Wyniki wyszukiwania dla frazy: Protokół odbioru technicznego

 Jest wymagane, zabezpieczenie różnicowoprądowe i przeciwprzepięciowe.
Deweloper ma obowiązek przy oddawaniu obiektu do użytku posiadać protokoły
pomiarowe instalacji, czyli musi oddać w użytkowanie pełną instalację.
Upomnij się też o ochronnik przepięciowy.
Chyba ze masz odpowiednie zapisy w umowie, że ty założysz (zapłacisz) za
osprzęt i dopiero wtedy zostaną dokonane pomiary i odbiór instalacji.
ZE wymaga tych zabezpieczeń i nie przyjmie wniosku jak ich na nim nie będzie
naniesionych.
Podstawa prawnaa: Rozporzadzenie Ministra Infrastruktury z dn. 12 kwietnia
2002 w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich
usytuowanie. oraz starsze jego wydanie.
Pozdrawiam Marek



To powiedz jakie dokumenty im wysyłałeś.
Wszystkie aprobaty techniczne, na wszystkie materiały itp?
Jakie to województwo?
.........................
Adam (wcale nie wykończony budową)


Jak się ma dużo pieniążków to budowa nie wykańcza. A jak sie ma mało
albo się bierze mały kredycik i trzeba zap.... samemu to wtedy wykańcza
również wiele uczy i daje wiele satysfakcji.

1. Twoje zgłoszenie
2. Oświadczenie kierownika
3. Dziennik budowy
4. Zmiany naniesione na kserach z projektu (+podpisane pozwolenie na te
zmiany autora projektu)
5. Protokół odbioru kominiarskiego
6. Protokół odbioru elektrycznego
7. Protokół odbioru energetycznego (przyłącze)
8. Protokół odbioru gazowego
9. Protokół odbioru wody
10. Protokół odbioru kanalizacji

To chyba tyle.

woj. Dolnośląskie / powiat Oleśnica


: Czy miałaś projekt na podłączenie do kanalizy?
: tak jest

: Po technicznym wykonaniu czy był jakiś formalny odbiór takiego przyłacza
: (zaświadczenie, wpis do dziennika)?

Czesc: U mnie wygladalo to tak: Byl zrobiony
projekt uzgodniony w wodociagach, wykonane przylacze (czyli wpiecie do
istniejacego w ulicy trojnika i rura do wybudowanej na dzialce studzienki),
a nastepnie pomiar geodezyjny i odbior przez wodociagi. O ile pamietam, nie
bylo warunkow technicznych ani pozwolenia na budowe. Projekt robila pani
z wodociagow. Reszta kanalizacji, czyli rura ze studzienki do domu i instalacja
wewnetrzna byly robione juz na wlasna reke, i tylko pomierzone przez geodete.
Pozdrowienia,
Maciej
P.S. Protokol odbioru kanalizy (przylacza) jest wymagany do obioru domku
(zakonczenia budowy), podobnie jak inne protokoly. Miejsce akcjii: Wroclaw.


: Ale z kanalizą było i wygląda, że jest dużo gorzej. Budynek został
: technicznie podłączony już na etapie piwnic (jak był jeszcze wykop) Wtedy

Jesli dobrze zrozumialem, to studzienke rewizyjna na twojej dzialce
zbudowala gmina. W takim razie to oni przekazywali/przekaza to wodociagom,
wiec protokolu nie bedziesz mial, i nie jest to twoj problem. Zreszta wydaje
mi sie, ze protokol odbioru przylaczy wod/kan nie jest potrzebny, jezeli
jest podpisana umowa z wodociagami.
Pozdrowienia,
MAciej



: Ale z kanalizą było i wygląda, że jest dużo gorzej. Budynek został
: technicznie podłączony już na etapie piwnic (jak był jeszcze wykop)
Wtedy

Jesli dobrze zrozumialem, to studzienke rewizyjna na twojej dzialce
zbudowala gmina. W takim razie to oni przekazywali/przekaza to wodociagom,
wiec protokolu nie bedziesz mial, i nie jest to twoj problem. Zreszta
wydaje
mi sie, ze protokol odbioru przylaczy wod/kan nie jest potrzebny, jezeli
jest podpisana umowa z wodociagami.
Pozdrowienia,
MAciej


Jeszce do niedawna też mi sie tak wydawało
Ale niepokoi mnie fakt, że oprócz ustnych ustaleń nie mam żadnych dokumentów
odnośnie tego przyłącza od studzienki do budynku. Czy oprócz umowy o
korzystaniu jest jeszcze wymagany jakiś wpis w Dz. B., pomiar geodezyjny,
odbiór techniczny? Oczywiście pytanie dotyczy tylko odcinka od przykanalika
do budynku

Andrzej





| wymagać stosownego zaświadczenia ? [...]

Może i wymaga, niestety. Prawo do wykonywania samodzielnych funkcji
technicznych w budownictwie mają osoby będące członkami odpowiednich
izb. Funkcja kierownika budowy jest samodzielną funkcją techniczną w
budownictwie. Kropka.

Pozdrawiam
Hanka po przećwiczeniu powyższego na przykładzie projektanta


I to jest według mnie chore. Jak sie to ma do niedziałania prawa wstecz ?
Inny przykład - przyłącze gazowe miałem robione w 1999. Wtedy też do odbioru
wystarczała pieczątka na okładce projektu z adnotacją "przyłącz odebrano".
Dzisiaj urzędasy zażądały ode mnie jakiegoś protokołu mówiąc, że trzeba było
go wymagać od Zakładu Gazowniczego. Przecież do k*** nedzy jakby 4 lata temu
był konieczny to bym go wymagał :-(. Nóż sie w kieszeni otwiera a po głowie
krażą marzenia o wolnym dostępie do broni palnej...
Czytałem o Twoich problemach z projektantem. Dowiedziałem sie też, że
wystarczy tzw. weryfikacja przez osobę posiadającą wymagane zaświadczenia.
Czy Tobie udało sie w jakiś sposób to załatwić ?

Pozdrawiam

Paweł


| [...]Czy w urząd może w tej sytuacji
| wymagać stosownego zaświadczenia ? [...]

| Może i wymaga, niestety. Prawo do wykonywania samodzielnych funkcji
| technicznych w budownictwie mają osoby będące członkami odpowiednich
| izb. Funkcja kierownika budowy jest samodzielną funkcją techniczną w
| budownictwie. Kropka.

| Pozdrawiam
| Hanka po przećwiczeniu powyższego na przykładzie projektanta

I to jest według mnie chore. Jak sie to ma do niedziałania prawa wstecz ?
Inny przykład - przyłącze gazowe miałem robione w 1999. Wtedy też do
odbioru
wystarczała pieczątka na okładce projektu z adnotacją "przyłącz odebrano".
Dzisiaj urzędasy zażądały ode mnie jakiegoś protokołu mówiąc, że trzeba
było
go wymagać od Zakładu Gazowniczego. Przecież do k*** nedzy jakby 4 lata
temu
był konieczny to bym go wymagał :-(. Nóż sie w kieszeni otwiera a po
głowie
krażą marzenia o wolnym dostępie do broni palnej...
Czytałem o Twoich problemach z projektantem. Dowiedziałem sie też, że
wystarczy tzw. weryfikacja przez osobę posiadającą wymagane zaświadczenia.
Czy Tobie udało sie w jakiś sposób to załatwić ?


Przerabiam obecnie odbiór domu. Total global tragedia. Zwróćcie jeszcze
uwagę, że urz...icy będą wymagać numerów decyzji o zgodach na budowy
przyłączy.
Zdrufko
AW


to skąd oni biorą komisarza odbiorczego, który się pod tym podpisuje.


Akurat pod tym podpiusuje sie inspektor Transporotowego Dozoru Technicznego a
nie komisarz pkp. Komisarz pkp podpisuje sie pod całością, oczywiście po
uprzednim pozytywnym wyniku badania kotła przez inspektotra TDT. On też
(inspektor TDT) wyznacza niezbędny  zakres naprawy kotła po ogledzinach kotła
przed naprawą.
Całą naprawę kończy odbiór dozorowy kotła, na podstawie którego inspektor
sporządza protokół i wystawia decyzję co do dalszej eksploatacji kotła.  
TDT to wyższa szarża nad komisarzami pkp. Oczywiście w zakresie określonym
ustawą o dozorze technicznym.
Komisarz odbiorczy sprawdza hamulec, zderzaki, zestawy kołowe, naprawę ramy
(ostoi) i wszystkie inne rzeczy (oprócz kotła) i wystawia świadectwo sprawności
technicznej.

Chyba,

że mają oficjalną zgodę na uproszczenie zakresu naprawy (z tego co wiem to


GIK

No to juz rok jak nie GIK a UTK

musi takie coś przyklepnąć-ale da się załatwić).


no to widać, że nic sie nie zmieniło w urzędzie.

pozdrawiam misiek  


pozdrawiam Ty


| No ale byl odbior techniczny pomieszczen wiec np liczniki sie kreca itp.
| Wiec zaplacic za to musimy chyba bo tylko my mamy klucze.

Płacić nie musicie, developer może wam to tylko zakręcić, bo to przecież
nadal jest jego.


No ale nawet jak nie teraz to zaplacimy jak oddadza budynek bo stany
licznikow sie zmieniaja.

Sprawdź protokoł odbioru technicznego. Nie ma tam zdania, że obowiazujecie
się pokrywać koszty eksploatacji pomieszczeń. sądzę, że jest.
Na tej podstawie może wam przysłać rozliczenie za wodę, gaz, i prąd części
wspólnych, antenę, domofon itp itd.
O żadnych funduszach remontowych, kosztów administracj nie może być mowy.
Sam to przerabiałem. Tylko developerowi dobierzemy się do tyłka jak
skończy
budowę.


No odbior techniczny to prawie nic nie zawiera. Ale jestesmy czlonkami SM i
chyba obowiazuje nas ich statut.

| Różnica między czynszem, a kosztami eksploatacji jaest taka, że nie
może
| doliczać, kosztów zarządu, administracji, itp itd.
| No ale z czego to wynika ? Gdzie tego szukac ? Na jakie paragrafy sie
| powolywac ?

Są, ale ci nie powiem, tym się zajmował adwokat.


Czy mozesz mi w takim razie dac na niego namiary ?

Fantom




| A tu całkiem oficjalnie:
| http://www.tp.pl/prt/pl/promocje/505700?_p=505701

końcówką 100 zamiast 000.


A od strony technicznej to jak to w zasadzie dziala ?

O ile potrafie sobie wyobrazic ze sms przychodzi w protokole
zblizonym do CLIP, to nie bardzo rozumiem wtedy sens ustawiania
tych centrow SMS.

A moze to lacznosc typu modemowego - jak aparat chce wyslac to laczy
sie z numerem centrum, wlacza modem, przekazuje, a przy odbiorze
rozpoznaje po numerze ze dzwoni do niego centrum, wiec nie halasuje
dzwonkiem tylko odbiera modemem ?

J.



A od strony technicznej to jak to w zasadzie dziala ?

O ile potrafie sobie wyobrazic ze sms przychodzi w protokole
zblizonym do CLIP, to nie bardzo rozumiem wtedy sens ustawiania
tych centrow SMS.

A moze to lacznosc typu modemowego - jak aparat chce wyslac to laczy
sie z numerem centrum, wlacza modem, przekazuje, a przy odbiorze
rozpoznaje po numerze ze dzwoni do niego centrum, wiec nie halasuje
dzwonkiem tylko odbiera modemem ?


RE: Idea SMS  w sieci stacjonarnej (Protokół 1) to kopia koncepcji tej
usługi z sieci GSM przy założeniu "łatwej" miedzy sieciowej wymiany
informacji tekstowych. Stąd protokoły warstw 3 Transfer i 2- Data Link są
identyczne. W warstwie fizycznej SMS PSTN zastosowano protokół
charakterystyczny dla usług prezentacji (display services)  do których
należy CLIP off hook.
Centrum SM - SC pełni funkcje podobne jak serwer SMS GSM, z przyczyn

wybór dogodnej formy jej prezentacji.  Poza tym usługa SMS PSTN P1 może być
świadczona przez operatorów niezależnych od  sieci stacjonarnej.
Pozdrowienia



epsilon$ while read LINE; do echo "$LINE"; done < Tomasz Kłoczko
| Pytanie tylko czy przy zastosowaniach niesieciowych te dodatkowe warstwy
| abstrakcji nie będą wprowadzać np. niepotrzebnych opóźnień.
| Kwestia w tym że opóźnienia jakich można się tu spodziewać są poniżej
| opóźnień jakie są nieakceprowalne z punktu fizjologii odbioru
| audio/video.

Bardziej chodziło mi o kwestie latencji w zastosowaniach, w których to
ma istotne znaczenie (np. nagrania i obróbka audio).


X protokół będąc z definicji "sieciowym" zakłada też możliwość
komunikacji między klientem a serwerem porzez unix sockets i MMIO.
To wszytko w sposób przeźroczysty dla samych X aplikacji.
Te dwa "boczne wejścia" zapewniają wystarczjąco małe latency przy
obsłudze grafiki, a wymagane latency przy audio są tego samego rzędu.
Mówiąc inaczej .. obawy jakie zgłaszasz nie mają realnych podstaw od
strony czysto technicznej, a jedyne czego można się obawiać to tego że pewne
aplikacje chcąc być w pełni "usieciowione" pod względem audio będą
musiały być przepisane w kawałkach odnoszacych się do odwołań do dźwięku
a także ogólnego jazgotu/flame ze strony wielu osób którym tego typu
zmiany odetną możliwość kontynuowania "pracy".

kloczek


bylem wczoraj w orlexie i dowiedzialem sie ze 23 wrzesnia energa ma wejsc na teren i budowac trafo
i wszystko zalezy od energi jak sie uwina wg kierownika sprzedazy moga to zrobic nawet w 2 tygodnie
ale zobaczymy jak to bedzie

wg kieronika mozemy liczyc na odbiory polowa pazdziernika/listopada i odbiory beda odrazu calkowite bez technicznych "po drodze" bedziemy mieszkac remontowac i tylko czekac na notariusza

udalo mi sie jeszcze odwlec ostatnia transze na anexie mam ze zaplace ja po protokole odbioru mieszkania

Nam mówili, ze na początku września będą wiedzieć coś więcej i że do końca września chcą zamknąć całą sprawę (ale nie wiem, czy to nie mydlenie oczu).
Co do kredytu, to w naszym banku wystarczył protokół odbioru technicznego - wystawili w Orlexie (bez wystawiania protokołu przekazania mieszkania).

cos od osoby majacej pojecie o zagadnieniach prawnych

Ludzie uwaga! Kodeks cywilny a handlowy nie mylcie pojęć! Policja? A co ma do tego policja? Urząd skarbowy? Gratuluję, sam siebie wsadzisz za kratki bo dlaczego zgodziłeś się na zaniżenie faktury? A co mówi ustawa o rachunkowości? "Podpisując fakturę przyjmujemy towar i akceptujemy cenę!" Jeżeli nie podpisałeś załącznika z protokołem odbioru samochodu, gdzie umieściłeś dane techniczne i stan auta to nic nie mozesz zrobić. To po pierwsze. Po drugie udokumentowane ogłoszenie typu wydruk czy rzut ekranu nie jest dowodem w postępowaniu. Zbyt mała szkodliwość czynu, a prokuratura umorzy sprawę. Poza tym większość komisów ma jeszcze stworzone regulaminy wewnętrzne, gdzie sobie takie rzeczy reguluje. Inspekcja pracy? Gratuluję pomysłu, ale nie bardzo wiem co ma to wspólnego. Proponuję załatwić sprawę polubownie bo sądzenie się nic ci nie da, no może poza kosztami.


