikiem)! I w tym
celu jest konieczne poinformowanie o tym fakcie właścicieli
sąsiednich nieruchomośc.
Powyższe pojęcie przujęcia granic odnosi się do ich USTALENIA. Należy
to zrobić, gdy granice nie były ustalone lub jeżeli dokumentacja na
podstawie której można to zrobić zagodneła lub została zniszczona
(albo nie przedstawia wiarygodnych informacji o położeniu punktów
granicznych).

Może teraz lepiej się będzie czytało to rozporządzenie :)
Pozdrawiam


Z przyjemnością przeczytałem opis technologii przedstawionej przez
Kolegą a to dlatego że jak najbardziej zgadzam się z tym że tak powinna
wyglądać procedura przyjmowani granic do celów sporządzania projektów
podziału. Można by tu podyskutować o szczegółach ale z ogólną ideą się
zgadzam.
Natomiast w żadnym razie nie zgodzę się że technologia ta jest w
jakikolwiek sposób usankcjonowana przepisami prawa a w szczególności aby
wynikała z rozporządzenia z 7 grudnia 2004r w sprawie sposobu i trybu
dokonywania podziałów nieruchomości. Nigdzie nie znalazłem tam ani słowa
o USTALANIU GRANIC, a tym bardziej w TERENIE. Powiem więcej. Przy takim
opisie jak Kolegi technologia jest nawet niezgodna z rozporządzeniem w
punkcie dotyczącym przyjmowania granic bez zawiadamiania właścicieli
sąsiednich nieruchomości. Rozporzadzenie narzuca obowiązek
poinformowania o czynnościach przyjmowania granic w przypadku gdy brak
jest "księgi wieczystej nieruchomości podlagającej odziałówi oraz innych
dokumentów określających stan prawny nieruchomości" a granice przyjmuje
się na podstawie "danych wykazanych w katastrze nieruchomości". Twórca
rozporządzenia wyraźnie nie miał pojęcia czym jest stan prawny
nieruchomości a czym granica według stanu prawnego (jak ja nie lubię
tego uproszczenia - "granica prawna" ;-) ), jakie są relacje między
ewidencją gruntów i księgami wieczystymi, do czego służą obie te
instytucje i nie rozumiał tego prostego faktu że z prawa geodezyjnego
wynika to że oznaczenie nieruchomości (a elementem tego jest między
innymi opis położenia granic) w księgach wieczystych musi wynikać z
ewidencji gruntów i że treścią ksiągi wieczystej są prawa związane z
nieruchomością a nie jej geometria. Naprawdę nie rozumiem dlaczego w
żadnym akcie prawnym regulującym funkcjonowanie naszej branży nie
zostały chociaż ogólnie określone zasady postępowania przy weryfikacji
stanu uwidocznionego w dokumentach w odniesieniu do  stanu rzeczywistego
na gruncie. I określenia kiedy taką weryfikację wykonywać (czytaj -
wyznaczać i okazywać położenie punktów w terenie), kiedy przeprowadzać
nowe ustalenie, kiedy i w jakim trybie dokonywać poprawek w istniejącej
ewidencji. Możliwych wariantów jest niewiele i dla kogoś kto zna i
rozumie materię skodyfikowanie tego to raptem ze dwa wieczory pracy nad
tekstem. Ale oczywiście przepisy o tym milczą i każde starostwo stosuje
swoje "prawo zwyczajowe" w tym zakresie, przekazywane ustnie jako
element tradycji geodezyjnej danego regionu. No nie .. czasem
funkcjonuje to w postaci różnych zaleceń wywieszanych na tablicy
ogłoszeń.... ciekawe że niektóre z nich potrafią być nawet sprzeczne z
przepisami prawa państwowego, jak na przykład konieczność stabilizowania
punktami trwałymi przed wydaniem decyzji zatwierdzającej podział.
Pozdrawiam


Nowe graniczniki powstale w wyniku podzialu trzeba pomierzyc, to wiadomo.
Ale jesli pomierzylo sie te graniczniki w dowiazaniu do osnowy 3 klasy,
to czy trzeba dodatkowo pomierzyc je na szczegoly sytuacyjne I grupy?
Dostalem taki przykaz z Osrodka GiK. Jesli trzeba dodatkowo
mierzyc, to na jakiej podstawie?

jurek


Szczegóły I grupy dokładnościowej, a takimi są punkty graniczne załamania
działek mierzy się wyłącznie na osnowę III klasy przy założeniu że jest ona
tam założona. Może nastąpiło tu pewne nieporozumienie się co do sporządzenia
szkicu granicznego. Co prawda jest to Rozporządzenie w sprawie
rozgraniczenia, ale można chyba przyjąć że definiuje co powinien zawierać
szkic graniczny:
§ 22. Szkic graniczny powinien zawierać:

  1)   rozmieszczenie linii i punktów granicznych, oznaczonych zgodnie z
opisem znajdującym się w protokole granicznym lub akcie ugody,

  2)   rysunek rzutu poziomego trwałych elementów zagospodarowania terenu
mających znaczenie dla określenia przebiegu granicy,

  3)   podstawowe miary określające położenie punktów granicznych względem
siebie oraz elementów zagospodarowania terenu,

  4)   numery działek i oznaczenie ksiąg wieczystych, w których działki te
zostały ujęte, lub zbiorów dokumentów oraz imiona i nazwiska właścicieli
rozgraniczanych nieruchomości,

  5)   kierunek północy.