[quote="DarPiet"]cos od osoby majacej pojecie o zagadnieniach prawnych

[code]Ludzie uwaga! Kodeks cywilny a handlowy nie mylcie pojęć! Policja? A co ma do tego policja? Urząd skarbowy? Gratuluję, sam siebie wsadzisz za kratki bo dlaczego zgodziłeś się na zaniżenie faktury? A co mówi ustawa o rachunkowości? "Podpisując fakturę przyjmujemy towar i akceptujemy cenę!" Jeżeli nie podpisałeś załącznika z protokołem odbioru samochodu, gdzie umieściłeś dane techniczne i stan auta to nic nie mozesz zrobić. To po pierwsze. Po drugie udokumentowane ogłoszenie typu wydruk czy rzut ekranu nie jest dowodem w postępowaniu. Zbyt mała szkodliwość czynu, a prokuratura umorzy sprawę. Poza tym większość komisów ma jeszcze stworzone regulaminy wewnętrzne, gdzie sobie takie rzeczy reguluje. Inspekcja pracy? Gratuluję pomysłu, ale nie bardzo wiem co ma to wspólnego. Proponuję załatwić sprawę polubownie bo sądzenie się nic ci nie da, no może poza kosztami.[/code]
[/quote]

to ma do tego policja , ze około 5 lat temu sprzedajac auto bez aktywnych poduch kienta olalem dzwoniacego z pretensjami (przyznam nie skapnolem sie iz poduch tam nie ma ) po około 5-6 miesiacach dostalem wyrok z sadu i do zaplaty 5.500 zł na rzecz klienta owego , zas ten z tego co mi wiadomo zglosil ten fakt na policje , a sad odbył sie jakoś zaocznie i tyle ! teraz idz do tego swego (MAJACEGO POJECIE O ZAGADNIENIACH PRAWNYCH ) I NIECH cI WYTŁUMACZY CO I JAK I DLACZEGO ! a jak nie bedzie umial - to go wiecej nie słuchaj !!

Wrocław dnia.......11.2007r.

wg. rozdzielnika

Dotyczy: WT na torby na maski MP-5

W odpowiedzi na pismo dotyczącego przetargu na dostawę części do maski przeciwgazowej MP-5 –TECH/583/2007 przesyłam Warunki Techniczne dla torby wzór 2007.
Jednocześnie § 5. wzoru umowy otrzymuje nowe obowiązujące brzmienie
„Warunki dostawy i odbioru
1. Odbioru technicznego towaru dokona Rejonowe Przedstawicielstwo Wojskowe wskazane przez Departament Zamówień Sił Zbrojnych. .
2. Sprzedawca na 5 dni przed terminem gotowości przedmiotu zamówienia do odbioru powiadomi …. RPW adres ………..……. tel. kontaktowy ………….
3. Dostarczony produkt będzie wyprodukowany w roku 2007.
4. Za szkody lub braki powstałe w czasie transportu z winy przewoźnika odpowiada Sprzedawca. Dostarczony towar będzie fabrycznie nowy. Wyroby będą dostarczone w opakowaniu fabrycznym bezzwrotnym. Odbioru ilościowego dokona Kupujący w miejscu dostawy.
Warunkiem dokonania odbioru ilościowego przez Kupującego będzie dostarczenie przez Sprzedawcę wraz z towarem dowodu dostawy (np. faktura, wz, list przewozowy,) oraz protokół odbioru technicznego,
Przyjęcia towaru odbywać się będą w dniach od poniedziałku do piątku w godz. 8.00 do 13.00”

Zamawiający przedłuża termin składania ofert do dnia 22.11.2007 do godz. 9.00.
Otwarcie ofert nastąpi dnia 22.11.2007. o godz. 12.00.

Załączników 2 na 18 stronach
Zał. 1 na – 17 str. – tylko adresat
Zał. 2 na 1 str. – a/a rozdzielnik

DOWÓDCA

cz.p.o. ppłk Andrzej SZPONAR

Chyba z tym kabelkiem (skrętką) powyżej 100 metrów (w dodatku "spokojnie") to chyba nieporozumienie. Otóż ograniczenie długości kabla (do zalecanych 90 mb) wynika nie ze spadku napięcia spowodowanego elektrycznym oporem właściwym materiału -miedzi. Przy transmisjach sygnału cyfrowego o dużych częstotliwościach ograniczeniem jest inne zjawisko fizyczne. Prędkość przepływu prądu elektrycznego w miedzi wynosi coś około 200 000 km/s. Wydaje się to bardzo dużo, ale szybkie karty sieciowe wysyłają sygnały z ogromną częstotliwością i czas oczekiwania między wysłaniem pakietu a odebraniem potwierdzenia odbioru bardzo krótki. Jesli karta nie otrzyma takiego potwierdzenia to "wnioskuje", że "z drugiej strony" inna karta sygnału nie odebrała - to skutkuje nie nawiązaniem połączenia między tak oddalonymi kartami.
Tak dzieje się w sieciach Ethernet, na tzw. skrętce - dlatego kabel zbyt długi, pomimo galwanicznego połaczenia (prąd popłynie i diodki bedą świecić) nie spełnią wymogów technicznych protokołu - nie będzie komunikacji między kartami sieciowymi. Oczywiście w innych technologiach (np. DSL) odbywa się to według innych reguł i możliwe są długości kabelka telefonicznego liczone nawet w kilometrach.
Znając opisaną przyczynę tego ograniczenia należy dokładnie sprawdzić czy odległość nie przekroczy określonej dopuszczalnej technologicznie długości przewodu.
Zbyt długi być on po prostu nie może i jakość (ekranowanie) kabelka nic tu nie zmieni, choć lepiej ochroni sygnał przesyłany przed zewnętrznymi zakłóceniami - ale to inna bajka z tej dziedziny.

GregorY wrote:

kolego jeżeli działasz w zakresie budownictwa - może mi przypomnisz: jaki
termin wpisujemy na dokumencie zgoszeniowym do Inspektoratu Nadzoru
budowlanego. 7 dni od zgłoszenia?

Jeśli mówisz o zgłoszeniu rozpoczęcia robót budowlanych to zgodnie z art.
41 ust 4 Prawa budowlanego musisz to zgłosić co najmniej na 7 dni przed
planowanym rozpoczęciem robót. do tego musisz dołączyć 1) oświadczenie
kierownika budowy stwierdzające sporządzenie planu bezpieczeństwa i
ochrony zdrowia oraz przyjęcie obowiązku kierowania budową oraz
zaświadczenie o przynależności do Izby Inżynierów no i oczywiście ksero
jego uprawnień.

Jeśli natomiast mówisz o zgłoszeniu zakończenia robót budowlanych, to
zgodnie z art 54 ust 2 PB powiadamiasz PINB najpóźniej na 21 przed
planowanym terminem przystąpienienia do użytkowania. Do takiego
zawiadomienia musisz dołączyć dziennik budopwy, oświadczenie kierownika,
że roboty wykonano zgodnie z projektem, warunkami technicznymi i PN,
protokoły odbioru wszystkiuch instalacji jakie były wykonywane z
kominiarzem włącznie, obmiar geodezyjny powykonawczy jeśli było coś
budowane nowe, albo rozbudowywane.

Kilka lat temu byłem inspektorem nadzoru budowlanego. Teraz zajmuję się
architekturą miasta.

Powodzenia
--
Rover 200 '98, 1.4 8V Amaranth z Żagania

// Wysłane przez bramkę WWW na http://www.roverki.pl

Witam!
Odnośnie prowadzonych właśnie odbiorów:
Mimo zapewnień dewelopera nie są to odbiory techniczne. Blok jest do tego nie przygotowany, nie sporządzany jest żaden protokół. Wygląda to dziwnie i śmiesznie. Mimo, że człowiek w gawrze zapewniał , że to odbiór techniczny, na miejscu ten sam człowiek oświadczył, że to jedynie odbiór stolarki okiennej (która i tak nie jest wyregulowana), ścian i podłóg.
Pozdrawiam i życzę cierpliwości do ludzi z gawry....

A gdyby stacje podeszły pod nadzór TDT ?
Mówię tu o nadzorze w pełnym tego słowa znaczeniu.

Może też ITD wpadałoby na małe kontrole ? Bo skoro mogą kontrolować transport, to czemu nie rozszerzyć delikatnie ich uprawnień ?

Czekam na Wasze opinie. Widzicie, co się dzieje na Waszych podwórkach, co na innych SKP, jak nieuczciwa jest konkurencja ...
Może to jest rozwiązanie ? Jeśli TDT podejdzie do tego tak, jak do odbiorów SKP, to może być ciekawie

Ps. Chodzą takie słuchy, chodzą ...


I oto jest pytanie. Z punktu widzenia Starosty jest to idealna sprawa , urzednik ma świety spokój - dostaje na stół protokół i sprawa jasna. Ale z tego co się orientuje , powierzone kontrole są dopiero w około 50 % urzędów. Moje zdanie jest takie: jeżeli ITS kiedyś odebrał skp to po co TDT się czepia , ale może się coś zdarzyć między czasie , że skp coś zawali to trudno .Natomiast sprawa uczciwości przeprowadzania badań technicznych jest sprawa inną. Generalni napewno tdt jest lepiej przygotowana pod względem technicznym
do kontroli . Wydaje mi się , że jednak ostateczna decyzja o konsekwencjach pokontrolych musi leżyć po ostronie innego organu . Z drugiej strony , bądźmy ludźmi , sami wszyscy wiemy że przestrzeganie norm i reguł ustalonych w przepisach o warunkach technicznych ścisle - doprowadzić musiało by do wycofania sporej grupy pojazdów . Jak to sie ma do całej sytuacji ekonomicznej w kraju , bezrobocia . itp. Pozdrwaiam Wiecho62/to mój pierwszy raz /

A w ogóle w czym problem skoro naprawa jest w gestii gwarancji??
A jak skończy się okres gwarancji to co wtedy? Jeśli sypie się już teraz, to z pewnością nastąpi to po gwarancji. To po pierwsze.
A po drugie co myśli pan o przygotowaniu zawodowym osób składających podpis na protokole odbioru tej inwestycji? Czy tacy specjaliści powinni być zatrudniani przez inwestora? Czy ze strony inwestora nie było inspektora nadzoru? Czy już wszyscy do Anglii wyjechali?
Po trzecie osoby odpowiedzialne za nadzór techniczny wzięły pieniądze za swoją pracę ( w odpowiedniej wysokości),nasze pieniądze, z naszych podatków. Ktoś tym osobom tą pracę zlecił. Można jeszcze wymienić kilka powodów dowodzących, że jednak jest to problem mimo naprawy gwarancyjnej.

Powiedzcie jak to jest możliwe że mój pracodawca nie posiada dokumentacji technicznej budynku (instalacje, plany, projekty modernizacji itd ...) i twierdzi że mi ich nie pokaże bo nie ma. Moim zdaniem wg prawa budowlanego ma taki obowiązek je mieć.

Następna sprawa to protokoły odbioru, są niezgodne ze stanem faktycznym po moich oględzinach (np. dachu na którym po remoncie nie zamocowano instalacji odgromowej a remont odebrano).

Jak dla mnie to katastrofa, która się kwalifikuje do kontroli PIP.

Co sądzicie?

Witam!
a ja myslę, ze nalezy na to popatrzec z perspektywy samego rusztowania jako calości
i chyba równie ważne jest (z już wcześniej cytowanego rozporządzenia)

§ 109. Osoby zatrudnione przy montażu i demontażu rusztowań oraz monterzy ruchomych podestów roboczych powinni posiadać wymagane uprawnienia.

§ 110. 1. Użytkowanie rusztowania jest dopuszczalne po dokonaniu jego odbioru przez kierownika budowy lub uprawnioną osobę.
2. Odbiór rusztowania potwierdza się wpisem w dzienniku budowy lub w protokole odbioru technicznego - i to warto sprawdzić
i w tych załacznikach tez może będzie coś ciekawego

mam tam do zamontowania wentylatowy i czujniki , czy trzeba robić na to jakieś badania i pomiary .wentylatory mają atest i czujniki również

Witam.
Dokumenty atestowe tych urządzeń(deklaracja zgodności CE)j dotyczą poszczególnych egzemplarzy, natomiast po zainstalowaniu same urządzenia stanowią elementy większego. Należy dołączyć je do protokołu odbioru technicznego instalacji jak i protokół rezystancji izolacji przewodów,impedancji pętli zwarcia-SWZ(samoczynne wyłączenie zasilania) przez zabezpieczenia nadprądowe, i pomiar prądu wyłączenia przez tzw.różnicowe.No i oczywiście schemat instalacji.


powiedz im niech spadają na szczaw ZE nie ma prawa udzielac jakich kolwiek informacji na temat swoich klientów
ochrona danych osobowych i tajemnica handlowa i sluzbowa a jak nie zrobisz tego co chce spółdzielnia to co ci zrobią ?? odłączą ci prąd hyhyh niech spróbują
poniewaz odbiorcy indywidualni nie ponoszą opłat związanych z mocą ZE moze ci jedynie nakazać dostosowanie zabezpieczenia przedlicznikowego do wielkosci okreslonej w umowie
dla swietego spokoju sprawdz na fakturze za energie jaką masz moc i wielkosc bezpieczników mozesz tez wynając fachowca i zrobic pomiary to nie bedzie duzy koszt

Spółdzielnia napisała mi pismo:
Informujemy, że w trakcie przeglądu dotyczącego oceny zgodności stanu faktycznego układu funkcjonalnego oraz instalacji wewnętrznych mieszkania z dokumentacją techniczną -pracownik Rejonu stwierdził, że w miejsce pieca gaowego zamontowano płytę ceramiczną.
Zatem prosimy o niezwłoczne wystąpienie do ZE, z wnioskiem o wydanie warunków przyłączenia lokalu do sieci, zgodnie z zapisem § 5 Rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 20.12.2004r. w sprawie szczegółowych warunków przyłączenia podmiotów do sieci elektromagnetycznych ruchu i ekspluatacji tych sieci - Dz. U. Nr 5 z dn. 06.01.2005r. oraz wykonanie wszystkich zaleceń ZE ujętych w tych warunkach i przedstawienia nam protokołu odbioru przebudowy instalacji elektrycznej wraz z pomiarami ochronnymi, sporządzonego przez osobę posiadającą stosowne kwalifikacje i uprawnienia.

Witam
Cytat kolegi kaz1:
Z tym oświadczeniem pisemnym kierownika to nie jest takie proste.
Całkiem proste, ponieważ w rozporządzeniu jest mowa o:

Użytkowanie rusztowania jest dopuszczalne po dokonaniu jego odbioru przez kierownika budowy lub uprawnioną osobę i potwierdzone wpisem w dzienniku budowy lub w protokole odbioru technicznego.

Szanowne Koleżanki i szanowni Koledzy
Do wniosku o odbiór techniczny (zamontowanie licznika i podanie napięcia na szafkę zasilania budowy) zakład energetyczny życzy sobie m.in. dołączenia protokołów z pomiarów. Czy chodzi tu tylko o pomiar rezystancji izolacji czy o coś jeszcze?

Pozdrawiam, Jan.

na działce budowlanej jest przyłącze kablowe i szafka pomiarowa nie wyposażona jeszcze w licznik. zakład energetyczny w warunkach przyłączenia zażądał, aby do wniosku o odbiór techniczny zasilania budowy dołączyć m.in. "protokoły pomiarów". ja kupuję i instaluję na placu budowy rozdzielnicę zasilającą i moje pytanie jest następujące: jakich pomiarów może zażądać ZE?

Jan

Witam.

Wniosek o sprawdzenie techniczne instalacji zasilającej nn, określonej warunkami przyłączenia wystawia wykonawca w/w instalacji.

W tym wniosku są dane potrzebne do odbioru, między innymi :
- wyniki pomiarów rezystancji izolacji WLZ
- oświadczenie, że instalacje obiektu są zgodne z obowiązującymi przepisami
i nadają się do załączenia pod napiecie.

Czasami niektóre Rejony wymagają (po podaniu napięcia) dołączenia w późniejszym
terminie protokołu pomiarów ochrony przeciwporażeniowej. Zresztą i tak należy takowe
pomiary wykonać i sporządzić odpowiedni protokół (dla Inwestora)

Witam!
Jakim Prawem Elektryk z ZE, Elektrykowi posiadającemu ważne świadectwa kwalifikacyjne "E" i "D" (w wymaganym zakresie + pomiary), może zabronić wykonywania zawodu?

W/w Elektryk prowadzi działalność gospodarczą lub własną firmę.
Z powodzeniem może wykonać WLZ, postawić skrzynkę pomiarową, ułożyć kabel zasilający do domku jednorodzinnego, wykonać w nim instalację elektryczną. Dokonać wymaganych pomiarów elektrycznych i oceny stanu technicznego całej instalacji, sporządzić protokóły, i przekazać jako załączniki do Dziennika budowy. Może zgłosić instalacje lub jej część w ZE do odbioru i podpięcia w celu zamontowania licznika i podania napięcia.
P.S.
Tego nie powinno się zabraniać uprawnionemu Elektrykowi w zakresie Instalatorstwa Elektrycznego.

Gmina nie jest zobowiązana do sprawdzania składanych oświadczeń.


Nie mogę się z Panem zgodzić, ponieważ art. 9. pkt 2a ustawy z 10 kwietnia 1974 roku o ewidencji ludności i dowodach osobistych (tekst jednolity) stanowi, że: "Przy zameldowaniu na pobyt stały lub czasowy trwający ponad 3 miesiące należy przedstawić potwierdzenie pobytu w lokalu osoby zgłaszającej pobyt stały lub czasowy trwający ponad 3 miesiące, dokonane przez właściciela lub inny podmiot dysponujący tytułem prawnym do lokalu, oraz, do wglądu, dokument potwierdzający tytuł prawny do lokalu tego podmiotu. Dokumentem potwierdzającym tytuł prawny do lokalu może być umowa cywilno-prawna, wypis z księgi wieczystej, decyzja administracyjna, orzeczenie sądu lub inny dokument poświadczający tytuł prawny do lokalu.

Z powyższego wynika, że gmina ma obowiązek sprawdzić, czy podmiot posiada tytuł prawny do lokalu, czyli - w tym przypadku - akt notarialny przeniesienia własności lokalu. Ode mnie UG nie zażądał takiego dokumentu. Gdyby to zrobił, nie mógłbym go pokazać, bo go po prostu nie miałem. A z pewnością umowa przedswtępna i warunkowy protokół zdawczo-odbiorczy nie są wystarczającymi dokumentami potwierdzającymi tytuł prawny do lokalu.

Powtarzam zatem moje pytanie i wątpliwość.
Na jakiej podstawie UG zameldował kilkadziesiąt osób nieposiadających tytułu prawnego do lokali w budynku nieposiadającym odbioru technicznego?

Dlatego nie wiadomo czy nie płacimy komuś do kieszeni. Dlaczego nie można było zobaczyć tych uchwał. Nawet na zebraniu NL odmówiła przekazania .... a może jednak mają coś do ukrycia.

Zarządca nie robi łaski, że odda (przekaże) wszelką dokumentację wspólnoty nowemu zarządowi. Jeśli odmówi, wspólnota powinna wezwać policję i zażądać zwrotu dokumentów, które są własnością wspólnoty, a nie zarządcy. Są precedensy w kraju - takie sprawy trafiały do prokuratury:

"Art. 276. Kto niszczy, uszkadza, czyni bezużytecznym, ukrywa lub usuwa dokument, którym nie ma prawa wyłącznie rozporządzać,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2." (kodeks karny)

Dokumentacja jest bardzo ważna - zwłaszcza dokumentacja techniczna budynku (projekty, dokumenty budowy, protokoły odbiorów itp.). Jeśli nie przejmiecie dokumentów teraz, to później będziecie musieli je odtwarzać, co jest koszmarnie drogie.

Co do głosowania według zasady 1 właściciel = 1 głos:
W "dużych" wspólnotach (powyżej 7 lokali) uchwały podejmowane są większością udziałów. Możliwe jest jednak głosowanie w każdej sprawie według zasady „jeden właściciel = jeden głos” jeżeli:
1. Wspólnota tak zdecyduje uchwałą (art. 23 ust. 2)
2. Suma udziałów w nieruchomości wspólnej nie jest równa jeden lub większość udziałów należy do jednego właściciela a głosowania tym trybem zażądają właściciele posiadający łącznie co najmniej 1/5 udziałów (art. 23 ust. 2a)

Chyba przyłącza już są, skoro kaloryfery grzeją. Nie wiem jak jest z wodą - to będą mogli powiedzieć szczęśliwcy, którzy już odebrali mieszkanie.

Wydaje mi się, że teraz oddają wszystkie mieszkania bez antresol. Poddasza chyba będą oddawać w ostatniej kolejności ze względu na schody.

Czy w protokole jest jakaś klauzula po jakim czasie deweloper ma zgłosić budynek do odbioru technicznego - z logicznego punktu widzenia rok po to też jest po 60 dniach. Trzeba by okreslić od góry jakąś granicę, typu ale nie później niż...

Też mam mieszkanie dwupoziomowe i jak się wkurze i nie wyobrażam sobie, że mam remont ciągnący się przez rok

Ale nie kraczmy, może już wszystko jest ok i się tylko niepotrzebnie nakręcamy.

Odbiór odbywa się na zgodność z zamówieniem.
Przekazanie do eksploatacji zgodnie z wymaganiami technicznymi i BHP dokonuje zespół specjalistów z udziałem behapowca.
Standardy określa pracodawca.
Dokumentem odbioru może być protokół zdawczo-odbiorczy (używanej maszyny) lub protokół odbioru technicznego.
W załączniku jakiś przykład (chyba z forum)

Znalazłam coś takiego, nie chce mi sie jednak dopasowywac języka a widzę, że w miejscu polskich liter są bohomazy....
Wiadomo jednak o co chodzi chyba....

U¿ytkowanie rusztowania jest dopuszczalne po dokonaniu jego odbioru
przez kierownika budowy z uprawnieniami budowlanymi w specjalnooeci
konstrukcyjno-budowlanej lub uprawnion¹ osobê z uprawnieniami budowlanymi
w specjalnooeci konstrukcyjno-budowlanej, potwierdzonego
wpisem w dzienniku budowy lub w protokole odbioru technicznego okreoelaj
¹cym w szczególnooeci:
1) u¿ytkownika rusztowania,
2) przeznaczenie rusztowania,
3) wykonawcê monta¿u rusztowania z podaniem imienia i nazwiska albo
nazwy oraz numeru telefonu,
4) dopuszczalne obci¹¿enia pomostów i konstrukcji rusztowania,
5) datê przekazania rusztowania do u¿ytkowania,
6) opornooeæ uziomu,
7) terminy kolejnych przegl¹dów rusztowania.
Rusztowania i ruchome podesty robocze powinny byæ sprawdzane
– przez kierownika budowy lub uprawnion¹ osobê – po silnym wietrze,
opadach atmosferycznych oraz dzia³aniu innych czynników stwarzaj¹cych
zagro¿enie dla bezpieczeñstwa wykonania prac i przerwach roboczych
d³u¿szych ni¿ 10 dni oraz okresowo, nie rzadziej ni¿ jeden raz w miesi¹cu.

W przypadku zmiany sposobu użytkowania obiektu do tablicy nr 11 należy wpisać numer i datę wydania pozwolenia na zmianę sposobu użytkowania. W przypadku, gdy pozwolenie na zmianę sposobu użytkowania wymagało pozwolenia na budowę lub wykonania protokołu odbioru, informację o pozwoleniu na zmianę sposobu użytkowania należy poprzedzić danymi o numerze pozwolenia na budowę oraz o dacie jego wydania i numerze protokołu odbioru i dacie jego sporządzenia. Należy pamiętać, że w przypadku gdy zmiana sposobu użytkowania wymaga sporządzenia dokumentacji technicznej, wykonania ekspertyz i uzyskania pozwolenia na budowę, dane podane w tablicy nr 11 muszą odpowiadać informacjom znajdującym się w tablicach nr 6 i 7 lub 8 i 9.

Prosił kolega o opinie więc jako rzeczoznawca SEP przedstawię koledze swój punkt widzenia.
Współczuję koledze problemów i strat z tytułu pożaru, ale formalnie jest kolega na straconej
pozycji. Jedyną kolegi szansą jest wykazanie, że pożar nie został spowodowany przez
instalacje elektryczną, a przez inny czynnik obiektywny. Ale tego to kolega nie kwestionuje.
Gdyby wykonawcą była firma lub osoba trzecia to koledze przysługiwało by prawo do
roszczeń z tytułu odszkodowania, ale firma ubezpieczeniowa ściga potem bezpośredniego
winowajcę. W kolegi przypadku tym winowajcą jest on sam.
Co do wykonania instalacji w technologii ‘na skrętkę’ to wniosek o nie profesjonalnym
wykonaniu instalacji jest zasadny. Podziwiam swoich przedmówców, ale jestem ciekaw
kto z nich stosuje tą technologię i odebrał by taką instalacje wystawiając pozytywny protokół.
Ja nie. Prawo Budowlane nakazuje budować zgodnie z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi,
oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej zapewniając między innymi
bezpieczeństwo pożarowe. Jednym z dokumentów wyznaczającym zasady wiedzy technicznej
były „Warunki techniczne wykonywania i odbioru robót budowlano-montażowych”
Tom 5 tych warunków dotyczył instalacji elektrycznych. Opierając się na wydaniu z 1988 r.
stwierdzam, że zgodnie z punktem 7.4.6 zabronione jest wykonywanie połączeń
skręcanych.
Tak więc taka technologia wykonywania instalacji nie jest dopuszczalna już od ponad 20 lat.

Mnie powiedziano, ze moge oddac do uzytku parter lub pietro.
Niezupelnie to prawda, jak pozniej sie gdzies doczytalam. Do odbioru
budynku musisz miec wode (niekoniecznie ciepla, wystarczy zimna),
WC. Wydzielona czesc domu "ma sie nadawac do mieszkania przez
ludzi". Szczegolowych wytycznych nie precyzuja zadne przepisy, wiec
sprawa jest do interpretacji, co znaczy to sformulowanie.
Natomiast musisz miec protokol z wpisem do ksiazki budowy odbioru
wentylacji przez kominiarza, z zaznaczeniem (u mnie byl odreczny
rysuneczek z tylu protokolu), jak ida przewody wentylacyjne.
Jesli w budynku sa schody - musisz miec porecze i balustrady (moga
byc tymczasowe, nawet z lat). Jesli dom ma balkon - to samo. Jesli
nie masz balustrad, do odbioru musisz miec zabezpieczone wyjscie na
balkon (np. drzwi balkonowe "zabite" latami.
Akurat tych dwoch rzeczy u mnie nie sprawdzano :-). Ale urzedniczka
nakazala posiadanie mnostwa protokolow: szamba (ze szczelne), ukladu
wod-kan., wentylacji, elektryki. Wystarczylo, ze na protokolach
podpisalam sie ja, inspektor nadzoru (z uprawnieniami), oraz sasiad
jako bezstronny swiadek. Kierownik budowy wowczas mi zniknal, na
gwalt znalazlam nowego - i on (po skruplatnych ogledzinach domu i
zdjec dokumentujacych budowe) podpisal mi w ksiazce budowy, ze
parter domu nadaje sie do uzytku (jest takie miejsce w dzienniku,
poszukaj).
W gminie dali mi gotowy druczek do wypelnienia. Zalaczylam protokoly
i oswiadczenia, umowilam sie na wizyte z urzedniczka, ona przyszla,
policzyla okna (jak pisze w poprzednich postach), sprawdzila kanaly
wentylacyjne, i spisala protokol, ze dom zbudowany zgodnei z
projektem.
Ta moja pani jest przesadnie skrupulatna - inne nie fatyguja sie na
miejsce budowy, nie zadaja tyle swistkow - wystarcza wpis w
dzienniku (kierownika i kominiarza). Mozliwe, ze u ciebie w ogole
nie bedzie potrzeby, zeby robic takie korowody. Zapytaj u siebie w
gminie.

Ale zabezpieczoe schody i balkony warto miec - w warunkach
technicznych, jakim powinny odpowiadac budynki mieszkalne, wyraznie
to podkreslono.


Dziekuje za informacje:-)
Media wszystkie posiadam, wykonczone pomieszczenia sa mozna powiedziec o
wyzszym "standardzie", mysle, ze do tego nie powinien sie przyczepic NIKT.
Porecz przy schodach jest, natomiast mysle, ze wyjscie na balkon wystarczy
zabezpieczyc poprzez zdemontowanie klamki... bo jak dechami zabic drzwi z
drewna klejonego???! Ale dla urzedasa to pewno mozliwe do wykonania :-)))
Jesli chodzi o ta urzedniczke to... z jakiego jest "urzedu"? Do jakiego urzedu
mam sie (w powiecie) udac?
Pozdrawiam
Janusz



| Co pewnie istotne, ZE to ENERGA Słupsk.

| Bardzo odpowiadałby mi taki układ. Zadzwonię do ZE (Gdańsk), może uda się
| rozwiązać problem w podobny sposób.

ENERGA Słupsk jest oddziałem koncernu ENERGA z centralą bodajże w Gdańsku,
więc powinno być podobnie.


Niestety w ZE ENERGA w Gdańsku jest "trochę" inaczej. Robiłem dla
klienta prowizorkę budowlaną w lutym tego roku i miałem z tym niezłe
przeboje, jak zresztą zawsze gdy mam coś do załatwienia na ul. Towarowej
1. Otrzymać warunki techniczne.
2. Umowa o przyłączenie - dołączyć kopię własności nieruchomości
(działki) + warunki techniczne
3. Uzgodnić schemat jednokreskowy u kierownika oddziału pomiarów - UWAGA
musi być różnicówka bo podpisać to podpisze ale przy odbiorze cofną jak
jej niebędzie.
4. Wykonać, kupić, otrzymać (niepotrzebne skreślić) erbetkę.
5. Po wykonaniu i zamocowaniu erbetki dokonać zgłoszenia do odbioru
dołączyć - warunki techniczne
        - pozwolenie na budowę
        - uzgodniony schemat jednokreskowy
        - protokół pomiarów uziemienia erbetki oraz rezystancji izolacji kabla
zasilającego
        - umowę o przyłączenie
        - wstępnie wypełnioną umowę o sprzedaż energii elektrycznej
6. Odbiór techniczny wykonanej prowizorki budowlanej - UWAGA musi być
różnicówka bo niedokonają odbioru!!!
7. Po udanym odbiorze odebrać dokumenty z pokoju 208 i udać się do
okienek na parterze celem podpisania umowy o sprzedaż, koni9ecznie
dołączyć kolejną kopie własności nieruchomości. Tutaj zostanie umówiony
termin montażu licznika i włączenia do sieci.
8. Po podłączeniu licznika cieszyć się z prądu budowlanego, po kilku
dniach przyślą podpisaną umowę sprzedaży.



A nie przyszło Tobie do główki, że to TY jesteś sprawcą owego
zamieszania? Przez Twoje infantylne zachcianki policja musiała
interweniować. Dachy nie są miejscem schadzek dla dzieciaków. A jeśli
coś uszkodziliście i np. woda będzie przeciekać? Administrator może
wtedy zażądać od Ciebie odszkodowania. Ba, istnieje nawet dowód,
protokół policji. I Ty jesteś z tego dumny? BRAWO!!


Zgadza się. Przed zorganizowaniem grilla, BoLo powinien:
- dokonać komisyjnego odbioru stanu technicznego dachu
- uzyskac pisemną zgodę wszystkich lokatorów budynku oraz budynków
sąsiednich
- zrobić badania lekarskie (wysokościowe) dla wszystkich grillowiczów
- uzyskać zgodę rodziców na uczestnictwo niepełnoletnich oraz zgodę
małżonków dla żonatych.
- uzyskać zgodę jednostki straży Pożarnej na rozpalenie grilla oraz
zapewnić odpowiednie środki gaśnicze a także sprzęt ewakuacyjny
- uzyskać zgodę właściwej terenowo jednostki policji
- jeżeli z dachu widać obiekty wojskowe - uzyskać zgodę Dozwództwa
Okręgu
- i moze jeszcze coś..

Nie dajmy się zwariować. Jeśli ludzie są pełnoletni, a dach jest
dostępny - to kogo obchodzi co na nim robią. Jeśłi ktoś spadnie - to
jego sprawa. Jeśli zaprószą ogień - to kryminał. Jeśłi uszkodzą dach -
spółdzielnia czy inny właściciel ma prawo ścignąć. Ale chyba nikt
normalny nie chodzi w szpilkach po dachu - a w standardowym obuwiu
trudno uszkodzić solidne pokrycie dachowe.
Natomiast Policja powinna mieć prawo ścigać barana, który zgłaszał o
zwrot kosztów + fałszywe zgłoszenie.
Jeżeli oczywiście było (jak w tym wypadku) fałszywe.

sadyl


Stwierdzenie z rozporządzenie rady ministrów z dnia 17 lutego 1998 r.w
sprawie trybu dokonywania podziałów nieruchomości oraz sposobu
sporządzania
i rodzajów dokumentów wymaganych w tym postępowaniu. (Dz.U. nr 25 z dnia
27
lutego 1998 r. poz. 130) § 6. 2. O przyjęciu granic, o którym mowa w ust.
1,
osoba sporządzająca projekt podziału nieruchomości zawiadamia
zainteresowane
strony. Do zawiadomień stosuje się odpowiednio przepisy art. 32 ust. 1-4
ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne rozumię dosłownie a nie
rozszerzająco tzn.:

1)      wezwanie do stawienia się na gruncie doręcza się stronom za
zwrotnym
poświadczeniem odbioru, nie później niż 7 dni przed wyznaczonym terminem,

2)      W wezwaniu należy poinformować strony o skutkach niestawiennictwa.

Z tego wynika, że w sytuacji kiedy strony podpiszą protokół z czynności

zwrotki mogę sobiie trzymać na pamiątkę w biurku.


A co za problem wlozyc ja do operatu?

Inaczej wygląda sprawa sprawdzania operatu podziałowego przez ośrodek.
Zgodnie z rozporządzeniem rady ministrów z dnia 17 lutego 1998 r. w
sprawie
trybu dokonywania podziałów nieruchomości oraz sposobu sporządzania i
rodzajów dokumentów wymaganych w tym postępowaniu. (Dz. U. z dnia 27
lutego
1998 r.) § 9. 1. Dokumentację dotyczącą podziału nieruchomości sporządza
się
w formie operatu.

2. Operat, o którym mowa w ust. 1, podlega przyjęciu do państwowego zasobu
geodezyjnego i kartograficznego przed wydaniem decyzji zatwierdzającej
projekt podziału nieruchomości, stosownie do przepisów ustawy - Prawo
geodezyjne i kartograficzne, i podlega ocenie wyłącznie w zakresie
zgodności
z zasadami wykonywania prac geodezyjnych i kartograficznych.

Zasady wykonywania prac geodezyjnych są zawarte w standardach technicznych
dotyczących geodezji, kartografii oraz krajowego systemu informacji o
terenie określonych w rozporządzeniu ministra spraw wewnętrznych i
administracji z dnia 24 marca 1999 r. w sprawie. (dz. u. z dnia 12
kwietnia

poza
tym ośrodek nie ma prawa wskazywać geodecie jako błąd braku zawiadomień w
operacie.


Zawartość operatu z rozgraniczenia i podziałów nieruchomości podaje
instrukcja techniczna O-3 gdzie w załączniku nr 6
Zwrotne poświadczenia odbioru wezwań do stawienia się na gruncie wchodzą w
skład
zasobu bazowego

Robert



Koledzy a może jest tak (przynajmniej w novellu)


Problem jest nie od strony komputra, gdzie karta jest wlozona (tu system
moze zrobic wszystko), ale do czego jest wpieta ...

Są dwa tryby pracy równoważenia obciążenia
1) Wszystkie karty nadają lecz tylko pierwsza odbiera. W czasie awarii
odbiór jest przenoszony na kartę następną


Zalozmy, ze wszystkie if maja ten sam adres MAC:
Jezeli wepniesz kilka if (o tym samym MAC) do zwyklego, nieinteligentnego
switcha to bedzie mu sie "wydawalo", ze karta o tym MAC "wedruje" pomiedzy
portami i skierowane do tego MAC pakiety bedzie wysylaldo tego portu, z
ktorego ostatnio cos bylo wyslane. Nie bardzo rozumiem jak to ma zmniejszyc
obciazenie sieci... A jesli switch zglupieje, to moze nawet pogorszyc.

Jesli by mialy rozne MAC, to to w ogole nie bedzie dzialac.

Pamietaj, ze ethernet operuje na MAC a nie na IP.

Protokuy to ipx i tcp/ip


Z punktu widzenia switcha protokol jest nieistotny.

Jezeli zas wepniesz do inteligentnego switcha (musi miec pewne funkcje
routera) to sie juz zgodzilismy, ze cos z tego moze byc. Ale to drogi
sprzet. Poza tym (IMHO, jesli OS potrafi) mozesz to wowczas rownie dobrze
zrealizowac na kilku osobnych kartach. Co za problem ustawic im wspolny
MAC ?

2) Wszystkie karty nadają i odbierają. Tutaj chodzi to tylko po tcp/ip.


[snip]
j.w.

Ponieważ agregacja pasma na kartach w obu kierunkach działa po ip więc jest
przezroczyste dla swicha.


A co ma switch do IP ? Zwykle switche operuja na MAC...

No i rzecz najwarzniejsza na serwerze musi być załadowany odpowiedni
soft.(3com nie wiem jak w intelu)
| --
| =======================================================================

|   tel.  (0-58) 347 14 61
| Wydz.Fizyki Technicznej i Matematyki Stosowanej Politechniki Gdanskiej

| --
| =======================================================================

|   tel.  (0-58) 347 14 61
| Wydz.Fizyki Technicznej i Matematyki Stosowanej Politechniki Gdanskiej


Widze, ze lubisz moja sygnaturke ;)


| ... czy mozna kupic caly telefon i uzywac go jako sluchawki tak
| by sie logowal do stacji bazowej, ktora jest obecnie a nie do ktora jest
| dostarczana w zestawie?

Tak bez problemu. Praktycznie kazda sluchawke pracujaca w tym standardzie DECT
da sie wprogramowac do jakiejkolwiek stacji bazowej tez DECT-owej.
Da sie nawet laczyc tak egzotyczne urzadzenia jak stacje bazowe np firmy KIRK
ze sluchawkami Panasonica, choc wtedy nie zawsze dobrze dziala przekazywanie
sygnalu dzwonka, ale sama sluchawka dziala poprawnie, wiec smialo mozesz
zaryzykowac.
Tak wiec nalezy tylko w tej nowej sluchawce zaprogramowac poprzednio uzywana
stacje bazowa i wlaczyc manualny wybor stacji bazowej na tamta stara. Inaczej
sluchawka moze sie zachowywac losowo i podlaczac do tej stacji ktora ma w
danym miejscu silniejszy sygnal.


A ja mam taki problem podobny jak w temacie:

Mam linie PSTN, pod linie podłączony jest bezprzewodowy telefon panasonic 8100.
Wszystko działa.
Jednak po zamianie ISDN na PSTN został mi telefon bezprzewodowy Eurit 133 pro.
Pomyslałem sobie czemu nie wykorzystać słuchawki od Eurita i zalogować ją do
bazy panasonika a baze Eurita zostawić tylko jako ładowarkę.
I tak uczyniłem. Słuchawka od Eurita poprawnie zalogowała sie do bazy
Panasonica. Próba nawiazania rozmowy ze słuchawki Eurita przez bazę panasonika
zakończyła sie pełnym sukcesem.
Natomiast pojawiły sie kłopoty gdy sytuacja się odwraca:
Chciałbym odebrac połaczenia przychodzące na bazę Panasonica ale ze słuchawki
Eurita (oczywiście słuchawka panasonika działa bez zarzutu i połaczenia mozna
odbierac). Niestety nacisniecie przycisku odbioru powoduje tylko wyłaczenie
dzwieku dzwonka w słuchawce ale połaczenie nie zostaje odebrane (słuchawka
panasonika ciagle dzwoni).

Co z tym fantem zrobić...może jakies specyficzne ustawienia w bazie panasonika i
słuchwce eurita.Przejrzałem juz wszystkie mozliwości, które wydały mi sie
istotne.

Oczywiscie oba zestawy są sprawne technicznie a specyfikacja słuchawki odpowiada
normom protokółu GAP, DECT.

Pozdrawiam
Piotr


Hej
Ja podpisuje akt jutro tzn 9 grudnia. Umawiałam się na akt tego samego dnia co odbierałam protokół odbioru technicznego mieszkania czyli na początku listopada.

WYJAŚNIENIE
TREŚCI SPECYFIKACJI ISTOTNYCH WARUNKÓW ZAMÓWIENIA

20 Rejonowe Warsztaty Techniczne jako Zamawiający, działając na podstawie art. 38 ust. 1 i 2 ustawy Prawo Zamówień Publicznych (Dz. U. 06.164.1163 z późn. zm.) zawiadamia, że wpłynął wniosek o wyjaśnienie treści specyfikacji istotnych warunków zamówienia w postępowaniu prowadzonym w trybie przetargu nieograniczonego na świadczenie usług telefonii publicznej dla Regionalnego Węzła Łączności w Lublinie ul. Radziszewskiego 4, w zakresie realizacji połączeń lokalnych, międzystrefowych, międzynarodowych oraz do operatorów sieci telefonii komórkowej w 2008r. / oznaczenie sprawy: 36P/07/.

Wykonawca prosi o odpowiedź na następujące pytania:
1.Zamawiający w § 5 ust. 2 projektu umowy wskazał, iż na dzień rozpoczęcia świadczenia usług wykonawca jest zobowiązany posiadać punkty styku sieci, połączenie publicznej sieci telekomunikacyjnej z siecią telekomunikacyjną wojskowego systemu telekomunikacyjnego we wszystkich lokalizacjach zgodnie z przedstawioną ofertą, na podstawie protokołu odbioru punktu styku sieci. Tym samym zamawiający wymaga przedłożenia przed zawarciem umowy protokołów odbioru punktu styku sieci. Czy zamawiający dopuszcza przedłożenie zamiast protokołów odbioru, stosownego oświadczenia, z treści którego wynikać będzie, iż wykonawca posiada punkty styku sieci.

Udziela się odpowiedzi:
Zamawiający wyraża zgodę na zastąpienie protokołów odbioru punktów styku sieci, na oświadczenie Wykonawcy, że takie punkty posiada w każdej lokalizacji zgodnie ze składaną ofertą. W związku
z tym ulega zmianie § 5 ust. 2 projektu umowy a § 12 zostaje z projektu umowy wykreślony.

2.Czy zamawiający wyraża zgodę na dokonanie modyfikacji SIWZ w ten sposób, iż do projektu umowy doda postanowienia, z którego będzie wynikało, iż w kwestach nieuregulowanych umową, zastosowanie będzie miał Regulamin Świadczenia Usług, a w przypadku sprzeczności między powyższymi pierwszeństwo będą miały zapisy umowy.
Udziela się odpowiedzi:
Zamawiający nie wyraża zgody na takie zapisy w umowie.

KIEROWNIK

ppłk Piotr SZYMANEK

Michal, opowiem CI moją historię walki z HDI.

19 lutego br miałam wypadek nie ze swojej winy. Synek w maździe 323 wymusił mi pierwszeństwo http://picasaweb.google.pl/karina.mendera/Dzwon# .Samochód był ubezpieczony w HDI. Wziełam sobie urlop na żądanie i z Rudolfem na holu pojechałam z moją zieloną do HDI (nie chciało mi się czekać 3tygodni na rzeczoznawce a jak się samochód podstawi im pod nos to sprawa jest załatwiana na miejscu). Pojechaliśmy, facet przyszedł, porobił fotki, pospisywał części do wymiany na kartce i poszedł a nam kazał poczekać. Za chwilke przyszedł z protokołem odbioru technicznego pojazdu. Nim go podpisałam to 3 razy go przeczytałam ( 2 strony). Podpisałam, dostałam kopię, miałam jeszcze dowieźć/dosłać notatkę z kolizji z policji. Tej notatki nie dostałam na miejscu ponieważ ten synek z mazdy dostał się do szpitala. Za ok 30 dni dostałam info, że samochód sprzed wypadku wycenili na 120zł (1,4 rover, 90tys przebiegu, 95 rok). Ze naprawa samochodu jest ekonomicznie nieuzasadniona bo to będzie koszt ponad 6tys (!!!) i że wartość odszkodowania wynosi 1040zł bo wrak to niby ma wartość 160zł. Przesłali mi połowę kasy na konto i połowę przekazem pocztowym na mamę. No i zaczełam procedurę odwoływań. Pierwsze odwołanie odrzucone, bo nie widza podstaw do podniesienia wartosci pojazdu. Z drugim odwołaniem posłałam im fakturę za przegląd techniczny powypadkowy i dostałam 192zł od nich i kopię wyceny. I teraz najlepsze... w wycenie jest miejsce na wpisanie wskazania licznika drogowego. Miałam w dniu wypadku przejechane 92 467km a oni sobie wpisali o 100tys km więcej Więc piszę 3 odwołanie z groźbą skierowania sprawy do sądu jeśli mi nie zrobią korekty. No i zrobili... w sumie odszkodowanie wynosiło 1210zł plus 192zł za przegląd i więcej wywalczyć nie umiem.

Moja rada jest taka. Idź do niezależnego rzeczoznawcy. Niech on Ci zrobi wycenę wraku, wycenę samochodu sprzed wypadku itp. i z tym idź do pieprzonego HDI. Staraj się oddać auto do naprawy bezgotówkowej. Ja próbowałam do autoryzowanego serwisu FSO ale nie chcieli przyjąć bo nie mieli podpisanej umowy czy coś. Dodam tylko, że jak szukałam poldka na aukcjach i giełdach stanem, przebiegiem i wyposażeniem przypominającego mojego to znalazłam jeden o wartości 3tys. zł. Więc nie wiem skąd oni wzięli wartość samochodu 1200zł

walcz i się nie poddawaj, bo z tego co widziałam, miałeś na prawdę zadbanego poldka. A po naprawie najlepiej się ubezpiecz w tym DAS

pozdrawiam i życzę mnóstwa wytrwałości. Moja walka trwała ponad pół roku... zakończyła się w tym tygodniu jak otrzymałam wpłatę w wysokości 170zł od HDI. (dopłata do odszkodowania)

Witam kolega KSKRAK_Krystyn, ma rację. Ale już spodkałem się że protokoły odbioru jakimś cudem zagineły, tak samo jak dokumentacja techniczna...

witam,
czy ktoś może mi udzielić informacji jak powinien wyglądać, co ma zawierać ``Protokół odbioru technicznego przyłącza elektrycznego`` (wymagany do odbioru nowego budynku)?

W skrócie odpowiedź na Kolegi pytanie wg mnie jest następująca.
Posiadając świadectwo kwalifikacyjne „E” Kolega może wykonywać pomiary lecz w przypadku badań okresowych protokół z pomiarów musi być podpisany (zatwierdzony) przez osobę z „D”. Natomiast przy nowych instalacjach protokół powinien być zaakceptowany przez osobę z „UB” gdyż każdy obiekt budowlany powinien być odebrany przez osobę z „UB” którą to mogą być: projektant, inspektor nadzoru itp.
Witam serdecznie

Pozwoliłem sobie wczoraj zadzwonić do jednego z oddziałów SEP z tym zapytaniem.
Kolego Krystynie a czy w naszych uprawnieniach pisze ,że można mierzyć tylko stare (istniejące ) instalacje ? Można wszystkie bez "UB" Uprawnienia budowlane nic do pomiarów nie mają .Elektryk z "E" i "D"wykonuje pomiary i więcej pieczątek tam nie potrzeba .Przy odbiorze obiektu budowlanego potrzebne jest oświadczenie osoby z "UB" o prawidłowości wykonania instalacji ,zgodnie z projektem ,obowiązującymi normami i wiedzą techniczną.
Osoba z UB "nie musi" mieć większego pojęcia o pomiarach .Było już o tym nie raz.Chociażby o niemożliwości zaliczania pomiarów do praktyki na "UB"-właśnie to przerabiam.
Każdy nawet w naszej kochanej elektryce ma swoją działkę o wielkości której pisze w uprawnieniach.W moich "E" i "D" pisze o pomiarach i mogę je wykonywać bez względu na to czy są nowe czy istniejące -i nie potrzeba na protokołach pieczątki osoby z "UB"

lekarze też mają specjalności i chyba nie ma takiego który ma wszystkie .

Na którymś z Forum pisano ,że osoby z UB mogą wykonywać również pomiary - totalna bzdura ( i nie muszą mieć nawet "E" ani "D" bo mają przecież UB i są wszechwiedzący) i mogą pracować pod napięciem bez uprawnień pewnie.

Z całym szacunkiem dla Kolegi ale nie róbmy "Świętych Krów " z uprawnień "UB"

Pozdrawiam Cezar100

Książka powinna mieć format A-4 i być wykonana w sposób trwały, zapewniający przydatność do użytkowania w całym okresie użytkowania obiektu. Strony powinny być ponumerowane oraz zabezpieczone w sposób chroniący przed ich usunięciem lub wymianą (np. przesznurowane). W przypadku wypełnienia całej książki zakłada się jej kolejny tom, wpisując na stronie tytułowej numer kolejny tomu oraz datę założenia.
Wpisy do książki obejmują podstawowe dane identyfikujące obiekt takie jak:
1)rodzaj obiektu i jego adres,
2)właściciela, zarządcę - nazwę lub imię i nazwisko,
3)protokół odbioru obiektu - numer i datę sporządzenia,
4)pozwolenie na użytkowanie obiektu - nazwę organu, który wydał, numer i datę wydania,
5)zmianę właściciela lub zarządcy - numer i datę protokołu przejęcia obiektu,
6)wpis o zamknięciu książki,
7)datę założenia nowej książki.
W dalszej części książki powinny być zawarte:
1. Dane ogólne o obiekcie wraz z wykazem dokumentacji, w tym dokumentacji technicznej przekazanej właścicielowi (zarządcy) przy zakładaniu książki,
2. Plan sytuacyjny obiektu, z zaznaczonymi granicami nieruchomości, określający również usytuowanie miejsc przyłączenia obiektu do sieci uzbrojenia terenu oraz armatury lub urządzeń przeznaczonych do odcięcia czynnika dostarczanego za pomocą tych sieci, a w szczególności gazu, energii elektrycznej i ciepła,
3. Protokoły kontroli oraz badań oraz przeprowadzonych remontów i przebudowy obiektu.
Wpisy do książki powinny być dokonywane w dniu zaistnienia okoliczności, dla której jest wymagane dokonanie odpowiedniego wpisu. Wpis do książki powinien zawierać dane identyfikujące dokument, będący przedmiotem wpisu, określać ważne ustalenia w nim zawarte oraz dane identyfikujące osobę, która dokument wystawiła oraz cechować się jednoznacznością i zwięzłością. Wpisy w książce powinny być wykonywane starannie, a przede wszystkim czytelnie. Wpisów, dokonuje właściciel lub zarządca obiektu albo osoba upoważniona przez właściciela lub zarządcę. Sprostowania błędów we wpisach dokonuje się przez przekreślenie wyrazów pojedynczą linią oraz umieszczenie daty i podpisu osoby dokonującej zmiany. Błędnych wpisów nie wolno zamalowywać, wydrapywać lub zaklejać.
Książka obiektu budowlanego powinna być przechowywana przez właściciela, zarządcę lub użytkownika obiektu. Można również zlecić prowadzenie książki wyspecjalizowanej osobie trzeciej.

Rozpoczynając powyższy wątek po części domyślałem się jaki może być wynik rozmowy. Nasze PB nie jest doskonałe dla inwestora i tak do końca nie wiadomo jak je interpretować a najśmieszniejsze, że obowiązuję od 1994r. (zmiany były prawie kosmetyczne) a wciąż nas zaskakuje.

Nurtuje mnie jeszcze takie pytanie. Ja miałem projekt powtarzalny z wszelkimi instalacjami ale mój znajomy ma projekt indywidualny i nie zawiera instalacji elektrycznej. Dla zakładu energetycznego projekt techniczny takiej instalacji nie jest wymagany a wystarczy szczegółowy protokół pomiarów ale czy taki inwestor również powinien powoływać kierownika robót elektrycznych? Z jednej strony pozwolenie na budowę otrzymał na projekt bez instalacji elektrycznej więc nie powinien ale czy na pewno? Z drugiej strony na pewno będzie robił instalację elektryczną więc może powinien powołać kierownika?

Ja dla świętego spokoju mojego ducha i by być w zgodzie z wytycznymi kierownika PINB wszystkie dokumenty już zdobyłem ale musiałem ponieść dodatkowe, nieprzewidziane koszty.
Prawie 2 lata temu zacząłem zbierać wszystkie dokumenty, zaświadczenia i odbiory do zgłoszenia budynku do użytkowania i po pół roku miałem już je gotowe ale z różnych względów tego nie zgłaszałem. Teraz z powodu "zmian" w moim PINBie musiałem "powołać" kolejnych dwóch kierowników budowy. Pierwszym z nich był kierownik robót sanitarnych a drugim kierownik robót elektrycznych.
Za zaświadczenie od kierownika robót sanitarnych miałem zapłacić 800PLN ale po prostu nie było mnie "na niego stać" i poszukałem innego za co w sumie zapłaciłem "tylko" 240zł. Dzisiaj odebrałem zaświadczenie od mojego kierownika budowy w specjalności instalacyjno- inżynieryjnej w zakresie sieci i instalacji elektrycznych. Można powiedzieć, że po znajomości udało mi się zdobyć oświadczenie o zakończeniu robót elektrycznych za 100zł. Było to bardzo tanio ale jak to niektórzy mówią jak kogoś stać na budowanie to i na takie zaświadczenia.
Jutro pojadę uzupełnić wszystkie powyższe dokumenty i ... będę się cieszyć, (jak to wyżej Kolega napisał) że poszli mi na rękę i pozwolili mi uzupełnić dokumenty po wszystkim. Oczywiście nadmieniam, że daty wcale nie są wsteczne ale kilku dniowe by według mnie być naprawdę uczciwym.

Jeżeli to możliwe to proszę Szanownych Kolegów o kontynuowanie swoich stanowisk w tej sprawie bo jestem pewien, że jeszcze nie jedna osoba "zainteresowana tym tematem" tutaj zajrzy i będzie miała wszystko czarne na białym.

Szanowny Panie Wojciechu.
Zwracamy się do Pana z prośbą o udzielenie porady w następującej sprawie. W styczniu 2006 r. zawarliśmy umowę z firmą KAR s. c. Konrad Stolarek i Robert Stolarek Łódź ul. Rokicińska 221/223 na zakup domku letniskowego całorocznego wykonanego z elementów w konstrukcji szkieletu drewnianego według zakupionego w tej firmie projektu. W projekcie jest określone jakiego rodzaju drewna należy użyć do budowy (C24), oraz w jaki sposób je zabezpieczyć środkami ogniochronnymi i impregnacyjnymi. Budynek został wykonany w elementach na terenie firmy KAR a następnie zmontowany przez pracowników firmy KAR na wykonanym przez inną firmę (wg projektu) fundamencie na naszej działce. W dniu przywiezienia budynku potwierdziłem swoim podpisem fakt jego dostarczenia. Po zakończeniu montażu miał zostać sporządzony protokół odbioru budynku jednak do dnia dzisiejszego nie został wykonany. Zatrudniony w firmie KAR Inspektor Nadzoru (mgr inż. bud.) stwierdza w piśmie skierowanym do nas , że dysponuje pokwitowaniem odbioru budynku jednak nie udostępnia nam tego dokumentu. Z kolei jeden z właścicieli w rozmowie z nami stwierdził, że pokwitowanie przywiezienia budynku jest tylko dokumentem wewnętrznym firmy i nie otrzymamy jego kopii. W międzyczasie dowiedzieliśmy się, że firma powinna przekazać nam dokumenty tj. certyfikaty, aprobaty techniczne materiałów budowlanych i środków ochronnych oraz deklarację, że zostały one użyte w procesie produkcji. Firma przekazała nam jedynie niepotwierdzone kserokopie aprobat technicznych środków ochronnych ALTAXIN i DREWNOSOL. Pomimo tego, że dwukrotnie zwracaliśmy się do firmy o przekazanie nam oświadczenia, że w/w środki zostały użyte do zabezpieczenia elementów drewnianych budynku firma KAR uchyla się od jego wydania. Nie możemy uzyskać również protokółu z wykonanej próby szczelności instalacji wodnej. W związku z wymienionymi wyżej faktami nabieramy podejrzeń, że budynek nie został wykonany z określonych w projekcie odpowiednio zabezpieczonych materiałów, a działka znajduje się pod lasem, teren jest dość wilgotny. Prosimy o wskazanie jakie dokumenty firma ma obowiązek nam przekazać ,na jakiej podstawie prawnej i w jaki sposób możemy je wyegzekwować. W jaki sposób można sprawdzić czy drewno jest zabezpieczone?
W związku z faktem wystąpienia z w/w prośbami na piśmie właściciel firmy odmówił nam możliwości spotkania się w celu omówienia problemu.
Firma KAR otrzymała całą należność po obejrzeniu domku (bez dachu) na terenie fabryki, przed dostarczeniem go na działkę i montażem (niestety taką nienegocjowalną podpisaliśmy umowę). Co Pan może nam poradzić.
Z wyrazami szacunku
Barbara i Tadeusz Błaszczyk

O tym że trzeba przekazać dane z liczników wody też nie informowali


to jest punkt w protokole odbioru technicznego (załącznik nr1), wiec jak tam miałeś podane to nie wiem po co sie pytali jeszcze raz.

Pozwalam sobie przedstawić Państwu wykaz dokumentów, których zażądało
Starostwo Powiatowe w Lublinie dla przyjęcia zgłoszenia o zakończeniu budowy
domu jednorodzinnego na wsi (zabudowa siedliskowa) i przystąpieniu do
użytkowania. Po dostarczeniu żądanej ilości makulatury wydano zawiadomienie
o przyjęciu zgłoszenia (tzw. brak sprzeciwu). Oczywiście większość n/w
dokumentów to kserokopie oryginałów przekazywanych sukcesywnie w trakcie
budowy do innych urzędów i instytucji (np elektrownia, gazownia).
Pocieszający w tym jest fakt, że nie zażądano wydanego przez to samo
starostwo pozwolenia na budowę.

1.      Dziennik budowy

2.      Mapa inwentaryzacji budynku mieszkalnego wraz z przyłączem eNN  (
początkowo odrzucono - urzędnik chciał mieć przyłącze NN o długości 2 m na
oddzielnej mapie inwentaryzacji - kolejne 250,- pln w plecy)

3.      Protokół badań odbiorczych instalacji elektrycznej

4.      Protokół z pomiarów skuteczności uziemiania oraz oporności izolacji
urządzeń elektrycznych

5.      Mapa inwentaryzacji powykonawczej przyłącza wodociągowego i
sanitarnego , zgłoszona do PODGiK

6.      Inwentaryzacja geodezyjna przyłącza gazowego zgłoszona do PODGiK

7.      Protokół sprawozdawczo-opiniodawczy z oględzin przewodów kominowych,
dymowych, spalinowych i wentylacyjnych

8.      Protokół  z głównej próby wytrzymałości i szczelności instalacji
gazowej

9.      Opinia z wyników oględzin urządzeń ogrzewczo - kominowych

10.  Oświadczenie kierownika budowy o wykonaniu domu zgodnie z projektem
technicznym, warunkami pozwolenia na budowę i sztuką budowlaną i nadawaniu
się budynku do użytkowania.

11.  Oświadczenie kierownika budowy  o odprowadzeniu ścieków sanitarnych do
szamba i o szczelności szamba.

12.  Oświadczenie kierownika budowy o uporządkowaniu terenu budowy i
zakończeniu całości robót budowlanych.

13.  Zaświadczenie Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa o przynależności
kierownika budowy do OIIB w Lublinie i posiadaniu wymaganego ubezpieczenia
od odpowiedzialności cywilnej.

14.  Oświadczenie kierownika budowy o szczelności szamba, wraz z
wyjaśnieniem odstępstw w jego wykonaniu w świetle obowiązujących przepisów
prawa budowlanego i warunków technicznych -  z dołączonym do tegoż
oświadczenia informacją inwestora i mapą. (umiejscowienie szamba przesunięto
w stosunku do projektu o ok. 60 m - bliżej szosy - działka około 1 ha -
siedlisko, odległość szamba od granic działki około 20 m)

15.  Mapę inwentaryzacji geodezyjnej przyłącza energetycznego

16.  Protokół odbioru linii kablowej (I etap)

17.  Protokół odbioru linii kablowej (II etap)

18.  Protokół pomiarów kontrolnych linii kablowej NN

19.  Protokół pomiarów kontrolnych linii kablowej NN dokonanych podczas
odbioru technicznego

20.  Protokół pomiarów oporności i uziemienia

21.  Szkic wytyczenia kabla przyłącza NN

22.  Zgłoszenie do odbioru technicznego przyłącza (załącznik do umowy na
dostawę energii elektrycznej)

23.  Inwentaryzacja geodezyjna wjazdu na działkę  z drogi powiatowej  (wjazd
na działkę i droga wewnętrzna istnieją od kilkudziesięciu lat - żądanie
rozbawiło drogowców ; geodeta zainkasował kolejne 250,- pln)

24.  Pismo Zarządu Dróg Powiatowych  informujące o uzgodnieniu komunikacji
istniejącym zjazdem. Dzięki wiejskiemu urzędnikowi udało się uniknąć
sporządzenia projektu budowy istniejącego od dziesięcioleci zjazdu z drogi
wewnętrznej na drogę powiatową, którego to planu ( i odbioru budowy zjazdu)
domagał się urzędnik powiatowy.

25.  Udokumentowanie faktu rozebrania blaszaka (garażu) służącego jako
pomieszczenie przy budowie.

Wątpliwej przyjemności wizyty nieproszonych i zapewne mało zarabiających (?)
w stosunku do ich potrzeb  gości ze stosownych urzędów udało się uniknąć.
Być może ma to związek z prowadzonym przez prokuraturę postępowaniem w

lubelskiej prasy).

AR


: Czy miałaś projekt na podłączenie do kanalizy?
: tak jest

: Po technicznym wykonaniu czy był jakiś formalny odbiór takiego
przyłacza
: (zaświadczenie, wpis do dziennika)?

Czesc: U mnie wygladalo to tak: Byl zrobiony
projekt uzgodniony w wodociagach, wykonane przylacze (czyli wpiecie do
istniejacego w ulicy trojnika i rura do wybudowanej na dzialce
studzienki),
a nastepnie pomiar geodezyjny i odbior przez wodociagi. O ile pamietam,
nie
bylo warunkow technicznych ani pozwolenia na budowe. Projekt robila pani
z wodociagow. Reszta kanalizacji, czyli rura ze studzienki do domu i
instalacja
wewnetrzna byly robione juz na wlasna reke, i tylko pomierzone przez
geodete.
Pozdrowienia,
Maciej
P.S. Protokol odbioru kanalizy (przylacza) jest wymagany do obioru domku
(zakonczenia budowy), podobnie jak inne protokoly. Miejsce akcjii:


Wroclaw.

O o o to chodziło
Mam problem ze swoim przyłaczem
Kanalizę robiło miasto i w ramach tego wstawili mi na posesji studnię
rewizyjną. Wszystko zgodnie z prawem (uzgodnienia, plany, naniesienie na
mapy). Na poczatku budowy dostałem warunki techniczne przyłączy wod-kan.
Ponieważ studnia wodociągowa (z licznikiem) była juz tam za czasów
poprzedniego właściciela nastapiła pewna modyfikacja warunków na wodociąg
tak, że mogłem wykorzystać istniejące przyłącze. W czasie ustalania zakresu
tych zmian (na wizję lokalna przyjechał do mnie przedstawiciel PEWiKu)
stwierdził, że jeżeli nie będę przesuwał licznika np. wprowadzajac go do wew
budynku, to projekt na instalację od licznika nie jest potrzebny bo to nie
jest ich własność i to ich nie interesuje. Ich jurysdykcja kończy się na
wodomierzu włącznie. No i dobrze, licznik został w studni, rury poprowadzono
do budynku i dostałem zaświadczenie, że jestem użytkownikiem. Żadnego wpisu
w Dzienniku Budowy nie było
Ale z kanalizą było i wygląda, że jest dużo gorzej. Budynek został
technicznie podłączony już na etapie piwnic (jak był jeszcze wykop) Wtedy
się okazało ze PEWiK nie chciał ze mną wcale rozmawiać, bo jak stwierdził
nie jest jej właścicielem - dopóki miasto nie przekaże jej aportem do
PEWiKu. Miasto na moje zapytanie o procedure podłączenia stwierdziło, że to
należy ustalić z PEWiKiem. Kwadratura koła. Nie mogąc się z nikim dogadać
podłączyłem budynek zgodnie z warunkami technicznymi i wykop został
zasypany. W czasie wizyty przedstawiciela z PEWiKu w sprawie wody poruszyłem
ten temat i tu również pan stwierdził, że PEWiK interesuje się tylko
instalacją do przykanalika na posesji. Dalej ich to już nie obchodzi. Teraz
to stało się ich własnością i robią inwentaryzację. No i się zastanawiam jak
to teraz będzie: budynek w budowie, instalacja technicznie wykonana ale nie
używana, warunki techniczne były ale od przykanalika do budynku żadnego
projektu nie ma, odbioru też nie ma, wykop zasypany
Jak to wyprostować?

Andrzej



wprowadzilem sie do
swojego uffff... domu!


Gratulacje! :-)))

do nowego domu wchodzi sie gdy ksiezyc jest w pelni !


Ojojoj, nie wiedzialam... Dopiero jutro moze w pracy bede mogla
sprawdzic, czy 31 maja mial cos wspolnego z pelnia... ;-)
Za to przed przeprowadzka znalazlam za wlasna furtka (na siegaczu)
podkowe konska - uzywana :-))) Prawdopodobnie byla wmurowana w
fundament - siegacz byl utwardzany gruzem ceglanym z rozbiorki.
Podobno to przynosi szczescie (ze uzywana, i znaleziona osobiscie).
Druga podkowe (w podobnym stanie) znalazlam podczas spaceru z psem,
juz mieszkajac. Moze obie mi przyniosa szczescie? ;-)))

Poniewaz nie zdazylem wykonczyc wszystkich pomieszczen a jedynie
te "najwazniejsze" (niezbedne) pozostale bede wykanczal juz


mieszkajac
[...]

Nie chcialbym jednak stracic
mozliwosci odliczen. Jakie dokumenty musze zgromadzic i do kogo sie
udac, azeby
dokonac (o ile takowy istnieje) odbior tych pomieszczen, ktore sa
wykonczone, z
zaznaczeniem prac do wykonania?


Mnie powiedziano, ze moge oddac do uzytku parter lub pietro.
Niezupelnie to prawda, jak pozniej sie gdzies doczytalam. Do odbioru
budynku musisz miec wode (niekoniecznie ciepla, wystarczy zimna),
WC. Wydzielona czesc domu "ma sie nadawac do mieszkania przez
ludzi". Szczegolowych wytycznych nie precyzuja zadne przepisy, wiec
sprawa jest do interpretacji, co znaczy to sformulowanie.
Natomiast musisz miec protokol z wpisem do ksiazki budowy odbioru
wentylacji przez kominiarza, z zaznaczeniem (u mnie byl odreczny
rysuneczek z tylu protokolu), jak ida przewody wentylacyjne.
Jesli w budynku sa schody - musisz miec porecze i balustrady (moga
byc tymczasowe, nawet z lat). Jesli dom ma balkon - to samo. Jesli
nie masz balustrad, do odbioru musisz miec zabezpieczone wyjscie na
balkon (np. drzwi balkonowe "zabite" latami.
Akurat tych dwoch rzeczy u mnie nie sprawdzano :-). Ale urzedniczka
nakazala posiadanie mnostwa protokolow: szamba (ze szczelne), ukladu
wod-kan., wentylacji, elektryki. Wystarczylo, ze na protokolach
podpisalam sie ja, inspektor nadzoru (z uprawnieniami), oraz sasiad
jako bezstronny swiadek. Kierownik budowy wowczas mi zniknal, na
gwalt znalazlam nowego - i on (po skruplatnych ogledzinach domu i
zdjec dokumentujacych budowe) podpisal mi w ksiazce budowy, ze
parter domu nadaje sie do uzytku (jest takie miejsce w dzienniku,
poszukaj).
W gminie dali mi gotowy druczek do wypelnienia. Zalaczylam protokoly
i oswiadczenia, umowilam sie na wizyte z urzedniczka, ona przyszla,
policzyla okna (jak pisze w poprzednich postach), sprawdzila kanaly
wentylacyjne, i spisala protokol, ze dom zbudowany zgodnei z
projektem.
Ta moja pani jest przesadnie skrupulatna - inne nie fatyguja sie na
miejsce budowy, nie zadaja tyle swistkow - wystarcza wpis w
dzienniku (kierownika i kominiarza). Mozliwe, ze u ciebie w ogole
nie bedzie potrzeby, zeby robic takie korowody. Zapytaj u siebie w
gminie.

Ale zabezpieczoe schody i balkony warto miec - w warunkach
technicznych, jakim powinny odpowiadac budynki mieszkalne, wyraznie
to podkreslono.

Joanna


http://fakty.interia.pl/swiat/news/kolei-szerokotorowa-do-wiednia,108...

Porozumienie o budowie szerokotorowej linii kolejowej, która połączy Europę
Środkową i Zachodnią z Rosją, przede wszystkim z jej Koleją
Transsyberyjską, podpisano w piątek w Wiedniu - poinformowały Rosyjskie
Koleje Żelazne (RŻD).
Podpisy pod protokołem o rozpoczęciu prac przedprojektowych złożyli
szefowie kolei państwowych Austrii, Słowacji, Ukrainy i Rosji.
Według RŻD, strony uzgodniły, że przeanalizują techniczne i finansowe
możliwości zwiększenia atrakcyjności istniejącej infrastruktury, jej
modernizacji, a także budowy nowych odcinków kolei szerokotorowej.
 Planowana szerokotorowa linia kolejowa ma przebiegać przez Rosję, Ukrainę,
Słowację i Austrię. Na Słowacji szerokie tory dochodzą już do Koszyc, 89 km
od granicy z Ukrainą. Teraz miałyby zostać przedłużone do Bratysławy, a
stamtąd - do Wiednia.
Projekt przedsięwzięcia, mającego poparcie rządów tych czterech krajów,
przewiduje też budowę wielkiego centrum logistycznego nad Dunajem.
Rosyjskie Koleje Żelazne szacują, że cała inwestycja pochłonie ok. 4,3 mld
dolarów. Koszty zostaną rozłożone proporcjonalnie do długości odcinków w
poszczególnych krajach. W takich samych proporcjach w przyszłości będą
dzielone zyski z eksploatacji kolei.
Prace przedprojektowe i rozmowy z potencjalnymi inwestorami mają być
sfinalizowane do końca 2008 roku. W 2009 roku zostanie opracowany
biznesplan przedsięwzięcia i harmonogram jego realizacji. Budowa kolei ma
ruszyć w 2010 roku.
Udziałem w projekcie zainteresowane są także koleje niemieckie, a prezes
RŻD Władimir Jakunin nie wyklucza, że w przyszłości mogą powstać
odgałęzienia także do Europy Południowej - do regionu Morza Adriatyckiego.
W październiku 2007 roku Jakunin w rozmowie z PAP zauważył, że budowa kolei
szerokotorowej do Wiednia nie wyklucza urzeczywistnienia innych podobnych
projektów w Europie Środkowej, w tym tego z wykorzystaniem szerokiego toru
do polskiego Sławkowa.
- Do projektów związanych z szerokim torem podchodzimy pragmatycznie. Jeśli
będą towary i odbiorcy, to będziemy je realizować. W każdym razie
zainteresowanie takimi przedsięwzięciami deklarują polskie, czeskie i
węgierskie koleje - powiedział wówczas szef RŻD.
Strona rosyjska nie ukrywa, że inwestycja kolei rosyjskich, ukraińskich,
słowackich i austriackich stanowi konkurencję wobec projektu uruchomienia w
Sławkowie terminalu do odbioru kontenerów transportowanych Koleją
Transsyberyjską z Azji do Europy. Do Sławkowa, leżącego 397 km od granicy z
Ukrainą, dochodzi polska kolej szerokotorowa.
"Możliwe, że nakłady na ułożenie torów (na Słowacji i w Austrii) będą
wyższe, jednak trasa omijająca terytorium Polski, nielojalnej wobec
rosyjskich inicjatyw, wygląda atrakcyjniej z punktu widzenia ryzyka
politycznego" - pisał w ubiegłym roku rosyjski "Kommiersant".
Rosja chce także zbudować terminal przeładunkowy dla kontenerów z Dalekiego
Wschodu w Zahony, na granicy Węgier i Ukrainy. Propozycję taką stronie
węgierskiej złożył w 2006 roku prezydent Władimir Putin podczas wizyty w
Budapeszcie.
Koszyce łączy obecnie z Bratysławą tylko jedna dwutorowa zelektryfikowana
magistrala kolejowa o długości 445 kilometrów, biegnąca łukiem wzdłuż rzek
Hornad i Wag. Dział wodny między dorzeczami górnego Dunaju (którego
dopływem jest Wag) i Cisy (którą zasila Hornad) przecinają na terytorium
Słowacji jeszcze dwie inne linie kolejowe o charakterze lokalnym i bez
trakcji elektrycznej. Ich ewentualna adaptacja na trasy dwutorowe o wyższej
prędkości eksploatacyjnej pociągów wymagałaby m.in. modernizacji
istniejących tuneli lub zbudowania nowych.


ROZPORZĄDZENIE RADY MINISTRÓW
z dnia 17 lutego 1998 r.
w sprawie trybu dokonywania podziałów nieruchomości oraz sposobu
sporządzania i rodzajów dokumentów wymaganych w tym postępowaniu.
(Dz.U. nr 25 z dnia 27 lutego 1998 r. poz. 130)
§ 6.
2. O przyjęciu granic, o którym mowa w ust. 1, osoba sporządzająca projekt
podziału nieruchomości zawiadamia zainteresowane strony. Do zawiadomień
stosuje się odpowiednio przepisy art. 32 ust. 1-4 ustawy - Prawo
geodezyjne
i kartograficzne.

Art. 32. Prawa geodezyjnego
1. Wezwanie do stawienia się na gruncie doręcza się stronom za zwrotnym
poświadczeniem odbioru, nie później niż 7 dni przed wyznaczonym terminem.
2. W wezwaniu należy poinformować strony o skutkach niestawiennictwa.
Przytoczyłem znane wszystkim przepisy gdyż wydają mi się w przedmiotowej
kwestii w swym brzmieniu dość oczywiste.
Pozdrawiam
Robert


Znam te przepisy tylko, że z nich nie wynika, że w operacie podziałowym
muszą być zawsze dołączone zwrotne poświadczenia odbioru zawiadomień
granicznych.

Rozgraniczanie nieruchomości jest czynnością administracyjną prowadzoną
przez odpowiedni organ. Geodeta do wykonania swoich czynności musi posiadać
upoważnienie organu. Strony na grunt wzywa organ za pośrednictwem geodety
więc są tu przedstawione relacje organ-strona. Poza tym rozporządzenie
ministrów spraw wewnętrznych i administracji oraz rolnictwa i gospodarki
żywnościowej z dnia 14 kwietnia 1999 r.w sprawie rozgraniczania
nieruchomości (dz. u. z dnia 20 maja 1999 r.) § 19.  stwierdza, że
dokumentacja rozgraniczenia nieruchomości obejmuje m.in.:

4)dowody doręczenia stronom wezwań do stawienia się na gruncie.

Rasumując-przy wykonywaniu rozgraniczania nieruchomości w operacie
geodezyjnym muszą być załączone zwrotne poświadczenia odbioru wezwań
granicznych.

Inna jest sytuacja przy podziale nieruchomości. Podział obejmuje czynności
administracyjne prowadzone przez odpowiedni organ (wydanie postanowienia
oraz decyzji) oraz czynności wyłącznie techniczne prowadzone tylko przez
geodetę a nie przez organ. Zawiadomienie stron przy czynnościach przyjęcia
granic przedstawia relację strona-strona bez udziału organu więc organ z
punktu widzenia kompletowania swojej dokumentacji z podziału nieruchomości
nie interesuje czy zawiadomienia graniczne były wysłane czy nie bo oni tych
zwrotnych zawiadomień granicznych nie muszą więc w swoich aktach. Poza tym w
przypadku podziałów nieruchomości nie ma przepisu (tak jak to jest przy
rozgraniczaniu), który wymagał by aby w operacie znalazły się zwrotki.

Stwierdzenie z rozporządzenie rady ministrów z dnia 17 lutego 1998 r.w
sprawie trybu dokonywania podziałów nieruchomości oraz sposobu sporządzania
i rodzajów dokumentów wymaganych w tym postępowaniu. (Dz.U. nr 25 z dnia 27
lutego 1998 r. poz. 130) § 6. 2. O przyjęciu granic, o którym mowa w ust. 1,
osoba sporządzająca projekt podziału nieruchomości zawiadamia zainteresowane
strony. Do zawiadomień stosuje się odpowiednio przepisy art. 32 ust. 1-4
ustawy - Prawo geodezyjne i kartograficzne rozumię dosłownie a nie
rozszerzająco tzn.:

1)      wezwanie do stawienia się na gruncie doręcza się stronom za zwrotnym
poświadczeniem odbioru, nie później niż 7 dni przed wyznaczonym terminem,

2)      W wezwaniu należy poinformować strony o skutkach niestawiennictwa.

Z tego wynika, że w sytuacji kiedy strony podpiszą protokół z czynności

zwrotki mogę sobie trzymać na pamiątkę w biurku.

Inaczej wygląda sprawa sprawdzania operatu podziałowego przez ośrodek.
Zgodnie z rozporządzeniem rady ministrów z dnia 17 lutego 1998 r. w sprawie
trybu dokonywania podziałów nieruchomości oraz sposobu sporządzania i
rodzajów dokumentów wymaganych w tym postępowaniu. (Dz. U. z dnia 27 lutego
1998 r.) § 9. 1. Dokumentację dotyczącą podziału nieruchomości sporządza się
w formie operatu.

2. Operat, o którym mowa w ust. 1, podlega przyjęciu do państwowego zasobu
geodezyjnego i kartograficznego przed wydaniem decyzji zatwierdzającej
projekt podziału nieruchomości, stosownie do przepisów ustawy - Prawo
geodezyjne i kartograficzne, i podlega ocenie wyłącznie w zakresie zgodności
z zasadami wykonywania prac geodezyjnych i kartograficznych.

Zasady wykonywania prac geodezyjnych są zawarte w standardach technicznych
dotyczących geodezji, kartografii oraz krajowego systemu informacji o
terenie określonych w rozporządzeniu ministra spraw wewnętrznych i
administracji z dnia 24 marca 1999 r. w sprawie. (dz. u. z dnia 12 kwietnia

tym ośrodek nie ma prawa wskazywać geodecie jako błąd braku zawiadomień w
operacie.

Jeśli są jakieś przepisy, których nie znam, a które potwierdzały by rację
WINGiK to chętnie je poznam.

Pozdrawiam.

Krzysztof.


Na koniec banalny apel- spisujmy umowy przed wykonaniem pracy!


Dodam tylko od siebie na podstawie ostatniego doświadczenia,
że w umowie powinno być dokładnie sprecyzowane:
1. Kto zamawia i co. Przedmiot umowy powinien być dokładnie
określony, z uwzględnieniem parametrów technicznych
(np. rozdzielczość i wielkośc pliku w px, parametry kolorystyczne,
itp) Beż żadnych domyślnych warunków.Wszystko czarno na białym.

2. W umowie należy wyraźnie określić formę oraz termin
przekazania materiałów pomocnicznych oraz odpowiedzialność
z tytułu ich wykorzystania.Czyli, fotografie, katalogi, skserowane
strony z prospektów, wytyczne dotyczące mniej ważnych elementów.
Wszystko to może mieć wpływ na ocenę końcową pracy oraz
na bezpieczne rozliczenie, czyli zakończenie umowy.

2. Kto jest odpowiedzialny za odbiór i potwierdzenie
zgodności wykonanej pracy z założeniami okreslonymi w umowie.
Kto i w jakiej formie odbiera pracę. Protokół odbioru pracy
powinna podpisać ta sama osoba, która zawarła umowę.

3. Jakie następstwa prawne może nieść za sobą:
a) niewywiązanie się z umowy w terminie;
b) niewywiązanie się z płatności w terminie;
c) odstąpienie od umowy którejś ze stron;
oraz kto ponosi za powyższe odpowiedzialność.

Dobrze jest również wiedzieć, że osoba podpisująca umowę
z ramienia Zleceniodawcy, powinna mieć pisemne upoważnienie
do zawarcia takiej umowy. W przypadku sp. z o.o. lub S.A.
powinna być wymieniona w KRS. Zleceniobiorca ma prawo
zażądać by dokumenty potwierdzające powyższe, znalazły się
jako załącznik w umowie. Jeśli Zleceniodawca ma z tym problem,
to pierwszy sygnał, że coś jest nie tak.
W innym przypadku umowa jest nieważna, a roszczenia Wykonawcy
mogą być skierowane na drodze cywilnej li tylko w stronę
osoby prywatnej, która bez wiedzy i zgody przełożonych podpisała
z nami umowę na świadczenie usługi (stan defaultowy)

Należy też wyraźnie rozróżnić kwestię zadatku/zaliczki,
oraz określić jej wysokość.
(tu odsyłam do KC)

Należy również pamiętać, że każda zmiana, każda sugestia
ze strony Zleceniodawcy, pojawiająca się w trakcie realizacji,
a mająca na nią wpływ, powinna zawierać się w formie pisemnej
"pod karą" nieważności. Dobrze jest również okreslić w umowie,
czy poprawki nanoszone w trakcie realizacji mają wpływ na termin
i wysokość wynagrodzenia. Czasem jest to bardzo istotne.

Dobrze jest zaproponować w umowie, by poszczególne etapy
realizacji były parafowane przez Zleceniodawcę.
W przypadku cofnięcia się z poprawkami, patrz wyżej.

Ostatnia sprawa.
Jeśli stwierdzamy, że jakikolwiek element otrzymanej dokumentacji
pomocniczej nie spełnia wymogów do wykorzystania w projekcie,
informujemy o tym Zleceniodawcę natychmiast, zachowując formę
pisemną oraz uzyskując potwierdzenie  z datą i podpisem osoby
odpowiedzialnej za realizację ze strony Zleceniodawcy.
Informujemy również o wszelkich obiektywnych trudnościach,
jakie napotkaliśmy w formie jak wyżej.

IMHO bardzo ważne!!!!
taką samą umowę stosujemy do realizacji wartych 200 zotych
jak i tych za kilka tysięcy. Dlaczego? powód jest prosty.
Czasem zlecenie warte 200 złotych jest elementem dużej realizacji
wartej kilka (naście) tysięcy. (kilkunastu rozproszonych
podwykonawców, każdy robi jakiś element "układanki").
I może się zdarzyć, że ktoś robiący prosty bannerek za
200 złotych, opóźni  się o kilka godzin czy jeden dzień myśląc,
 że to nic strasznego, a tymczasem Zleceniodawca z tego tytułu
może ponieść szkody na tyle wysokie, że postanowi dochodzić
odszkodowania na drodze sądowej.

Poza tym, dobrze skonstruowana umowa świadczy o naszym
profesjonalizmie oraz poważnym podejściu do zagadnienia,
zarówno od strony technicznej jak i formalnej.

To tyle uwag od mojej skromnej osoby. Jeśli w czymś uchybiłem,
prosze mnie poprawić.

pozdrawiam
grav


Dzień pierwszy
Godz. 8.30. Potężne uderzenie od tyłu demoluje bagażnik, klapę i zderzak.
Dwa auta staj? na skrzyżowaniu. Na szczę?cie nie ma rannych. Wina pojazdu z
tyłu jest bezsporna, sprawca przyznaje się do winy. Na szczę?cie kierowcy
obu pojazdów s? ubezpieczeni w tej samej firmie.
Godz. 9. Kierowca, który spowodował kolizję, pisze o?wiadczenie.
Godz. 9.30. Wizyta w rejonowym inspektoracie PZU. Okazuje się, że to nie ten
adres. Należy pojechać do innej dzielnicy.
Godz. 10. Z trudem udaje się zaparkować przed inspektoratem. Ulica pełna
jest uszkodzonych aut. W poczekalni 30 osób. Atmosfera szpitalnej przychodni
dodatkowo pogłębiona ponurym wnętrzem.
Godz. 10.15. Zaczyna się wypełnianie czterostronicowego wniosku formatu A-4.
Z braku miejsca trzeba to robić w samochodzie.
Godz. 10.45. Ustawiamy się w kolejce. Przewidywany czas oczekiwania - cztery
godziny. Usi??ć nie ma gdzie. Wszyscy mówi? o kraksach i w?ciekaj? się na
ubezpieczyciela.
Godz. 14.30. Urzędniczka przyjmuje wniosek. Aż dziw, że ma jeszcze ochotę na
u?miech i podtrzymanie na duchu rozkojarzonych klientów.
Godz. 14.45. Pracownik działu technicznego opisuje pojazd, wykonuje zdjęcia.
Godz. 15. Technik sporz?dza protokół, wklepuj?c dane do laptopa. Wychodzi,
że straty sięgaj? 4700 zł.
Godz. 15.30. Koniec. Podpisy, uwagi i do widzenia.
Dzień drugi
Serwis nr 1. Samochód może być przyjęty do naprawy. Jej czas jest
nieokre?lony. Samochodu zastępczego nie ma, choć firma reklamuje się, że go
posiada.
Serwis nr 2. Może naprawić samochód po dniach
wolnych. Wtedy samochód zastępczy się znajdzie. Na razie wszystkie auta s? u
klientów.
Serwis nr 3. Oględziny w warsztacie i decyzja - szybko rozbierać. Zdaniem
serwisu w wykazie protokołu brak kilku detali, które też s? do wymiany.
Potrzebne drugie oględziny. Zlecenie na naprawę trzeba odebrać w PZU. Przed
wyj?ciem czeka samochód zastępczy.
Dzień trzeci
Samochód rozebrany. S? uszkodzone elementy nie wymienione w protokole.
Serwis wysyła faks z pro?b? o wizytę inspektora.
Dzień czwarty
Inspektor nie przybywa. Samochód rozebrany nadal czeka na technika.
Dzień ósmy
W PZU zlecenia wci?ż nie ma. W komputerze tkwi informacja o dodatkowym
przegl?dzie. Podobno technik wie.
Dzień dziesi?ty
Technik ogl?da auto i uzupełnia protokół. Następnego dnia blacharz pracuje
cał? zmianę. Potem s? ?więta.
Dzień siedemnasty
Wizyta w PZU po odbiór zlecenia. Jeszcze niegotowe. W dniu osiemnastym wóz
jest do odbioru. Zlecenia nie ma. Dni dziewiętnasty i dwudziesty - wolne.
Dzień dwudziesty pierwszy
Jest zlecenie. Odbiór samochodu w serwisie. W papierach - koszt 6300 zł,
technik wyliczył 5700. Ale to już zmartwienie serwisu i PZU. Wyjazd za bramę
w ostatniej chwili - radio w aucie informuje: dzi? sylwester. Fachowcy: -
Trzy tygodnie? I tak dobrze.

| z zona bylismy sponsorami 30-u paru metrow.
| wodociagu nie oddalem
I puscili ci wode??? [...]


puscili, a wlasciwie wode puscil wykonawca. po zrobieniu wodociagu zasowa
odkrecona i woda smiga az milo :) po wykonaniu wodociagu mialem 2 tyg na
odbior techniczny. wodociag zostal odebrany (odbior tech., nie mylic z
protokolem przekazania) przez przedstawiciela kzb i po krzyku.

| wodociag idzie droga, ktora jest wlasnoscia nasza oraz kilku
| innych wlasciceli dzielek (wspolwlasnosc),

Jak to zrobiliscie? Opisz prosze, moze byc na priw.
U nas tez siegacz, przez ktory idzie dalej wodociag, jest prywatna
wlasnoscia. Nie mam ochoty dawac darmo ziemi, za ktora placilam
grube pieniadze - i za ktora jeszcze wiele lat bede splacac kredyt.
Niechby chociaz troche mi sie zwrocilo...


a juz opisuje :). wodociag gminny biegnie droga gminna. od tej drogi
odchodzi nasza prywatna dojazdowka do dzialek. ta droga trzeba bylo
poprowadzic rure. kzb wydalo decyzje o war. reszte papierow zalatwil nasz
projektant/architekt. potem przyjechal pan wykonawca, zrobil wodociag fi 90
w drodze pryw. i fi 40 na dzialke (moja). zgody wszystkich wspolwlascicieli
drogi mialem, wiec z tym problemu nie bylo. przy odbiorze pytalem faceta z
kzb czy oplaca sie przekazac wodociag gminie. on na to, ze tak, tylko z
klauzula, ze bez zgody inwestora (czyli mnie) nie wolno sie do niego nikomu
podlaczyc. dla pewnosci zadryndalem do dyrektora kzb i zapytalem o to samo.
ten na to, ze nie ma mozliwosci zapisu tejze klauzuli, ale jesli chce
odzyskac troche kasy (w koncu sw. mikolaj nie jestem :) to po prostu nie
musze oddawac w ich wladanie mojej (prywatnej) rury. idealny rozwoj sytuacji
jak dla mnie. jedyny mankament to to, ze jesli nastapi awaria na moim
odcinku ja odpowiadam za naprawe. kzb to nie obchodzi. a przekazac wodociag
moge w kazdej chwili, czyli jak ewentualni sasiedzi podlacza sie do mojego

jakies szczegoly to smialo...

| nie wiem co by gmina powiedziala na zwrot dla mnie :)))
A pytales?


jasne, ze pytalem, ale o zwrot dla mnie przy przekazaniu im rurki.
dyrektorek powiedzial, ze moze w przyszlym roku, a moze za dwa lata, a moze
wcale. nie spodobal mi sie ten pomysl... przypuszczam, ze jesli sasiedzi
zawiazaliby zwiazek (czy jak mu tam) to gmina musialaby dostac zgode ode
mnie, jako wlasciciela. teraz kazdy z osobna musi do mnie przyjsc z flaszka
i mozemy zaczac pertraktacje ;).

| woda bedzie szybko.
Najszybciej to studnia + filtry :-)


u mnie nie za bardzo. woda mniej wiecej na gl. ok 40-60m. okropnie droga
bylaby ta studnia. do tego jeszcze papierki, nie wiadomo czy wydaliby zgode.
szkoda zachodu. na pewno nie wyjdzie taniej niz wodociag.
pozdrowka
Jarek



Dziekuje za szczegolowe wyjasnienia :-)

| wodociagu nie oddalem
| I puscili ci wode??? [...]

puscili, a wlasciwie wode puscil wykonawca. po zrobieniu wodociagu
zasowa
odkrecona i woda smiga az milo :) po wykonaniu wodociagu mialem 2
tyg na
odbior techniczny. wodociag zostal odebrany (odbior tech., nie
mylic z
protokolem przekazania) przez przedstawiciela kzb i po krzyku.


Co to jest : kzb? I w jaki sposob placisz za wode?
W Wawie monopolista jest MPWiK, przy budowie wodociagu zaklada
wodomierz, i wg niego sie placi. Nie pusci wody bez odbioru; a z
odbiorem wodociagu w ulicy (inwestycja gminy) byly kilkumiesieczne
klopoty , bo grunt nie byl przekazany na wlasnosc MPWiK. Gmina
wywalczyla w koncu puszczenie wody, ale naprawde bylo to paskudne do
przewalczenia.
Bylam swiadkiem kilku rozmow telefonicznych, widzialam pisma z MPWiK
adresowane do gminy - koszmarek.
Wode w wodociagu puscili w koncu, gdy gmina zobowiazala sie do
placenia za  nia - do czasu wybudowania indywidualnych przylaczy. W
kilku domach ludzie nie mieli wody od konca czerwca do konca
pazdziernika - studnie wyschly :-(

wodociag gminny biegnie droga gminna. od tej drogi
odchodzi nasza prywatna dojazdowka do dzialek. [...]
po prostu nie
musze oddawac w ich wladanie mojej (prywatnej) rury. idealny
rozwoj sytuacji
jak dla mnie. jedyny mankament to to, ze jesli nastapi awaria na
moim
odcinku ja odpowiadam za naprawe.


U nas inwestorem wodociagu byla gmina, tyle, ze wyrazilismy zgode na
przejscie wodociagu przez prywatny grunt. Chyba nici z ew.
odszkodowania za przekazanie gruntu wodociagom w prezencie... :-(
Swoja droga - chyba nietypowa jest cala sytuacja: grunt prywatny,
wodociag w gruncie - gminny, woda w wodociagu - MPWiK...

| Najszybciej to studnia + filtry :-)
u mnie nie za bardzo. woda mniej wiecej na gl. ok 40-60m. okropnie
droga
bylaby ta studnia. do tego jeszcze papierki, nie wiadomo czy
wydaliby zgode.
szkoda zachodu. na pewno nie wyjdzie taniej niz wodociag.


Zgode na studnie uzyskalbys bez problemu - jest ustawa o Prawie
wodnym. Jesli nie zamierzasz czerpac korzysci materialnych oraz nie
przekroczysz okreslonych w ustawie norm poboru wody (a praktycznie
tylko zaklad produkcyjny moze je przekroczyc) - uzyskujesz zgode na
wiercenie chocby do warstwy trzeciorzedu (jesli nie ma wody blizej
powierzchni).

U nas wiercilismy do 60-kilku metrow, dalej ekipa sie bala
(wiercenie reczne, mieli uprawnienia i sprzet do 50 m). Wody nie
bylo :-( Nasz obecny odwiert, trzeci z kolei, pobiera wode z ok.
12-15 m. W dwukrotnych badaniach bakterii coli nie stwierdzono, ale
poziom zelaza i manganu przekroczony 20-krotnie - wiec filtry
konieczne.

Poniewaz nie wiadomo bylo, kiedy bedzie miejska woda -
zdecydowalismy sie na studnie + filtry. Obecnie wodociag traktujemy
jako rezerwe (gdyby wyschly studnie), bo woda po filtrach jest
smaczniejsza niz z wodociagu.

Odwierty trzech studni nie kosztowaly majatku, to filtry sa drogie.
A wode miejska musimy i tak miec, bo chcemy sie podlaczyc do
kanalizacji - szambo jest klopotliwe. Na razie sa polozone rury,
przepompownie zrobia moze w przyszlym roku. Kiedy nas podlacza do
sieci kanalizacyjnej - jeszcze nie wiemy.

pzdr - Joanna


JEDNOSTKA WOJSKOWA 4408
ul. Wojska Polskiego 1,
66-100 SULECHÓW
OGŁASZA
PRZETARG NIEOGRANICZONY
na dostawy technicznych środków materiałowych do pojazdów samochodowych.
(sprawa nr16/PN /08)
1. Termin realizacji zamówienia 11.12.2008r. – 17.12.2008r.
2. Termin związania ofertą – 30 dni od terminu składania ofert.
3. Nie dopuszcza się składania ofert wariantowych,
4. Dopuszcza się składanie ofert częściowych,
5. Zamawiający nie żąda wniesienia wadium.
a). Oznaczenie wg Wspólnego Słownika Zamówień: 35420000-4,39224210,44800000.
6. W postępowaniu mogą wziąć udział wykonawcy, którzy :
- posiadają uprawnienia do wykonywania określonej działalności lub czynności;
- posiadają niezbędną wiedzę i doświadczenie do wykonywania zamówienia;
- posiadają niezbędny potencjał techniczny do wykonywania zamówienia;
- znajdują się w sytuacji finansowej zapewniającej wykonanie zamówienia, z założeniem, że zapłata za wykonane zamówienie będzie realizowana na podstawie faktury końcowej z okresem do 30 dni od odbioru materiałów i dostarczenia faktury;
- nie podlegają wykluczeniu z postępowania o udzielenie zamówienia (art. 24 ust. 1 i 2 ustawy Prawo zamówień publicznych)
Ocena spełniania w/w warunków dokonana zostanie zgodnie z formułą „spełnia – nie spełnia”, w oparciu o informacje zawarte w dokumentach wyszczególnionych w SIWZ.
7. Wybór najkorzystniejszej oferty dokonany będzie w oparciu o kryterium : ceny 100%.
8. Zamawiający nie zamierza ustanowienia dynamicznego systemu zakupów.
9. Zamawiający nie zastosuje aukcji elektronicznej.
10. Specyfikację istotnych warunków zamówienia można odebrać (nieodpłatnie)
- w siedzibie zamawiającego - Eugeniusz Sadowski tel.( 0-68 4569 372) w godz. 7.30 – 15.30 od poniedziałku do piątku,
- pocztą po pisemnym wniosku o przesłanie na adres zamawiającego lub faks 0-68 4569 222.
- Pobrać na stronie internetowej: www.army.mil.pl;
11. Termin składania ofert upływa w dniu 03.12.2008r. do godz. 1130. Oferty należy składać w sekretariacie zamawiającego.
12. Otwarcie ofert nastąpi w dniu 03.12.2008r. o godz. 12.00 -sala Klubu Żołnierskiego, w siedzibie zamawiającego.
13. Zamawiający nie zamierza zawierać umowy ramowej.
DOWÓDCA JW 4408

/-/płk Sławomir OWCZAREK

SULECHÓW, 25.11.2008r.

Informacja o wynikach przetargu nieograniczonego sprawa nr 16/PN/08
Dotyczy : Postępowania o udzielenie zamówienia publicznego prowadzone w trybie przetargu nieograniczonego na dostawę technicznych środków materiałowych do pojazdów samochodowych. Nr sprawy 16/PN/08.

Kwota przeznaczona na realizację zamówienia –26878,85PLN netto.
Informuję niniejszym, że po dokonaniu oceny wiarygodności oferentów uczestniczących w przedmiotowym postępowaniu oraz po dokonaniu badania i oceny złożonych na pakiet nr 1 ofert jako najkorzystniejszą wybrano ofertę nr 3775/08 złożona przez: PZM WIMET ul. Krucza 2, 05-420 Józefów kOtwocka;
Na pakiet nr 2 ofert jako najkorzystniejszą wybrano ofertę nr 3801/08 złożona przez: Firma AB ul. Zacisze 16, 65-775 Zielona Góra

Zestawienie ofert:

Pakiet nr 1
1. nr oferty 3785/08 - „TRANS-TECH” ul. Grunwaldzka 207-209, 85-451 Bydgoszcz –13176,00zł – punktów – 72,33,
2. nr oferty 3775/08 – PZM WIMET ul. Krucza 2, 05-420 Józefów kOtwocka – 9530,64zł – punktów – 100;
3. nr oferty - 3801/08 - Firma AB ul. Zacisze 16, 65-775 Zielona Góra – 14640,00zł – pkt. –65,10 ;
Pakiet nr 2
4. oferta nr 3774/08 -Przedsiębiorstwo „Tapicer” ul. Klementowskich 3, 65-183 Zielona Góra - 17860,80 - pkt. – 53,36;

Pakiet nr 2
1. nr oferty 3785/08 - „TRANS-TECH” ul. Grunwaldzka 207-209, 85-451 Bydgoszcz –9767,93zł – punktów – 97,04,
3. nr oferty - 3801/08 - Firma AB ul. Zacisze 16, 65-775 Zielona Góra – 9479,40zł – pkt. – 100;

Oferentów pragnących zapoznać się z protokołem i załącznikami, zapraszam do złożenia stosownego wniosku celem ustalenia terminu i trybu udostępniania informacji.

/-/Eugeniusz Sadowski
referent ds. zamówień publicznych
Sulechów, 04.12.2008r.

Dotyczy: odpowiedzi na zapytanie w postępowaniu na dostawę części zamiennych do pojazdów bojowych BRDM-2, BRDM2B „ŻBIK” (nr sprawy: TECHN/209/2008)

ZAPYTANIE:
„W nawiązaniu do w/w przetargu, prosimy o wyjaśnienie, czy wymaganie zamieszczone w pkt. 6.1.9 SIWZ, nie zostało w niej umieszczone omyłkowo, gdyż zgodnie z ustawą z dnia 17 listopada 2006 r. (Dz. U. z dnia 19 grudnia 2006 r.) dotyczące oceny zgodności wyrobów przeznaczonych na potrzeby obronności Art. 31 cytuję „Ustawy nie stosuje Się do części zamiennych do wyrobów, które zostały wprowadzone do użytku przed dniem wejścia w życie ustawy”. Natomiast wyroby do których kupowane są w ramach tego przetargu części weszły w użytku przed 2006r. i w związku z tym do części do BRDM-2 i BRDM-2B „Żbik” nie jest wymagany certyfikat O i B. Natomiast certyfikaty zgodności oraz inne dokumenty potwierdzające przeprowadzenie zgodności wydane przed dniem wejścia w życie ustawy zgodnie z art. 30 tej ustawy, ich ważność upłynęła z dniem 31 grudnia 2007 r.”

ODPOWIEDŹ:
Zamawiający modyfikuje zapis siwz – rezygnuje z punktu 6.1.9 siwz.
Zamawiający informuje, iż wystarczającym warunkiem odbioru podzespołów i części zamiennych do BRDM-2 i BRDM-2B „ŻBIK” jest „protokół odbioru” wystawiony przez wykonawcę i podpisany przez przedstawiciela wojskowego RPW, jako potwierdzenie spełnienia wymagań specyfikacji technicznej określonych w „Wymaganiach eksploatacyjno – technicznych” pkt 3 siwz.
W związku z powyższym Zamawiający modyfikuje §6 Warunki dostawy i odbioru wzoru umowy – i otrzymuje on następujące brzmienie:
㤠6.
Warunki dostawy i odbioru: Sprzedawca dostarczy towar na swój koszt. Za szkody lub braki powstałe w czasie transportu z winy przewoźnika odpowiada Sprzedawca. Dostarczony towar będzie fabrycznie nowy. Wyroby będą dostarczone w opakowaniu fabrycznym bezzwrotnym.
Warunkiem odbioru podzespołów i części zamiennych do BRDM-2 i BRDM-2B „ŻBIK” jest „protokół odbioru” wystawiony przez wykonawcę i podpisany przez przedstawiciela wojskowego RPW, jako potwierdzenie spełnienia wymagań specyfikacji technicznej określonych w „Wymaganiach eksploatacyjno – technicznych” pkt 3 siwz oraz §2 umowy.
Odbioru jakościowego i ilościowego dokona Odbiorca w miejscu dostarczenia towaru. Warunkiem dokonania odbioru ilościowego przez Odbiorcę będzie dostarczenie przez Sprzedawcę wraz z towarem: dowodu dostawy (np. faktura, wz, list przewozowy) i karty gwarancyjnej.
Przyjęcia towaru odbywać się będą w dniach od poniedziałku do piątku w godz. 8.00 do 13.00.”

ZAPYTANIE:
„Równocześnie prosimy o rozważenie możliwości wydłużenia terminu realizacji dostawy do 45 dni od daty podpisania umowy, gdyż zadania są obszerny i to czyni je trudnymi logistycznie”.

ODPOWIEDŹ:
Zamawiający wyraża zgodę na wydłużenie terminu realizacji dostaw do 45 dni od dnia podpisania umowy, nie mniej jednak czas ten nie może przekroczyć daty 28 listopada 2008r.

Nr sprawy PN/16/07. Przetarg nieograniczony na konserwację i naprawę urządzeń szkolno treningowych, sprzętu szkoleniowego i techniki specjalnej na strzelnicy garnizonowej w m. Serebryszcze.
Pytania WYKONAWCY:
1. W opisie sposobu przygotowania oferty na stronie 2 SIWZ jest zapis " Do oferty należy załączyć kosztorys ofertowy - opracowaną przez Wykonawcę "Metodykę konserwacji i naprawy urządzeń szkolno - treningowych, sprzętu szkoleniowego i techniki specjalnej na strzelnicy garnizonowej w m. Serebryszcze" jako załącznik nr 2.
Uprzejmie proszę o sprecyzowanie jaki dokument mamy sporządzić czy kosztorys ofertowy czy Metodykę.
2. W punkcie 6 str. 5 proszę o podanie ilości podnośników lekkich figur bojowych podlegających przeglądowi.
3. W punkcie 6 str. 5 proszę o podanie ilości lamp do podświetlania celów podlegających przeglądowi i ilości lamp do podświetlania celów podlegających montażowi (nowych).
4. W punkcie 12 str. 7 proszę o podanie ilości zasilaczy podnośników figur bojowych podlegających przeglądowi.
Konsekwencja tych zmian będą zmiany odpowiednich punktów w projekcie umowy.
Ponadto w załączniku nr 5 do SIWZ istnieją zapisy:
5. W § 5 pkt 3 - Odbiór końcowy przedmiotu umowy przeprowadzi upoważniona przez
Dowódcę ZAMAWIAJĄCEGO komisja Pionu Szkolenia ZAMAWIAJĄCEGO.
Komisja Pionu Szkolenia ZAMAWIAJĄCEGO sporządzi protokół odbioru końcowego,
którego integralną część stanowić będzie protokół odbioru końcowego, którego
integralną część stanowić będzie protokół odbioru technicznego. Odbiór końcowy
odbywa się po odbiorze technicznym i przekazaniu obiektu ZAMAWIAJĄCEMU.
WYKONAWCA zgłosi pisemnie odbiór końcowy , na co najmniej 14 dni roboczych
przed planowanym terminem odbioru końcowego.
Zapis ten jest niejasny a ponadto brak komisji przedstawiciela Wykonawcy prosimy
o zmianę treści tego zapisu.
6. W § 9 - W razie niewykonania lub nienależytego wykonania umowy:
1. WYKONAWCA zapłaci następujące kary umowne:
a) 10 % wartości umowy brutto (§ 2 umowy) w przypadku odstąpienia przez
ZAMAWIAJĄCEGO od umowy z przyczyn, za które ZAMAWIAJĄCY
nie odpowiada.
Zapis ten jest niezrozumiały i sugerujemy jego usunięcie.

Odpowiedź ZAMAWIAJĄCEGO:
Ad. 1 należy wykreślić słowa - kosztorys ofertowy.
Zmodyfikowany punkt w opisie sposobu przygotowania oferty na stronie 2 SIWZ przyjmuje brzmienie: " Do oferty należy załączyć opracowaną przez Wykonawcę "Metodykę konserwacji i naprawy urządzeń szkolno - treningowych, sprzętu szkoleniowego i techniki specjalnej na strzelnicy garnizonowej w m. Serebryszcze" - jako załącznik nr 2.
Ad 2. ilość podnośników lekkich figur bojowych podlegających przeglądowi - 44.
Ad 3. ilość lamp do podświetlania celów podlegających przeglądowi - 10, ilość lamp
do podświetlania celów podlegających montażowi (nowych) - 15.
Ad 4. ilość zasilaczy podnośników figur bojowych podlegających przeglądowi -14.

Konsekwencją tych zmian będą zmiany odpowiednich punktów w projekcie umowy.

Ad 5. Zamawiający modyfikuje § 5 pkt 3 projektu umowy, który po modyfikacji
przyjmuje brzmienie :
Odbiór końcowy przedmiotu umowy przeprowadzi upoważniona przez
Dowódcę ZAMAWIAJĄCEGO komisja Pionu Szkolenia ZAMAWIAJĄCEGO.
Komisja Pionu Szkolenia ZAMAWIAJĄCEGO sporządzi protokół odbioru końcowego,
którego integralną część stanowić będzie protokół odbioru technicznego.
Odbiór końcowy odbywa się po odbiorze technicznym i przekazaniu obiektu
ZAMAWIAJĄCEMU.
WYKONAWCA zgłosi pisemnie odbiór końcowy , na co najmniej 14 dni roboczych
przed planowanym terminem odbioru końcowego i wyznaczy osobę lub osoby,
które będą uczestniczyć w pracach komisji reprezentując WYKONAWCĘ.

Ad 6. Zamawiający modyfikuje § 9 projektu umowy, który po modyfikacji
przyjmuje brzmienie:
W razie niewykonania lub nienależytego wykonania umowy:
1. WYKONAWCA zapłaci następujące kary umowne:
a) 10 % wartości umowy brutto (§ 2 umowy) w przypadku odstąpienia przez
ZAMAWIAJĄCEGO od umowy z przyczyn, za które WYKONAWCA odpowiada.
b) 0,10 % wartości umowy brutto za każdy dzień opóźnienia po upływie terminów
określonych w umowie.
2. Kary o których mowa w § 9 ust.1 WYKONAWCA zapłaci na wskazany przez
ZAMAWIAJACEGO rachunek bankowy w terminie 14 dni kalendarzowych od dnia
doręczenia żądania ZAMAWIAJĄCEGO.
3. ZAMAWIAJĄCY zastrzega sobie prawo dochodzenia odszkodowania uzupełniającego
na zasadach ogólnych i to w przypadku, gdy wartość szkody spowodowanej przez
WYKONAWCĘ przenosi wartość zastrzeżonych kar umownych.

Zamawiający informuje, że na podstawie art. 38 pkt 6 przedłuża termin składania ofert do dnia 29.05.2007r. do godziny 12.00, otwarcie ofert nastąpi w dniu 29.05.2007r. o godz. 12.05.

DOWÓDCA
w z. płk dypl. Sławomir WIERZBIENIEC