Czyli granice zgodnie z 3) powinny być w jakiś sposób "nawiązane" do
elementów zagospodarowania terenu jak np. ogrodzenia trwałe czy budynki.
Jako osoba wezwana na grunt w celu podpisania protokółu granicznego czy
protokółu przyjęcia granic którego integralną częścią jest szki graniczny
broniłbym się przed podpisaniem czegoś co ma tylko współrzędne i czołówki. W
takim przypadku osoba podpisująca nie ma pojęcia co podpisuje. Jest
przekonana np.że podpisuje granicę biegnącą środkiem ogrodzenia, a ze
współrzędnych jasno wynika o przebiegu tej granicy 0,8m dalej. Osoba taka
nie jest w stanie wychwycić tej rozbieżności.

Odrębnym zagadnieniem jest to skąd się wzięły nowe graniczniki w trakcie
dokonywania projektu podziału na gruncie? Według Rozporządzenia w sprawie
trybu sporządzania podziałów ( §10 pkt.2 ) dopiero prawomocna decyzja
stanowi podstawę do ich utrwalenia ( graniczniki to chyba utrwalenie ) :)

§ 10. Ostateczna decyzja, o której mowa w art. 96 ust. 4, stanowi podstawę
do :

  1)   umieszczenia przez organ, który wydał decyzję, na mapie z projektem
podziału nieruchomości, stanowiącej załącznik do decyzji, wzmianki o treści:
"Niniejszy projekt podziału nieruchomości został zatwierdzony decyzją
........ z dnia ..... nr .....", z podpisem upoważnionej osoby,

  2)   utrwalenia na gruncie nowo wyznaczonych punktów granicznych znakami
granicznymi

Czyli chyba ktoś tu nie przestrzega prawa :)))))) ale o tym może innym razem
:)

Pozdrawiam

                    Jaremi


Dla sądu jest ważne, żeby geodeta przygotował taką dokumentację (mapę do
zasiedzenia ) na podstawie, której sąd stwierdzi nabycia prawa własności na
dzień 30-03-1995. Natomiast od strony geodezyjnej sprawa wygląda trochę
inaczej i tu jest pewien problem.
Stwierdzenie nabycia prawa własności nieruchomości oznacza jednocześnie
stwierdzenie przebiegu granic na dzień 30-03-1995.
Wszyscy się zgodzimy, że jest to praca geodezyjna, która podlega zgłoszniu,
skoro podlega zgłoszeniu to należy złożyć ZBU i OT.
Jaki ma to być asortyment pracy: podział nieruchomości czy
rozgraniczenie-już w tym momencie można dyskutować. Tego w tej chwili nie
chcę przesądzać bo bez względu jaki to będzie rodzaj pracy to problem jest
ten sam-czyli chodzi o DATĘ przyjęcia granic, ustalenia granic czy jak to
tam nazwiemy.
Geodeta wykonując swoje czynności na gruncie w dniu 10-08-2005 stoi przed
tym problemem.
Ustalenie granic czy przyjęcie granic w dniu 10-08-2005 ale według stanu
nieruchomości na dzień 30-03-1995 może być po prostu niemożliwe bo granice
nieruchomości z dnia 30-03-1995 mogą mieć zupełnie inny przebieg niż w dniu
10-08-2005. Ten inny przebieg może wynikać z tego, że nastąpiły różne
zdarzenia prawne i faktyczne np. nieruchomość po dniu 30-03-1995 a przed
10-08-2005 podlegała rozgraniczeniu i przebieg jej granic jest zupełnie inny
niż w dniu 30-03-1995. Zawiadomię lub wezwię strony w dniu 10-08-2005 i
powiem im że te dokumenty z ostatniego rozgraniczenia nie mają żadnego
znaczenia bo musimy ustalić granicę sprzed tego rozgraniczenia ?.

| Nie można w 2005 r. przyjmować granicę wg stanu na rok 1995r., można
| co
| najwyżej
| oba te stany przedstawić w formie opinii, ale w postępowaniu
| rozgraniczeniowym,
| a nie przy mapie do zasiedzenia.
| .
| prg

| --
| Witam
| Mógłbyś to rozwinąć. Po co sądowi mapa do zasiedzenia ze stanem
| nieruchomości na 2005r.  Przecież musisz pokazać granice obszaru który
| jest
| przedmiotem do zasiedzenia a wiec 1995.
|  Pozdrawiam AM

| Chyba nie jestem zbyt precyzyjny, wyjaśniam, że przy mapie do
| zasiedzenia
| przyjmuje sie stan na dzień zasiedzenia a więc w tym wypadku będzie to
| rok 1995.
| Stan z 2005 r., byłby istotny ale np. przy rozgraniczeniu, lub w
| przypadku
| jakiejś mapy nazwanej przezemnie "mapą specjalnego przeznaczenia", którą
| biegły
| geodeta wykona pod konkretna sprawę na zlecenie sądu.
| Zwrot: " Nie można w 2005 r. przyjmować granicę wg stanu na rok 1995r.",
| jest
| moim błędem, powinno być: "można a nawet należy w 2005 r. przyjmować
| granicę wg
| stanu na rok 1995r.", w tym oczywiście konkretnym przypadku.
| prg

| Dodam jeszcze tylko, że sam zwrot przyjmowanie granicy, jest poniekąd
abstrakcją, ponieważ to strony musza wykazać swoje posiadanie w
okreslonych
granicach, w okreslonym czasie, geodeta może co najwyżej tą granicę na
mapie dla
sądu ujawnić,  przyjmowanie, lub nie przyjmowanie granicy w formie
protokołów
nie bardzo ma sens.
prg.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl